Reklama

Komentarze

4
C
3 lata temu

Tak z ciekawości do tych co mają się takich oświeconych i najmondrzejszych .jak przychodzi czas świąt gdzie rodzina spotyka się w tradycyjnej atmosferze świat i związanych z nimi wierzeniami .co wy robicie w tym czasie tak bez choinki ,bez opłatka,bez kolędy ,bez Boga. Pewnie czerpiecie swoje mondro...

Tak z ciekawości do tych co mają się takich oświeconych i najmondrzejszych .jak przychodzi czas świąt gdzie rodzina spotyka się w tradycyjnej atmosferze świat i związanych z nimi wierzeniami .co wy robicie w tym czasie tak bez choinki ,bez opłatka,bez kolędy ,bez Boga. Pewnie czerpiecie swoje mondrosci z internetu i szukacie kolejnej gó**oburzy. Żal mi was niby tacy mądrzy a tak prymitywni

0

Zglos komentarz

P
pibi80 👑 Bóg Wiochy
3 lata temu

ośfiecony i mondry napisau co wiedziau

0

Zglos komentarz

M
3 lata temu

Chodor to mistrz. Odbijając piłeczkę można stwierdzić, że to wielki i uczciwy wyznawca tej magii. Nie korzysta z medycyny, leczy wierszykami mamrotanymi do ściany. Nie używa elektryczności, jak jezus i mojżesz. Jak chce mieć widno, to czeka na wschód słońca... mistrz.

0

Zglos komentarz

E
3 lata temu

wiara w nie boga to to samo ;) patrzenie w to zwierciadło :D

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

brak guza to nie jest taki guz. komuś przywykłemu do zycia z tym od dziecka trudno to może być sobie wyobrazić...

0

Zglos komentarz

E
3 lata temu

brak guza to brak guza.... wiara to wiara ;) mylisz pojęcia.... 98 % ateistów święcie wierzy że boga nie ma, ja szczerze to znam tylko takich... może z 2 % nawet się nad tym nie zastanawia i po prostu żyje jak by go nie było ;)

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

brak wiary to brak wiary, a nie taka wiara. nikt nie "wierzy" ze bogów nie ma, tylko nie wierzy że są. może to za trudne, spróbuję na przykładzie: to jakbyś brakowi wiary w jednorożce wartość wiary w ich nieistnienie przypisywał. problem jest zbyt błahy i mętny, zeby na pogląd nawet zasługiwać bez p...

brak wiary to brak wiary, a nie taka wiara. nikt nie "wierzy" ze bogów nie ma, tylko nie wierzy że są. może to za trudne, spróbuję na przykładzie: to jakbyś brakowi wiary w jednorożce wartość wiary w ich nieistnienie przypisywał. problem jest zbyt błahy i mętny, zeby na pogląd nawet zasługiwać bez poglądu o wartości pozytywnej: że są. gdyby nie unikorniści uporczywie róg każdemu na czole usiłujący przyczepić, to pies z kulawą nogą by się nie obejrzał. per analogiam: gdyby nie wierzący, usiłujący zmusic innych do życia po ichniemu, nikogo by ten pogląd nie obszedł.

0

Zglos komentarz

E
3 lata temu

Brak wiary to jest własnie " nie wierzenie" nic innego nie napisałem... jedni wierzą że bóg jest inni że boga nie ma ;) niczym to się nie różni. Ja pisałem że większość ateistów obecnie wierzy że boga na pewno nie ma ;) i to jest fakt, mam pełno takich kolegów. Prawdziwych ateistów co po prostu ni...

Brak wiary to jest własnie " nie wierzenie" nic innego nie napisałem... jedni wierzą że bóg jest inni że boga nie ma ;) niczym to się nie różni. Ja pisałem że większość ateistów obecnie wierzy że boga na pewno nie ma ;) i to jest fakt, mam pełno takich kolegów. Prawdziwych ateistów co po prostu nie wierzą i nie obchodzi ich ten temat jest jak na lekarstwo. Większość jest pełnych wiary a nawet przekonania że boga nie ma o czym starają się krzyczeć i piać na lewo i prawo ;) jak religjanci !

0

Zglos komentarz

E
3 lata temu

Ja pisałem że większość ateistów obecnie wierzy że boga na pewno nie ma ;) i to jest fakt, mam pełno takich kolegów. Prawdziwych ateistów co po prostu nie wierzą i nie obchodzi ich ten temat jest jak na lekarstwo. Większość jest pełnych wiary a nawet przekonania że boga nie ma o czym starają się krz...

Ja pisałem że większość ateistów obecnie wierzy że boga na pewno nie ma ;) i to jest fakt, mam pełno takich kolegów. Prawdziwych ateistów co po prostu nie wierzą i nie obchodzi ich ten temat jest jak na lekarstwo. Większość jest pełnych wiary a nawet przekonania że boga nie ma o czym starają się krzyczeć i piać na lewo i prawo ;) jak religjanci ! Brak wiary niesie za sobą wiare że czegoś nie ma ;) tak to już ten świat wygląda.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

wręcz przeciwnie: gdyby wierzący dyrdymałów wszystkim wciskać nie próbowali, to nikogo by nie obeszły. tymczasem wierzący okradają państwo, indoktrynują dzieci, ustanawiają prawa wyznaniowe, człowiek się uzasadnieniom tego z roznącym zdumieniem przysłuc**je, az w końcu nie moze dłużej znosić uzasadn...

wręcz przeciwnie: gdyby wierzący dyrdymałów wszystkim wciskać nie próbowali, to nikogo by nie obeszły. tymczasem wierzący okradają państwo, indoktrynują dzieci, ustanawiają prawa wyznaniowe, człowiek się uzasadnieniom tego z roznącym zdumieniem przysłuc**je, az w końcu nie moze dłużej znosić uzasadniania potworności absurdami. knajakowi jest na rękę milczenie, taki gambit "dobrego ateisty". dlaczego nie nazywasz ich antyunikornistami? może dlatego, że nikt każdemu rogu na czoło nie chce przyprawić, nie trzeba z wiarą w jednorożce polemizować. "wierząc że ich nie ma". wierzysz, że nie istnieją?

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

zwyczajnie gdyby nie agresja wiary, to moznaby sobie olać jej uzasadnienia, i się nimi nie przejmować. ale prózne nadzieje na bierność czy próby zblatowania odporu danego absurdowi z absurdem: brak wiary to nie jest taka wiara. żebyś nie wiem jak to wykręcał, nie uda Ci się podważania absurdu z jego...

zwyczajnie gdyby nie agresja wiary, to moznaby sobie olać jej uzasadnienia, i się nimi nie przejmować. ale prózne nadzieje na bierność czy próby zblatowania odporu danego absurdowi z absurdem: brak wiary to nie jest taka wiara. żebyś nie wiem jak to wykręcał, nie uda Ci się podważania absurdu z jego uzasadnianiem zrównać. to jakbyś sceptycyzm wobec astrologii za znajomość astronomii miał automatycznie. część ateistów nie znajduje przyjemności w dyskutowaniu na ten temat w ogóle, machając ręką, bo łatwo się wierzący obraża, a sam swej agresji nie dostrzega lub wiarą usprawiedliwia właśnie.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

Jak dla mnie lewaki to przyglupy ktore wpierdalaja sie innym w zycie jak pasożyty

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

zakazując procedur medycznych, utrudniając pracę wymiaru sprawiedliwości przeciw zbrodniarzom, czy może okradając wspólną kasę?

0

Zglos komentarz

T
3 lata temu

Zmieńcie nazwę Wiochy na Antywiara albo albo AntyPis albo Antywiara&Pis&takdlalewacta. Co 2 post uderza w w wartości religijne i w PIS a memów z głębi internetu już praktycznie nie ma.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

jak się wartości religijne wciska, czy kto chce czy nie, to takie są skutki. wciskanie nie obraża? skoro sa takie świetne, powinno się dać przekonac każdego bez przymusu. wystarczyłoby się ich trzymać, moze na początek.

0

Zglos komentarz

T
3 lata temu

Gruzawik a mi się wydaje ze nikt nikogo do niczego nie zmusza. Fakt ze wiara katolicka jest widoczna w przestrzeni publicznej w większym stopniu, jednak to jest związane z Polska kultura od wieków. Zawsze zdarzy się czarna owca po każdej stronie ale sztuka jest to żeby potrafić filtrować takie wyjąt...

Gruzawik a mi się wydaje ze nikt nikogo do niczego nie zmusza. Fakt ze wiara katolicka jest widoczna w przestrzeni publicznej w większym stopniu, jednak to jest związane z Polska kultura od wieków. Zawsze zdarzy się czarna owca po każdej stronie ale sztuka jest to żeby potrafić filtrować takie wyjątki. Każdy ma prawo do swoich przekonań wiec zostawmy to bez hejtu i obrażania. Więcej powiem, niech każdy wierzy w co chce bez żalu i odwaracania się za siebie. Byłby wtedy piękny swiat.

0

Zglos komentarz

M
3 lata temu

Zna ktoś jakieś wartości katolickie?

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

zakaz pracy w niedziele w handlu, aborcji... odwalta się od innych, psa z kulawą nogą nie obejdzie, co tam sobie głoszą, jak zyją, czego nie robią a co owszem. jak można wyznawać "wartości" i samemu nie grzmieć, gdy w ich imię ktoś manianę odwala? świat nie będzie piekny, gdy kogo okradamy, i kazemy...

zakaz pracy w niedziele w handlu, aborcji... odwalta się od innych, psa z kulawą nogą nie obejdzie, co tam sobie głoszą, jak zyją, czego nie robią a co owszem. jak można wyznawać "wartości" i samemu nie grzmieć, gdy w ich imię ktoś manianę odwala? świat nie będzie piekny, gdy kogo okradamy, i kazemy mu się w imię harmoniii stosunków międzyludzkich zamknąć. to knajactwo. któro zawsze kończy się tak samo: jak na ciebie kolej przychodzi, tez nikt się nie odezwie. głoście sobie wartosci, ale zmuszać kogo prawem: pukka. to kompromitacja.

0

Zglos komentarz