Podobne posty
Komentarze
5W zasadzie większość tego kraju zawsze tak wyglądała, również bez strajku. W miarę czyste i porządne ze dwie główne ulice, okolice dworca czy lotniska, bo to dla oka przyjezdnych. Reszta to trzeci świat, a brytyjskie białe dzielnice robotnicze potrafią być gorsze od pakistańskich.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w uk 20 lat i sie tylko zapytam: co ty czlowieku pier..isz? WIdziles uk jak swinia niebo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mieszkałem tylko 7 i po pierwszym planowałem wszystko łącznie z wyjazdem z tego zalosnego kraju. Żygać się chciało każdego dnia patrząc na brytyjski syf, chamstwo, wszechobecną patologię, ale najbardziej na pop...dolonych poloczków którzy po trochę tylko dłuższym niż ja pobycie chcieli być bardzi...
Ja mieszkałem tylko 7 i po pierwszym planowałem wszystko łącznie z wyjazdem z tego zalosnego kraju. Żygać się chciało każdego dnia patrząc na brytyjski syf, chamstwo, wszechobecną patologię, ale najbardziej na pop...dolonych poloczków którzy po trochę tylko dłuższym niż ja pobycie chcieli być bardziej angolscy niż Angole i wszystkim wpierali, że chociaż mieszkali w syfolandzie i pracowali w syfolandzie to jednak chwycili pana boga za nogi i to jest istny raj na ziemi. Wstyd pomieszany z brakiem perspektyw powrotu robiły swoje, trzeba było jakoś wypaść przed otoczeniem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że jesteś jednym z nich. I jak ci się pijany i zacpany Angol wbija na rondo trąbiąc i pokazując faki chociaż to ty masz pierwszeństwo, ty jak taki właśnie typowy angolski Poloczek zaczynasz nadawać na to jak to fatalnie jest w Polsce i jak oddech wspaniale i kulturalnie żyć na wyspach.
Rozumiem, że jesteś jednym z nich. I jak ci się pijany i zacpany Angol wbija na rondo trąbiąc i pokazując faki chociaż to ty masz pierwszeństwo, ty jak taki właśnie typowy angolski Poloczek zaczynasz nadawać na to jak to fatalnie jest w Polsce i jak oddech wspaniale i kulturalnie żyć na wyspach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A takich fotek jak ta natrzaskalem wtedy masę. Na ulicach, przy stadionach, przy centrach handlowych, barach, w tym sieciowkach typu kfc/McDonald's. Syf, szczury wielkości kotów. Smrodu na zdjęciach nie dało się niestety oddać. Zwłaszcza latem. Więc nie p.dol.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyny syf jaki rzuca sie w oczy na wyspach to puszki po piwie typu Perla lub Tyskie - glownie w parkach. jezze tez codziennie (motocyklem) i panuje tu olbrzymia kultura na drogach, jedyny minus to to ze angole sa bardzo flegmatyczni, a ciapki to fatalni kierowcy- zwlaszcza kobiety. Angole chamscy?...
Jedyny syf jaki rzuca sie w oczy na wyspach to puszki po piwie typu Perla lub Tyskie - glownie w parkach. jezze tez codziennie (motocyklem) i panuje tu olbrzymia kultura na drogach, jedyny minus to to ze angole sa bardzo flegmatyczni, a ciapki to fatalni kierowcy- zwlaszcza kobiety. Angole chamscy? Sa falszywi ale na pewno nie chamscy. Co do Polakow panoszacych sie na wyspach to sie zgodze. Znalem osobiscie taka jedna ktora tu po 3 mieiacach zapomniala jezyka polskiego (po angielsku jeszcze nie mowi a juz polskiego zapomniala :D). A jak Polak wrac do kraju to jak wielka szlachta
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet te puszki to głównie zasługa Angoli bo od dawna wiedzą, że polskie piwa mające po 6-8% można kupić w polskim sklepie w cenie angielskiego 2,8-4%. Kulturalni angielscy kierowcy ;). Dobre sobie. Jak w korku trzeba wpuścić kogoś z podporządkowanej owszem. Bo nic nie tracą. Ale przy szkołach na pr...
Nawet te puszki to głównie zasługa Angoli bo od dawna wiedzą, że polskie piwa mające po 6-8% można kupić w polskim sklepie w cenie angielskiego 2,8-4%. Kulturalni angielscy kierowcy ;). Dobre sobie. Jak w korku trzeba wpuścić kogoś z podporządkowanej owszem. Bo nic nie tracą. Ale przy szkołach na przewezeniach po 15 tyle chamstwa, nawet rękoczynów, nie widziałem nawet na wschodzie, na którym też mieszkałem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kulturalnym rzucania butelkami i kuflami przy pubach, jeżdżeniu wózkami sklepowymi najlepiej z wpieprzeniem go do rzeki na końcu zabawy, słownictwie, w którym coś oprócz f.. trudno nawet usłyszeć, czy właśnie rzucanie opakowan, zepsutych parasolek itp na ulicę lub zs samochód nawet nie mówię, bo t...
O kulturalnym rzucania butelkami i kuflami przy pubach, jeżdżeniu wózkami sklepowymi najlepiej z wpieprzeniem go do rzeki na końcu zabawy, słownictwie, w którym coś oprócz f.. trudno nawet usłyszeć, czy właśnie rzucanie opakowan, zepsutych parasolek itp na ulicę lub zs samochód nawet nie mówię, bo to w UK oczywista oczywistość.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mieszkałem na kulturalnym zamożnym wykształconym południu. Spotkałem jedno jedyne dobre miejsce zatrzymane w czasie. Malutką miejscowość w środkowej Walii, daleko od absolutnie wszystkiego. Tam było tak jak mówisz. Ale ona była już kompletnie niepodobna w niczym do miast we współczesnej UK.
A mieszkałem na kulturalnym zamożnym wykształconym południu. Spotkałem jedno jedyne dobre miejsce zatrzymane w czasie. Malutką miejscowość w środkowej Walii, daleko od absolutnie wszystkiego. Tam było tak jak mówisz. Ale ona była już kompletnie niepodobna w niczym do miast we współczesnej UK.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z twoich opisow odnosze wrazenie ze nie mieszkam w uk
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu ileś lat temu zostałeś dotknięty tym syndromem, który widziałem u wielu Polaków i który pozwolił im przetrwać. Patrzysz na piętrowy syf mówisz czysto, patrzysz na dzicz, mówisz kultura. Na złodziei uciekających z marketu mówisz sportowcy, a jak zostaną zatrzymani - pewnie Polacy. Nie dopus...
Po prostu ileś lat temu zostałeś dotknięty tym syndromem, który widziałem u wielu Polaków i który pozwolił im przetrwać. Patrzysz na piętrowy syf mówisz czysto, patrzysz na dzicz, mówisz kultura. Na złodziei uciekających z marketu mówisz sportowcy, a jak zostaną zatrzymani - pewnie Polacy. Nie dopuszczasz do siebie myśli, że statystki kryminalne UK są krytyczne, i to głównie w brytyjskich dzielnicach klasy niższej, że starsi Anglicy marzą o tym, żeby wyjechać z tego kraju na emeryturę i o nim raz na zawsze zapomnieć. I nie tylko ze względu na słońce i winnice...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki pietrowy syf? Duzo podrozuje i osobiscie uwazam ze uk to jedno z najczystszych miejsc. Tutaj kazdy sprzata po swoim psie, a pies w co drugim domu. W Cornwall ma go chyba kazdy. Ok zgodze sie ze po masowych impreazch jest syf, ale nie nastepnego dnia. Wlasnie sie skonczyl festiwal w Gunnersbury...
Jaki pietrowy syf? Duzo podrozuje i osobiscie uwazam ze uk to jedno z najczystszych miejsc. Tutaj kazdy sprzata po swoim psie, a pies w co drugim domu. W Cornwall ma go chyba kazdy. Ok zgodze sie ze po masowych impreazch jest syf, ale nie nastepnego dnia. Wlasnie sie skonczyl festiwal w Gunnersbury Park - nie zobaczysz tam nawet papierka. Angole nie pija polskich piw, sa konserwatystami i wola chlac swoje siki. Jedyna dzicz tu to czarni, dzielnice zamieszkale przez nich sa najbaedziej niebezpieczne. A kultura tu to w porwnaniu do Polski to niebo i ziemia - nie przesadzam
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie o tym pisałem ;) A spraye do zaznaczania kółek na chodnikach nie mają żadnego związku z psami;)) Wszyscy sprzątają przecież. Dla przykładu - wpadnij kiedyś na na stadion piłkarski w Cardiff i poogladaj okolicę. Zobaczysz co to piętrowe śmietnisko rozlokowane na wielu hektarach. A w ulotka...
No właśnie o tym pisałem ;) A spraye do zaznaczania kółek na chodnikach nie mają żadnego związku z psami;)) Wszyscy sprzątają przecież. Dla przykładu - wpadnij kiedyś na na stadion piłkarski w Cardiff i poogladaj okolicę. Zobaczysz co to piętrowe śmietnisko rozlokowane na wielu hektarach. A w ulotkach Cardiff znajdziesz info o zieleni, zamku do którego może wpaść jej wysokość i zatoczkach dla jachtów. To, że w zatoczkach setki ton śm***i włącznie z niezliczonymi wózkami sklepowymi jak powyżej pisałem nikt nie wspomni. I że nie ma tygodnia bez strzelanin też, chyba że wiesz jak szukać statystyk
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jak u nas by to wyglądało.... Śmiem przypuszczać, że tak samo albo jeszcze gorzej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Krakowie dokładnie tak samo, bo tylu tam jeździ wyspiarzy;) Nie ma co gdybać. Gdy służby słabo u nas pracują mamy przepełnione kontenery i kubły, z których coś się wysypuje. Problem z Brytyjczykami jest taki, że kubły bywają prawie puste, a wszystko rzuca się na chodnik pod nogi lub wyrzuca z jadą...
W Krakowie dokładnie tak samo, bo tylu tam jeździ wyspiarzy;) Nie ma co gdybać. Gdy służby słabo u nas pracują mamy przepełnione kontenery i kubły, z których coś się wysypuje. Problem z Brytyjczykami jest taki, że kubły bywają prawie puste, a wszystko rzuca się na chodnik pod nogi lub wyrzuca z jadącego samochodu na jezdnię. Ten obrazek to nic. Przez okno lądują niekiedy przegniłe materace i inne tej wielkości przedmioty. Jak służby nie podniosą to tak leży i dalej gnije dając uciechę szczurom. Takie to zwierzątka mało czyste ci wyspiarze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie to syfiarze bez wzgledu na narodowosc. Sa wyjatki ale to tez raczej efekt straszenia drakonskimi karami za smiecenie, a nie "ludzkie" odruchy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli co ty sugerujesz? że nie ma tam ludzi z UE do sprzątania? weź się ogarnij łosiu! każdy Kraj, miasto wygląda tak podczas strajku służb sprzątających PO KIEGO PISZESZ O BREXIT? sugerujesz że nam ma być przykro, że ich ulic nie możemy sprzątać? GALL ANONIM - WIOCHA!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co za de**l. Byłeś na wyspach? Wiesz że praca dla council to praca uprzywilejowaną i raczej nie są to obcokrajowcy? Wiesz że wszystko strajkuje żeby wydoić rząd "bo inflacja"? No co za ku**a de**l
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie tylko Anglicy. Tak zachowują się ludzie od tych biednych krajów 3 świata, po te rozwinięte. I nie ma tu nic do gadania kolor skóry, narodowość, a zwykłe wychowanie. Ja pracowałem w różnych miejscach, ale z czystością ogólną zawsze i wszędzie był cyrk. W Polsce również. Uwalił ktoś kibel przy...
To nie tylko Anglicy. Tak zachowują się ludzie od tych biednych krajów 3 świata, po te rozwinięte. I nie ma tu nic do gadania kolor skóry, narodowość, a zwykłe wychowanie. Ja pracowałem w różnych miejscach, ale z czystością ogólną zawsze i wszędzie był cyrk. W Polsce również. Uwalił ktoś kibel przy poniedziałku ? Spoko, w weekend wjedzie sprzątaczka. Spadł komuś ręcznik papierowy, ta sama historia. A jak gdzieś była lodówka, to po pewnym czasie sama chodziła od zepsutego żarcia, bo ktoś przyjdzie i posprząta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane