..Mój mąż jest z zawodu dyrektorem''.
przez
FED0RA
— 3 lata temu
A jakim dyplomem dysponuje? To że jest/był sportowcem nie znaczy że ma być głabem, niektórzy mają nawet doktoraty, nie tylko licencjat robiony (o sobie) przez 7 lat.
Zgłoszenie zostało wysłane
Z odbitym i poszarpanym mózgiem- jeśli jeszcze coś tam zostało-na wicedyrektora??? Takie wały to tylko w pisoklerze mogą być😤😤😤😤😤😤😤
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahaha dyplom,sryplom. Jak skończył jakieś technikum to cód. Pewnie ledwo po zawodówce i tyle edukacji liznoł
Zgłoszenie zostało wysłane