Podobne posty
Pytanie na koniec tygodnia. Każdy myślący człowiek👍
Info dla nietęgich umysłowo
Strach przed powrotem "patrioty" PiSu...
...paszli won PIS-owcy
Na 100% O niebo lepszym z pełną kulturą osobistą
To największe zło, jakie Polsce się przytrafiło
Komentarze
15Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głęboko zakonspirowany? Ja byłem jeszcze głębiej...A poważnie, gdzieś do 89-90 r nie słyszałem o tym człowieku, nie licząc filmu dla dzieci...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwisz się ? Do 89 za opozycyjną działalność można było pałą po plecach zarobić to się Karakan wychylał dość średnio. Co innego jak komuna padła wtedy podczepił się pod statek i zaczął głośno krzyczeć "płyniemy".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciemnogrodu to nie interesuje. PiS pisze swoją historię i co w niej napiszą, to ciemnogród przyjmie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Balbina z kwiatkiem, wygląda jak by go ktoś w doope złomotał i porzucił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TW Balbina przemycony. Piotrowicza, Kryże, Kujdę i resztę też przemycą w następnej wersji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje dzieci nie będą uczyć się tej przekłamanej historii. Niech sobie w buty ten s**t wsadzą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma żadnego, podkreślam słowo żadnego, źródła historycznego, które potwierdzałoby tezę, iż by to "Antoni Macierewicz czy bracia Lech i Jarosław Kaczyńscy, nie chciało jednak żadnych doraźnych kompromisów, jeśli chodzi o suwerenność Ojczyzny". L i J Kacz. (a szczególnie J.) znaczyli wówczas mniej...
Nie ma żadnego, podkreślam słowo żadnego, źródła historycznego, które potwierdzałoby tezę, iż by to "Antoni Macierewicz czy bracia Lech i Jarosław Kaczyńscy, nie chciało jednak żadnych doraźnych kompromisów, jeśli chodzi o suwerenność Ojczyzny". L i J Kacz. (a szczególnie J.) znaczyli wówczas mniej niż ten zapiewajło z Sochaczewa dziś. Jak to powiedział W. Frasyniuk - "Jarek nie piedrol, nie było cię tam" - a to było o sierpniu 1980 r. Jaruś zaczął swą konspirę i obalanie komuny od biegania z ankietami u Ludwika Dorna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane