Podobne posty
Komentarze
18Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poparcie dla PIS jest bo to wszystko przecież..... Wina Tuska! (i totalnej opozycji)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba jedyna mądra odpowiedź w tym wątku. Ludzie zatkają nosy, zacisną poślady i zagłosują na PIS bo boją się tej bandy wariatów, jaką stała się PO.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety rodzi się nowy problem. Jeśli wygra ktoś inny i za jego rządów gospodarka padnie totalnie to ludzie na kolanach będą tęsknić za pisem. Musi być tak źle, że każdy w tym kraju zrozumie co oznacza polityka rozdawnictwa a politycy za to odpowiedzialni muszą bać się wyjść na ulicę i wtedy dopier...
Niestety rodzi się nowy problem. Jeśli wygra ktoś inny i za jego rządów gospodarka padnie totalnie to ludzie na kolanach będą tęsknić za pisem. Musi być tak źle, że każdy w tym kraju zrozumie co oznacza polityka rozdawnictwa a politycy za to odpowiedzialni muszą bać się wyjść na ulicę i wtedy dopiero można odbijać się od dna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, gospodarka ma paść za pis, nikt nie udźwignie tego rozdawniczego garba bezkarnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo te 30% to nie lekarze, nauczyciele czy przedsiębiorcy czyli ludzie wykształceni, inteligentni i zarabiający na siebi. Te 30% to niepracujacy beneficjenci wszelkiej maści socjali, bogobojne emerytki które tańczą jak im ksiądz zagra czy rolasy z zabitych dechami wiocha co to klękają przed klechą a...
Bo te 30% to nie lekarze, nauczyciele czy przedsiębiorcy czyli ludzie wykształceni, inteligentni i zarabiający na siebi. Te 30% to niepracujacy beneficjenci wszelkiej maści socjali, bogobojne emerytki które tańczą jak im ksiądz zagra czy rolasy z zabitych dechami wiocha co to klękają przed klechą a wszelaką wiedzę czerpią z jedynych mediów jakie do nich docierają czyli TVP**S. Oni powiedzą, że paliwo może być po 15zł, wegiel po 5000zł a chleb po 20zł. Dla nich liczy się, że rządzi P**S który znów coś obieca i ksiądz który ich z ambony pochwali. Reszta to folksdojcze kochający Putina którzy mog
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem Wam tak... Cieszę się, że wybory odbędą się po nadchodzącym sezonie grzewczym. Na zadupiach ludzie głownie ogrzewają węglem i innymi paliwami stałymi. Do tego dodamy te wszystkie podwyżki prądu, gazu, benzyny. Myślę, że sporo osób się "nawróci"...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już tłumaczę. Po prostu nagrzebaliście sobie przed 2016 a teraz nie szanujecie ludzi o poglądach innych, niż Wasze. I to wystarczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przelecisz się zimą parę razy na chrust to Ci się poglądy naprawią.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie palę chrustem. Palę groszkiem, chociaż stać mnie nawet na grzanie prądem. Polacy byli poróżnieni na długo przed PiS-em, co dość nieudolnie wykorzystał najpierw KOD a później PO, zwłaszcza po odejściu Grześka Sympatycznego. Teraz upajacie się politycznym onanizmem, prowadząc kampanię obrzydzania...
Nie palę chrustem. Palę groszkiem, chociaż stać mnie nawet na grzanie prądem. Polacy byli poróżnieni na długo przed PiS-em, co dość nieudolnie wykorzystał najpierw KOD a później PO, zwłaszcza po odejściu Grześka Sympatycznego. Teraz upajacie się politycznym onanizmem, prowadząc kampanię obrzydzania PiS, w zupełnym oderwaniu od myśli i potrzeb przeciętnego wyborcy. Do tego Doniek swoim powrotem praktycznie uniemożliwił zjednoczenie opozycji. Ergo, już po Was.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To że Cię stać na dziś na grzanie prądem nie znaczy że zawsze tak będzie. Spokojnie, chrust będzie, jak nie w najbliższą zimę to w następną czy kolejną. Pod rządami PIS idziemy ostrym kursem w kierunku Wenezueli, tylko z taką różnicą że u nas nie ma ropy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem zwolennikiem szalejącego keynesizmu PiS. Ale to, co odp... Totalsi, to czysta demagogia. Poza tym, ich grzech podstawowy, to granie na korzyść interesów niemiecko-ruskiego porozumienia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jakie może być bardziej prorosyjskie i proniemieckie działanie jak doprowadzenie polskiej gospodarki do ruiny i uczynienie z Polaków dziadów. Chętnie bym sobie poczytał co też "totalsi" szykują nam gorszego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wordeck, czyli niech się wali, niech się pali, ważne żeby "nasi rządzili", tak? Nie ma dla ciebie znaczenia, jak widzę, jakie konsekwencje dla gospodarki, naszych zarobków (a raczej realnej wartości pieniądza, który zarabiamy) i cen towarów i usług mają rządy PiSu? Gratuluję. Naprawdę, z całego serc...
wordeck, czyli niech się wali, niech się pali, ważne żeby "nasi rządzili", tak? Nie ma dla ciebie znaczenia, jak widzę, jakie konsekwencje dla gospodarki, naszych zarobków (a raczej realnej wartości pieniądza, który zarabiamy) i cen towarów i usług mają rządy PiSu? Gratuluję. Naprawdę, z całego serca ci gratuluję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Polacy byli poróżnieni na długo przed PiS-em, co dość nieudolnie wykorzystał najpierw KOD a później PO" - już to jedno zdanie dobitnie świadczy o demencji lub/i wypranym mózgu przez pisowską propagandę. Przypomnę tylko, że na początku PiS i PO były sojusznikami dzięki aferze Rywina i tym, że polity...
"Polacy byli poróżnieni na długo przed PiS-em, co dość nieudolnie wykorzystał najpierw KOD a później PO" - już to jedno zdanie dobitnie świadczy o demencji lub/i wypranym mózgu przez pisowską propagandę. Przypomnę tylko, że na początku PiS i PO były sojusznikami dzięki aferze Rywina i tym, że politycy obu partii wywodzili się ze środowisk solidarnościowych. Było tak do wyborów 2005, kiedy Kamiński i Bielan przekonali Kaczyńskiego, że bardziej opłaca się wbić PO nóż w plecy. Po katastrofie smoleńskiej było już tylko gorzej. A może paranoja i nienawiść prezesa to też wina KODu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poróżnienie Polaków nie ma nic wspólnego z PiS ani z PO. Te partie tylko wpisały się w schemat tego poróżnienia. Ono ma korzenie kilkadziesiąt, a czasami kilkaset lat starsze. A co do gospodarczych konsekwencji... Naprawdę wierzycie, że za Dońka nie byłoby inflacji? Że bylibyśmy realnie bogatsi? Prz...
Poróżnienie Polaków nie ma nic wspólnego z PiS ani z PO. Te partie tylko wpisały się w schemat tego poróżnienia. Ono ma korzenie kilkadziesiąt, a czasami kilkaset lat starsze. A co do gospodarczych konsekwencji... Naprawdę wierzycie, że za Dońka nie byłoby inflacji? Że bylibyśmy realnie bogatsi? Prześledźcie sobie przepływy finansowe Polska-zagranica przez ostatnie 20 lat... Zresztą teraz nie mamy wyboru, przede wszystkim trzeba budować armię, a to kosztuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To "poróżnienie", o którym piszesz, to truizm. W każdym narodzie czy społeczności są takie czy inne podziały. Ja piszę o poróżnieniu rozdmuchanym i rozpalonym przez Kaczyńskiego w ostatnich latach - najpierw cynicznie, by wygrać wybory, potem psychotycznie, po śmierci brata. Powtarzam - takiego poró...
To "poróżnienie", o którym piszesz, to truizm. W każdym narodzie czy społeczności są takie czy inne podziały. Ja piszę o poróżnieniu rozdmuchanym i rozpalonym przez Kaczyńskiego w ostatnich latach - najpierw cynicznie, by wygrać wybory, potem psychotycznie, po śmierci brata. Powtarzam - takiego poróżnienia między elektoratami PiS i PO nie było u zarania tych partii. Wówczas występował inny podział: na postkomunę i postsolidarność.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Naprawdę wierzycie, że za Dońka nie byłoby inflacji?" - to nie kwestia wiary tylko faktów. Gdy wybuchł światowy kryzys, rząd Tuska poradził sobie z nim znakomicie na tle innych krajów. Jak poradził sobie rząd Kaczyńskiego (de facto) z pandemią czy z kryzysem wywołanym wojną w Ukrainie, widać z poró...
"Naprawdę wierzycie, że za Dońka nie byłoby inflacji?" - to nie kwestia wiary tylko faktów. Gdy wybuchł światowy kryzys, rząd Tuska poradził sobie z nim znakomicie na tle innych krajów. Jak poradził sobie rząd Kaczyńskiego (de facto) z pandemią czy z kryzysem wywołanym wojną w Ukrainie, widać z porównania nadmiarowych zgonów czy wskaźnika inflacji w różnych państwach UE. W obu kategoriach Polska jest gdzieś na końcu tabeli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten tzw. kryzys z 2008 roku miał zupełnie inną naturę, polegał głównie na utracie płynności pasożytniczych instytucji finansowych i ich ratowaniu kosztem majątku sektora pozabankowego, głównie obywateli. Więc z natury nie powodował inflacji, prędzej deflację, na którą odpowidano takimi wynalazkami,...
Ten tzw. kryzys z 2008 roku miał zupełnie inną naturę, polegał głównie na utracie płynności pasożytniczych instytucji finansowych i ich ratowaniu kosztem majątku sektora pozabankowego, głównie obywateli. Więc z natury nie powodował inflacji, prędzej deflację, na którą odpowidano takimi wynalazkami, jak patologiczne, ujemne stopy procentowe. Obecny kryzys przypomina raczej szoki naftowe z lat 70. XX wieku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wobec silnej presji kosztowej, strefa euro ma niższą inflację, ale to głównie dzięki jej amortyzowaniu kosztem gospodarek słabszych państw tej grupy ipanującemu od wielu lat niedostatkowi popytu wewnętrznego. PL z własną walutą i mocnym impulsem popytowym w postaci 3 mln imigrantów jest w zupełnie i...
Wobec silnej presji kosztowej, strefa euro ma niższą inflację, ale to głównie dzięki jej amortyzowaniu kosztem gospodarek słabszych państw tej grupy ipanującemu od wielu lat niedostatkowi popytu wewnętrznego. PL z własną walutą i mocnym impulsem popytowym w postaci 3 mln imigrantów jest w zupełnie innej sytuacji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tego potrzebujemy kasy, tym razem nie na socjal, tylko na wojnę i rozbudowę armii. Dlatego jest drogo i będzie drożej. Ale coś za coś. Lepiej toczyć wojnę na obcej ziemi niż na własnej i lepiej mieć czym się bronić. I jeszcze raz, nie jestem entuzjastą keynesizmu, ale alternatywa to najpierw zała...
To tego potrzebujemy kasy, tym razem nie na socjal, tylko na wojnę i rozbudowę armii. Dlatego jest drogo i będzie drożej. Ale coś za coś. Lepiej toczyć wojnę na obcej ziemi niż na własnej i lepiej mieć czym się bronić. I jeszcze raz, nie jestem entuzjastą keynesizmu, ale alternatywa to najpierw załamanie wzrostu i bezrobocie, a chwilę później ruskie w Warszawie i Wermacht w Poznaniu, obie armie oczywiście z bratnią pomocą, jak w 1939.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Ten tzw. kryzys z 2008 roku miał zupełnie inną naturę" - ja nigdzie nie pisałem, że miał taką samą czy podobną naturę. Pisałem, że inne rządy na świecie radziły sobie z nim gorzej niż rząd Tuska. "potrzebujemy kasy, tym razem nie na socjal, tylko na wojnę i rozbudowę armii" - nawet jeśli masz rację...
"Ten tzw. kryzys z 2008 roku miał zupełnie inną naturę" - ja nigdzie nie pisałem, że miał taką samą czy podobną naturę. Pisałem, że inne rządy na świecie radziły sobie z nim gorzej niż rząd Tuska. "potrzebujemy kasy, tym razem nie na socjal, tylko na wojnę i rozbudowę armii" - nawet jeśli masz rację, to gwarantuję, że partia, która zrobi z tego główne hasło wyborcze, nie wygra w Polsce wyborów. No, chyba że Rosyjskie wojska gromadziłyby się już u granic Polski.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie ich wielkie zdziwienie twardym oporem Ukrainy, to ruskie wojska byłyby tutaj już dawno. Społeczna świadomość zagrożenia jest silna, oczywiście poza pewnymi grupami, tzn. Totalsami i ideologicznie sfiksowanym lewactwem. Wystarczy porozmawiać z ludźmi, albo po prostu pozwolić im się wygadać,...
Gdyby nie ich wielkie zdziwienie twardym oporem Ukrainy, to ruskie wojska byłyby tutaj już dawno. Społeczna świadomość zagrożenia jest silna, oczywiście poza pewnymi grupami, tzn. Totalsami i ideologicznie sfiksowanym lewactwem. Wystarczy porozmawiać z ludźmi, albo po prostu pozwolić im się wygadać, bez poruszania tematu PiS/PO.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Społeczna świadomość zagrożenia jest silna" - tak, ale tu nie o świadomość zagrożenia chodzi, tylko o to, że mało kto zgodzi się na rezygnację z socjalu czy mniejsze zarobki w budżetówce na rzecz dobra wspólnego. A co do "totalsów i lewactwa" to przypominam, że obie te grupy popierały wejście Polsk...
"Społeczna świadomość zagrożenia jest silna" - tak, ale tu nie o świadomość zagrożenia chodzi, tylko o to, że mało kto zgodzi się na rezygnację z socjalu czy mniejsze zarobki w budżetówce na rzecz dobra wspólnego. A co do "totalsów i lewactwa" to przypominam, że obie te grupy popierały wejście Polski do NATO, co dowodzi ich świadomości zagrożenia. Przeciwne były tylko nieliczne środowiska skrajnie prawicowe i skrajnie lewicowe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopuszczenie do władzy pisu jest największą zbrodnią po, mogli wprowadzic place minimalną to by nie trzeba bylo 500plus by sie utszymac u władzy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będą wybory to się okaże jakie mają poparcie bo jak dla mnie to oni nawet do sejmu nie wejdą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiam się, Panie Tomaszu, że może się Pan bardzo boleśnie zdziwić. Wszyscy możemy się bardzo boleśnie zdziwić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te 30% to pisiory i ich rodziny w spółkach,urzędach a także klechy i wszelkiej maści dej.Każdy przy zdrowych zmysłach *****.*** i jest nas coraz więcej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ja wytłumaczę. 30% społeczeństwa to de**le nie mający zielonego pojęcia o ekonomii, współczesnym świecie, procesach nim rządzących. To de**le czerpiący informacje tylko z TVPiS i z ambony. To jednocześnie ludzie pozbwieni choćby cienia honoru. Ludzie,których można kupić za 2 kilo czereśni.
Tak ja wytłumaczę. 30% społeczeństwa to de**le nie mający zielonego pojęcia o ekonomii, współczesnym świecie, procesach nim rządzących. To de**le czerpiący informacje tylko z TVPiS i z ambony. To jednocześnie ludzie pozbwieni choćby cienia honoru. Ludzie,których można kupić za 2 kilo czereśni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszasz dwie grupy, które razem stanowią ogromną większość pisowskiego elektoratu. Jedna grupa to ludzie nastawieni na socjal, zazwyczaj bez wykształcenia i podstawowej wiedzy o państwie, gospodarce itp. Dzięki PiSowi jako tako im się żyje bez wysiłku, więc dopóki jest kasa, dopóty będą na PiS głos...
Mieszasz dwie grupy, które razem stanowią ogromną większość pisowskiego elektoratu. Jedna grupa to ludzie nastawieni na socjal, zazwyczaj bez wykształcenia i podstawowej wiedzy o państwie, gospodarce itp. Dzięki PiSowi jako tako im się żyje bez wysiłku, więc dopóki jest kasa, dopóty będą na PiS głosować. Druga grupa to tzw. żelazny elektorat, czyli katoliccy konserwatyści, dla których liczy się przede wszystkim sojusz PiSu z Kościołem. To ludzie zarówno prości jak i świetnie wykształceni, ale mający wspólną cechę: religijno-polityczny fanatyzm.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nigdy nie było 30 % społeczeństwa. Na wybory w Polsce chodzi około 60 % uprawnionych. PiS zdobywa 30 % z tych 60 %. To nie jest 30 % ogółu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ależ to proste - rozdawać zwykłym ludziom a nie złodziejom
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie rozdawać???? Ja mam już dość utrzymywania pisowskich nygusów ze swoich podatków.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oliolo - ależ z ciebie kr***n i kompletny ekonomiczny analfabeta! Nawet nie mam zamiaru sugerować, żebyś sobie poczytał, jak się kończy takie rozdawnictwo, bo przy twoim poziomie intelektualnym jeszcze byś sięgnął po dzieła "profesora" Leppera.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Za czasów PiS zlikwidowano ponad pięć tysięcy doskonale wyposażonych szkół ze świetnymi nauczycielami. Były to często nowe szkoły, na które lokalne społeczności wyłożyły bardzo duże pieniądze. Tymczasem Kaczyński wszystko to zniszczył. W efekcie większość dzieci z małych miejscowości straciło możli...
"Za czasów PiS zlikwidowano ponad pięć tysięcy doskonale wyposażonych szkół ze świetnymi nauczycielami. Były to często nowe szkoły, na które lokalne społeczności wyłożyły bardzo duże pieniądze. Tymczasem Kaczyński wszystko to zniszczył. W efekcie większość dzieci z małych miejscowości straciło możliwość uczenia się w miejscu zamieszkania i musi dojeżdżać wiele kilometrów do techników, szkół zawodowych i liceów." - BO GLUPIM NARODEM LATWIEJ RZADZIC!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przytaczanie faktów, to nie jest coś co PiSowski motłoch akceptuje. Dla nich liczy się tylko propagandowa narracja partyjna w reżimowych mediach i słowa dobrodzieja z ambony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane