Reklama

Komentarze

1
L
lepik97 🎖️ Snajper
3 lata temu

Naprawdę. Jestem pół roku po zawale. Moja żona też jest nauczycielką. Uczyłem w 8 szkołach geografii miałem prawie 2 etaty. Po południu i w weekendy jeszcze prowadziłem młodzieżowy klub piłkarski (5 drużyn). Teraz stojąc trochę z boku widzę jakie to jest ogromne obciążenie psychiczne uczenie w polsk...

Naprawdę. Jestem pół roku po zawale. Moja żona też jest nauczycielką. Uczyłem w 8 szkołach geografii miałem prawie 2 etaty. Po południu i w weekendy jeszcze prowadziłem młodzieżowy klub piłkarski (5 drużyn). Teraz stojąc trochę z boku widzę jakie to jest ogromne obciążenie psychiczne uczenie w polskiej szkole. I kolejny raz powtarzam, gimnazja nie były idealne zwłaszcza na początku, ale były zbawienne dla edukacji na polskiej wsi. W 10 lat zniknęła różnica pomiędzy poziomem wykształceniem miasta i wsi. Mimo że ci z miasta mają około 30% rodziców z wyższym wykształceniem a na wsi niecałe 5%

0

Zglos komentarz