Podobne posty
Komentarze
5Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie masz obowiązku czytać wszystkiego, nie pasuje to wypier,,,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeszcze niedawno slazaki ciemniaki chcieli się odłączać od Polski. Wypier... razem z tym węglem i swoją gównianą gwarą. Żryj kanapki od dudy ciemniaku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Warszawianki to głównie wieśniaczki co pracują w wawie ale podatki odprowadzają na swojej wsi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Być może tak jest, na szczęście z Warszawy nie jestem ale ty kozi bobku brzmisz mi na obieżyświata więc pewnie znasz się na tym co mówisz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety, ale sporo w tym prawdy. Ja urodziłem się w Warszawie, tak jak mój ojciec, dziadek i jescze kilka pokoleń wstecz. Znam wielu rodowitych warszawiaków i kiedy porównuję ich z ludnością napływową to widzę przepaść kulturową. Nie chodzi mi o żadną wiedzę, inteligencję czy zarobki, ale o kulturę...
Niestety, ale sporo w tym prawdy. Ja urodziłem się w Warszawie, tak jak mój ojciec, dziadek i jescze kilka pokoleń wstecz. Znam wielu rodowitych warszawiaków i kiedy porównuję ich z ludnością napływową to widzę przepaść kulturową. Nie chodzi mi o żadną wiedzę, inteligencję czy zarobki, ale o kulturę, o podejście do życia, o szacunek dla miasta i ludzi. Przykre, ale słoiki robią Warsawie dużo złego...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
charakternik, ty to chyba z Marek nie ze stolicy, Marki Ząbki i inne okoliczne wiochy to nie Wa-wa, polowa tych niby ze stolicy to:"na Grochwoie sie wychowalem, jestem z Pragi, jestem z Zoliborza". Wieszosc z nich jest pustsza od sloika po ogorkach, gdzie twoj stary cie znalazl i zapomnial wylac do...
charakternik, ty to chyba z Marek nie ze stolicy, Marki Ząbki i inne okoliczne wiochy to nie Wa-wa, polowa tych niby ze stolicy to:"na Grochwoie sie wychowalem, jestem z Pragi, jestem z Zoliborza". Wieszosc z nich jest pustsza od sloika po ogorkach, gdzie twoj stary cie znalazl i zapomnial wylac do wc :) Krawaty bo tak sie mowi na warszawiakow, zwykle cwoki nieroby,spoleczenstwo roszczeniowe i mundrale. Dzieki "sloikom" nie musisz pracowac, oni ciebie utrzymuja, ty dalej mozesz stac pod monopolowym i: eee przyjacielu pozycz zlotoweczke, na chleb potrzebuje :):)))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeczywiscie wyraziłem się nieprecyzyjnie, jestem Żoliborzaninem z urodzenia. Dla mnie Ząbki, Marki, Rembertowy, Ursusy czy Wilanów to nie Warszawa tylko sypilanie i słoikownie. Ale z tego co piszesz o Warszawiakach widać, żeś sam jest słoik :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane