Podobne posty
Komentarze
5Spoko, spoko. Ten spasiony watykański wieprz, ledwo ślepia otwiera. Pewnie zdechnie za chwilę i będzie po sprawie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak zdechnie i co z tego? Już widzę tłumy bezmózgich z oczami we łzach, krzyczących "santo subito".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto po tym wieprzu będzie płakał? Co najwyżej pogadają o nim w wiadomościach i po dwóch dniach wszyscy o wieprzu zapomną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po sprawie będzie dopiero jak zdechnie ostatni robak tuczacy sie na jego " niesmiertelnej du...szy "
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież od dawna wiadomo, że ani w watykanie, ani w pałacach "naszych" biszkoptów, że o pelbaniach nie wspomnę, nie było, nie ma i nie będzie Boga. Jest jedno wielkie pożądanie - do władzy, pieniądza, małych dzieci. Tyle!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani Haniu uniewinnił go bo jako prawie kapciowy dużo widział i słyszał i mógłby to powiedzieć. Wyszli z założenia że i tak spasionym nie pociągnie długo więc go uniewinnił papcio i będzie cisza. Niedługo jakiś wylew lub zawał z tego niedostatku pewny jak trybunał stanu dla zera i bydynia.
Pani Haniu uniewinnił go bo jako prawie kapciowy dużo widział i słyszał i mógłby to powiedzieć. Wyszli z założenia że i tak spasionym nie pociągnie długo więc go uniewinnił papcio i będzie cisza. Niedługo jakiś wylew lub zawał z tego niedostatku pewny jak trybunał stanu dla zera i bydynia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubie jak Stokrotka moralizuje innych - ubaw po pachy :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane