Podobne posty
Komentarze
10Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no co mam powiedzieć ? jeszcze się nie nauczył ,ale ciągle się uczy , na nartach najczęściej ! może by wziął udział w jakiś zjazdach na czas !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"prawdziwy przyjaciel to taki w potrzebie" ten koles ma prawo wypowiadac sie w waszym imieniu.. bo ktos go wybral na rezydenta.. nie wstydzic sie pisiory!.. klaskac!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie w tym rzecz. Użyte przez Du*ę powiedzenie jest idiomem, którego dosłowne tłumaczenie nie ma sensu (jak zauważyłeś). Polskim odpowiednikiem jest "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie". Rzecz w tym, że Du*a wypowiedział niedokładnie to, co powinien (delikatnie mówiąc).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry, ale ten idiom był użyty prawidłowo i nie można tego tłumaczyć dosłownie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgieras - indeed zamienić na ... "in d**k" nie jest prawidłowym użyciem... tam ewidentnie na końcu jest "d**k"...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On się ciągle uczy, cały czas się uczy i doktor co nie leczy wprawdzie ale to jest kwintesencja całego państwa pis. Wstyd i hańba chłopie, nie umisz to są tłumacze, nie rób nam siary! I to jest mój rocznik! Żulczyk jednak miał rację.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Majfrendy lepiej mówią, toż to cała twoja nauka jak krew w piach. Ańdziej, odmień *być*, a coś ty powiedział: Friend in need it?s a friend in d**k? Łot?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie, dopiero jak puściłem to jeszcze raz głośno, to usłyszałem tam "k" na końcu, a zastanawiałem się, skąd ten śmiech. Wszak istnieje powiedzenie "a friend in need is a friend indeed".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to mowia: Jaki prezydent taki narod i jaki narod taki prezydent...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak mu idzie lepiej niz Bulowi, ten to ani be ani me po angielsku, musial korzystac z tlumacza co jest zenujace bo nie mozna tak naprawde odbyc rozmowy w cztery oczy i jeszcze raz cos pie****il o jakims polowaniu wiesniak jeden
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo się mylisz. W tym wypadku połowiczna znajomość angielskiego bez pomocy tłumacza jest znacznie GORSZA niż zerowa znajomość z asystą tłumacza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i mu sie udalo, jak na blazna przystalo rozsmieszyl pania viceprezydent
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan Duda powiedział na końcu in D**k, czyli przyjaciel w potrzebie jest przyjacielskim ch**jem (ku**sem), dlatego pani Haris dostala takiej głupawki. Tak to jest, gdy angielskiego uczysz się z filmów akcji...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane