Podobne posty
Komentarze
11Kiedyś organizowanie partyzantki wyssaliśmy po prostu z mlekiem matki. Może jeszcze przyjdzie czas ze znów będziemy latać po domach i pytać czy wyjdzie Michał i Kacper.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopie, skoro imponują Ci lata 90-te, to ciekawe co byś powiedział o 80-tych;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie obchodził nas internet, nie interesowały lajki na instagramie"... Bo go k... nie było. Nie łudźmy się, to nie my byliśmy wyjątkowi. Po prostu były inne czasy. Żadna w tym nasza zasługa. Gdyby tak było to nasze dzieci byśmy nauczyli produktywnie spędzać czas. Jaka jest rzeczywistość - każdy widz...
"Nie obchodził nas internet, nie interesowały lajki na instagramie"... Bo go k... nie było. Nie łudźmy się, to nie my byliśmy wyjątkowi. Po prostu były inne czasy. Żadna w tym nasza zasługa. Gdyby tak było to nasze dzieci byśmy nauczyli produktywnie spędzać czas. Jaka jest rzeczywistość - każdy widzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli chodzi o mnie i moje dzieciństwo, to były lata '80, wtedy mało kto posiadał 8-bitowe Atari czy Commodore, o internecie czy telefonie komórkowym, nikt nie słyszał. Były dwa programy TV i cztery radiowe, szczytem marzeń była "kolarka" z Rometu, bo Wigry 3, czy Pelikana w zasadzie każdy miał, a w...
Jeśli chodzi o mnie i moje dzieciństwo, to były lata '80, wtedy mało kto posiadał 8-bitowe Atari czy Commodore, o internecie czy telefonie komórkowym, nikt nie słyszał. Były dwa programy TV i cztery radiowe, szczytem marzeń była "kolarka" z Rometu, bo Wigry 3, czy Pelikana w zasadzie każdy miał, a wytarta do granic możliwości, często jajowata piłka z Polsportu, służyła dzielnie przez kilka lat. Co do zabaw, za karabin czy krzyżacki miecz, często robił ten sam, chowany w krzakach kij, jeśli się połamał przy którejś z walk, szybko organizowano nowy...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak samo to pamiętam. Co ciekawe przez starsze pokolenie byliśmy uważani za tych gorszych, bo np. mieliśmy zabawki a oni np. tylko kijek i koło służące w wyobraźni za samochód. Wielokrotnie słyszałem, że my już nie rozwijamy wyobraźni i wszystko mamy na tacy. Taki paradoks.
Dokładnie tak samo to pamiętam. Co ciekawe przez starsze pokolenie byliśmy uważani za tych gorszych, bo np. mieliśmy zabawki a oni np. tylko kijek i koło służące w wyobraźni za samochód. Wielokrotnie słyszałem, że my już nie rozwijamy wyobraźni i wszystko mamy na tacy. Taki paradoks.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To właśnie jest pi****lenie konserwatysty. Bo kiedyś to było.... Kiedyś było c**jowo ale tępy lep konserwatysty tego nie widzi. Kiedyś życie było trudniejsze a ludzie umierali na choroby, które teraz się leczy. Kiedyś było więcej wypadków, było więcej niebezpieczeństw a żeby zdobyć prosta informacje...
To właśnie jest pi****lenie konserwatysty. Bo kiedyś to było.... Kiedyś było c**jowo ale tępy lep konserwatysty tego nie widzi. Kiedyś życie było trudniejsze a ludzie umierali na choroby, które teraz się leczy. Kiedyś było więcej wypadków, było więcej niebezpieczeństw a żeby zdobyć prosta informacje trzeba było iść do biblioteki i szukać w książkach przez pół dnia. Teraz wystarczy telefon. Ktoś chce się cofnąć do tamtych czasów? Nasze dzieci inaczej czas spędzają bo taka jest rzeczywistość. Nie ma sensu biadolić tylko trzeba to zaakceptować. Nasi rodzice też na nas narzekali a ich rodzice na n
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mój pra pra pra pra pra dziadek siedział cały dzień w jaskini przy ognisku , albo polował........pierydolił trzepak, granie w piłkę do nocy. Odżywiał się zdrowo dziczyzną i jagodami w du**e miał lody i chipsy , a wieczorem szedł spać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś za 2 zł można było mieć lody, wafelki, oranżadę, Kinder jajo, chipsy, później były kamery xd
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jaki masz problem odłożyć telefon,który już nie jest na drugie, iść do ogrodu(jak kiedyś za garaże), i znów cieszyć się życiem bez TV, komputera i całej reszty!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane