Podobne posty
Komentarze
4Ze nikt wcześniej nie weryfikuje takich rodzin zastępczych jak i później sytuacji w takich domach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważają, że jak katolicy to wszystko jest och i ach. Dopiero jak się stanie jakąś tragedia to jest gadanie jaka to była spokojna, wierzącą rodzina, co niedzielę w kościele byli, nikt sie nie spodziewał itp.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biblijne słowo tłumaczone na rózga oznacza "kij" lub "laskę". Pasterz używał je do prowadzenia owiec. Podobnie słowo "karcenie" może znaczyć szkolenie, wychowywanie, pouczanie. W Biblii karcenie połączono z miłością, a nie ze znęcaniem. Dzieci potrzebują jasnych wskazówek i jasno zakreślonych granic...
Biblijne słowo tłumaczone na rózga oznacza "kij" lub "laskę". Pasterz używał je do prowadzenia owiec. Podobnie słowo "karcenie" może znaczyć szkolenie, wychowywanie, pouczanie. W Biblii karcenie połączono z miłością, a nie ze znęcaniem. Dzieci potrzebują jasnych wskazówek i jasno zakreślonych granic postępowania. Wtedy czują się szczęśliwe i lepiej rozwijają. /// Moja propozycja dla autora: nie czytaj Biblii po łebkach ale zacznij studiować (2 Tymoteusza 3:16,17).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pręgi, rany. masz napisane wyraźnie, czego ci brakuje do znęcania w tej biblijnej miłości? kijem czy lagą, czy rózgą, oto jest pytanie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dokładne cytaty z Biblii Tysiąclecia, czyli powszechnie używanej w polskim Kościele Katolickim. Została wydana w 1965 roku. "Pierwsze, krytykowane za niekonsekwencje i błędy tłumaczeń zostało w 1971 zastąpione przez wydanie drugie, które większość tych błędów korygowało. W latach 1980 i 1999 ukaz...
To dokładne cytaty z Biblii Tysiąclecia, czyli powszechnie używanej w polskim Kościele Katolickim. Została wydana w 1965 roku. "Pierwsze, krytykowane za niekonsekwencje i błędy tłumaczeń zostało w 1971 zastąpione przez wydanie drugie, które większość tych błędów korygowało. W latach 1980 i 1999 ukazywały się kolejne rewizje tekstu." Kościół miał więc nie jedną okazję, by te tłumaczenia poprawić, JEŚLI są błędne. Nie poprawiono ich. A więc albo są dokładne, albo Kościół nie widzi problemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że religia jest błędna, to niejako z definicji: część "wierzących" tym właśnie się chlubi, że ich wiary dowieść nie sposób, inni z uporem maniaka próbują, a to wiążąc fakty bez sensu, a to je lekceważąc kompletnie, byle ku wierze się skłaniać wypadło. i tu jej szkodliwość wyłazi: zamiast podjąć się...
że religia jest błędna, to niejako z definicji: część "wierzących" tym właśnie się chlubi, że ich wiary dowieść nie sposób, inni z uporem maniaka próbują, a to wiążąc fakty bez sensu, a to je lekceważąc kompletnie, byle ku wierze się skłaniać wypadło. i tu jej szkodliwość wyłazi: zamiast podjąć się pracy myślowej najpierw, jak zaleca przedwojenny podręcznik młodego oficera, podejmują osąd i decyzję. następnie dorabiają, czego brakuje konfabulacją bądź pozornym ignoranctwem. hipokryzją, po imieniu. błędna i szkodliwa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale zgłębianie "prawd" religijnych jest znacznie prostsze niż zgłębianie nauki. Nie wymaga tyle czasu i wysiłku umysłowego. Wystarczy słuchać bogobojnych rodziców, chodzić na katechezy i do kościółka. To wystarczy, żeby zgłębić wiedzę o kosmologii i antropogenezie, poza całą warstwą teologiczną i mo...
Ale zgłębianie "prawd" religijnych jest znacznie prostsze niż zgłębianie nauki. Nie wymaga tyle czasu i wysiłku umysłowego. Wystarczy słuchać bogobojnych rodziców, chodzić na katechezy i do kościółka. To wystarczy, żeby zgłębić wiedzę o kosmologii i antropogenezie, poza całą warstwą teologiczną i moralną. A do tego potężny bonus w gratisie: atawistyczna przynależność do wspólnoty plemiennej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie tego przełnąć nie potrafią, że nie wystarcza. już wstępne badania antropologii i kosmologii pokazały, jak błędne, żądając dowodów. jest jednak problem: trzeba się przyłożyć, żeby je znaleźć, patataizm i mocnochciejstwo nie wystarcza. "prawdy" religijne ustala się na bieżące potrzeby ekspo...
no właśnie tego przełnąć nie potrafią, że nie wystarcza. już wstępne badania antropologii i kosmologii pokazały, jak błędne, żądając dowodów. jest jednak problem: trzeba się przyłożyć, żeby je znaleźć, patataizm i mocnochciejstwo nie wystarcza. "prawdy" religijne ustala się na bieżące potrzeby eksponując jakiś dość czasem luźno związany fragment, jak o śmierci dziecka króla, co żonatym baby pożądał obcej, na udowodnienie czyśćca(autentyk, encyklopedia katolicka). pomija się niewygodne awałki, i można sobie dowolnego króliczka wyczarować :) łącznie z mordowaniem w imie miłości do innych ludzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech wyjdą jak najprędzej. szybciej dostaną solidny wpi..ol. dla dręczycieli dzieci nie ma litości. połamiemy wam te koślawe łapy, śm***ie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane