Podobne posty
Komentarze
4Gadałam kiedyś z księdzem i pytam jak tam po świętach. A on do mnie, że święta to taki obóz pracy w kościele, że mu się żyć odechciewa🤣🤣🤣
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No faktycznie mają ciężko i żyć się odechciewa, zapewne do czasu kiedy nie zaczną przeliczać kopert i skarbonek:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Księdza z parafii widuję jak jeździ samochodem do sklepu po bułki - 150 metrów. Gdyby poszedł na piechotę, to miałby tydzień zakwasy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No faktycznie mają ciężko i żyć się odechciewa, ale chyba do czasu kiedy nie zaczną przeliczać kopert i skarbonek :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym dożyć takiej reformy kościoła katolickiego, w której każdy ksiądz miałby normalną pracę. I nie mówię tu o nauczaniu religii w szkole dla jednej trzeciej klasy bez żadnej odpowiedzialności i hospitacji. Dopiero po robocie poszedłby odprawiać tak zwaną "posługę". Wtedy doceniliby wartość pie...
Chciałbym dożyć takiej reformy kościoła katolickiego, w której każdy ksiądz miałby normalną pracę. I nie mówię tu o nauczaniu religii w szkole dla jednej trzeciej klasy bez żadnej odpowiedzialności i hospitacji. Dopiero po robocie poszedłby odprawiać tak zwaną "posługę". Wtedy doceniliby wartość pieniądza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane