Podobne posty
Komentarze
6Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby dlaczego? Bo dzieci chorują to nie ma Boga? To jest najgłupszy obrazek jaki widziałem na wiocha. Ewangelie opisują Jezusa jako współczującego i wrażliwego na cierpienia człowieka. Obwinianie Boga za choroby jest głupotą. Jeśli myślisz ze nie ma Boga to masz większa wiarę niż wierzący.
Niby dlaczego? Bo dzieci chorują to nie ma Boga? To jest najgłupszy obrazek jaki widziałem na wiocha. Ewangelie opisują Jezusa jako współczującego i wrażliwego na cierpienia człowieka. Obwinianie Boga za choroby jest głupotą. Jeśli myślisz ze nie ma Boga to masz większa wiarę niż wierzący.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boga nie ma. Tyle wojen, chorób. Czy to oznaka miłości bożej? Moi rodzice przestali wierzyć, kiedy na rekach mojego ojca zmarł mój 3 letni brat(na białaczkę właśnie) i jeszcze ksiądz nie chciał pogrzebu zrobić, bo to grzesznik był.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Proandrew - "Obwinianie Boga za choroby jest głupotą" - a kto lub co odpowiada za istnienie chorób, według religii chrześcijańskiej?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli myslisz też, że nie ma śłodkorożców, Ktulu i krasnoludków, to wielka jest twa wiara, nie tylko góry, ale i oceany zdolna przenosić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszę pokazać, w którym miejscu opisu z jego życia i na kogo Jezus zesłał jakąkolwiek chorobę? W przeciwieństwie do ludzi wierzących, którzy tak twierdzą, w sprawozdaniu o życiu Jezusa tego nie znajdziemy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezus nie zesłał, ale jego Ojciec, niejaki Jahwe lub Jehova już tak. Po za tym w myśl pokręconego katolickiego dogmatu, Jezus jest w trójcy ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OK, może nie zesłał ale dopuścił i nie zareagował! Widocznie uwielbia oglądać cierpienie ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nierozwiązywalny dla monoteizmu problem zła...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanawia mnie jedna rzecz: Bóg jest podobno wszechwiedzący i miłosierny. Jeśli tak, to niech ktoś mi wytłumaczy, jak to jest, że stwarza istoty ludzkie, co do których - jako wszechwiedzący - wie, że na końcu wrzuci je do piekła? Patrzy z góry z sadystyczną satysfakcją i nie może doczekać się końca...
Zastanawia mnie jedna rzecz: Bóg jest podobno wszechwiedzący i miłosierny. Jeśli tak, to niech ktoś mi wytłumaczy, jak to jest, że stwarza istoty ludzkie, co do których - jako wszechwiedzący - wie, że na końcu wrzuci je do piekła? Patrzy z góry z sadystyczną satysfakcją i nie może doczekać się końca ich życia, żeby ich potępić na zawsze?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, że autorce tych durnych memów dotąd nie dał. Ale może jeszcze da.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane