Podobne posty
Pytanie na koniec tygodnia. Każdy myślący człowiek👍
Info dla nietęgich umysłowo
Strach przed powrotem "patrioty" PiSu...
...paszli won PIS-owcy
Na 100% O niebo lepszym z pełną kulturą osobistą
To największe zło, jakie Polsce się przytrafiło
Komentarze
4A ciekawe ile katecheci i przyd**asy ministrowie zarobią??? Jak myślicie , nauczyciele mniej czy więcej od Was?????🤭🤭🤭🤭
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mało tego. Jakiś biskup tupnął swoją boską nóżką i jego sługa uniżony, matołuszek kłamczuszek już obniżył podatki kleru w nowym wale.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To rzeczywiście niesprawiedliwe. Kasjer z Lidla powinien zarobić minimum 5800, bo zaiwania przynajmniej 2 razy tyle godzin w roku, o weekendach nie wspomnę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację. Informatyk, projektant siedzi cały dzień przed komputerem, w klimatyzowanym biurze i pierdzi w stołek. Układający kostkę brukową musi zasuwać w temperaturze od -10°C do 35°C. Drogi ciemny katoliku, marzy Ci się średniowiecze i panowanie na żoną swą z błogosławieństwa pedofila w koloratce
Masz rację. Informatyk, projektant siedzi cały dzień przed komputerem, w klimatyzowanym biurze i pierdzi w stołek. Układający kostkę brukową musi zasuwać w temperaturze od -10°C do 35°C. Drogi ciemny katoliku, marzy Ci się średniowiecze i panowanie na żoną swą z błogosławieństwa pedofila w koloratce
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale nowego kasjera przyuczysz w 5 dni, a nie 5 lat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franku, twój niewątpliwie wątły umysł nie jest w stanie pojąć, że niektórzy, tak jak ja, nie są katolikami i pedofili w koloratce widują generalnie tylko w filmach Sekielskiego. Zarabiam więcej niż nauczyciel i kasjer, ale nie dlatego, że mam studia, studia podyplomowe i coś tam jeszcze, tylko dlate...
Franku, twój niewątpliwie wątły umysł nie jest w stanie pojąć, że niektórzy, tak jak ja, nie są katolikami i pedofili w koloratce widują generalnie tylko w filmach Sekielskiego. Zarabiam więcej niż nauczyciel i kasjer, ale nie dlatego, że mam studia, studia podyplomowe i coś tam jeszcze, tylko dlatego, że na wolnym rynku bez żadnych lokalnych układów i komunistycznej karty nauczyciela moja realna praca została wyceniona znacznie wyżej niż iluś tam innych osób. Podobnie jak praca tego informatyka klepiacego kod w kilku językach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybym przyszedł do zarządu i powiedział, że mi się należy, bo mam studia, a to więcej niż ktoś w Dino, zostałbym pewnie wyprowadzony w towarzystwie ochrony bez szans na powrót. I wiesz co? Słusznie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
są zawody, w których płatnikiem jest państwo, a nie rynek. spróbuj w takim razie w ogóle zacząć prace jako nauczyciel bez studiów. albo inzynier. albo lekarz. sa zawody, do których wymagany jest dyplom, ende. potwierdza on nabycie kwalifikacji, których zdobywanie trwa lata. dlatego takich mało, i dl...
są zawody, w których płatnikiem jest państwo, a nie rynek. spróbuj w takim razie w ogóle zacząć prace jako nauczyciel bez studiów. albo inzynier. albo lekarz. sa zawody, do których wymagany jest dyplom, ende. potwierdza on nabycie kwalifikacji, których zdobywanie trwa lata. dlatego takich mało, i dlatego na wolnym rynku byliby w cenie. ponieważ ogólnie państwo ma monopol na płatność na etacie, to nauczyciel kroi na korkach, a lekarz na gabinecie. albo wyjeżdżają. vide: pustawe ambulanse.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
faktycznie jednak, taki dyplom do obłędu ludzi doprowadza i prostą drogą do zatracenia wiedzie: weź takiego A. Miauczyńskiego: 8 lat podstawówki, 4 liceum, potem studia... a teraz mi tu płacą. jakby mi kto w mordę dał... komuna nauczyła, że edukacja i leczenie "się należą", a podejrzany ideowo wyksz...
faktycznie jednak, taki dyplom do obłędu ludzi doprowadza i prostą drogą do zatracenia wiedzie: weź takiego A. Miauczyńskiego: 8 lat podstawówki, 4 liceum, potem studia... a teraz mi tu płacą. jakby mi kto w mordę dał... komuna nauczyła, że edukacja i leczenie "się należą", a podejrzany ideowo wykształciuch ma cieniutkim serkiem chleb przykrywać, żeby kwiat klasy pracującej nie czuł się od takiego gorszy. z tym problemem już się trochę zachód zderza: skoro można nieźle żyć jako hydraulik, to po co sie spinać? po nocach dumać, czy się dobrze zrobiło w pracy? odpowiedzialnośc jaką dźwigać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale rozumiesz też, że ktoś bez studiów, z Dino, do zarządu by nie dotarł nawet? ochrona zareagowałaby wczesniej, bez proszenia. że karta, system weryfikacji nauczycieli, edukacji i szkolenia wymaga zmiany? prawdopodobnie tak. czy to oznacza, że mozna im płacić tak, ze właśnie ci, którzy coś sobą rep...
ale rozumiesz też, że ktoś bez studiów, z Dino, do zarządu by nie dotarł nawet? ochrona zareagowałaby wczesniej, bez proszenia. że karta, system weryfikacji nauczycieli, edukacji i szkolenia wymaga zmiany? prawdopodobnie tak. czy to oznacza, że mozna im płacić tak, ze właśnie ci, którzy coś sobą reprezentują, odchodzą? bo mają dość? woda płynie w dół, nowi nie przybywaja, z wyjątkiem nawiedzeńców, ale to raczej niedobrze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar - Dziękuję za ciasny umysł, ale zapętliłeś się w klepaniu kodów. Co jest bardzo daleko do projektowania i pisania programów pracujących w czasie rzeczywistym. Jesteś po prostu zwykłym de**lem. Ja piszę o nauczycielach, czyli o państwowym rynku pracy, ty ciemniaku chwaląc się swym pustogłowi...
Wolnowar - Dziękuję za ciasny umysł, ale zapętliłeś się w klepaniu kodów. Co jest bardzo daleko do projektowania i pisania programów pracujących w czasie rzeczywistym. Jesteś po prostu zwykłym de**lem. Ja piszę o nauczycielach, czyli o państwowym rynku pracy, ty ciemniaku chwaląc się swym pustogłowiem wyjeżdżasz mi z wolny rynkiem pracy. Rozwój państwa jest uzależniony od edukacji. Co zrozumieli komuniści. Ty miernoto intelektualna nie. Puść sobie pornola i wypij piwko, tak Cię widzi Twój bóg towarzysz Yarosław.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrozum, człowiecze, że jeśli powiedzenie "kto ma szkołę ten ma lżej" straci podstawy, to będzie skansen, nie kraj...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dyplom jest szansą i obietnicą, że absolwent posiadł określony zasób wiedzy, potrafi przetwarzać informacje itp ale nie jest gwarancją czegokolwiek. Rynek edukacji to także rynek, a kwalifikacje, zaangażowanie i skuteczność nauczyciela da się zweryfikować. Jeżeli twierdzicie, że ktokolwiek powinien...
Dyplom jest szansą i obietnicą, że absolwent posiadł określony zasób wiedzy, potrafi przetwarzać informacje itp ale nie jest gwarancją czegokolwiek. Rynek edukacji to także rynek, a kwalifikacje, zaangażowanie i skuteczność nauczyciela da się zweryfikować. Jeżeli twierdzicie, że ktokolwiek powinien zarabiać, bo ma dyplom, to mówicie coś o rozwoju, a promujecie bylejakość i miernotę. Dobry nauczyciel powinien zarabiać stosowne pieniądze. Co do Franka, jeśli leg*tymuje się jakimkolwiek dyplomem, stanowi tylko dowód na to, że formalne wykształcenie nierzadko nie rozwija umysłu. Młodzi absolwenci
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stawiający pierwsze kroki na wolnym rynku nierzadko otrzymują tylko najniższą krajową podstawy, ale mogą też zarobić drugie czy nawet trzecie tyle za wynik, a nie tylko dyplom w szufladzie. I to jest zdrowe podejście.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze napisz, że wszyscy mają równe żołądki a potem zapisz się do PiS. Będziesz tam idealnie pasował.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc jeszcze raz inaczej: Kasjer z Lidla musi zaiwaniać od samego początku. Kasa z odpowiedzialnością finansową, potem rozładunek ciężkich palet z towarem, znów kasa, sprzątanie. Żadnych pieszczot. Wśród nowych nauczycieli są ciężko pracujący pasjonaci zawodu, może trochę naiwni, bardzo perspektywic...
Więc jeszcze raz inaczej: Kasjer z Lidla musi zaiwaniać od samego początku. Kasa z odpowiedzialnością finansową, potem rozładunek ciężkich palet z towarem, znów kasa, sprzątanie. Żadnych pieszczot. Wśród nowych nauczycieli są ciężko pracujący pasjonaci zawodu, może trochę naiwni, bardzo perspektywiczni oraz ci, którzy tam trafili, bo gdzie indziej się nie dało. Nie ma żadnego powodu,. by płacić więcej tym ostatnim,. powinien być bardzo dobry system premiowania dla tych pierwszych. Trudne?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha czyli jak ktoś ma pracę fizyczną to powinien dużo zarabiać, a jak ktoś pracuje głową to już nie. 30 lat po upadku komuny, a niektórzy wciąż mają mentalność jak w PRL. I jak w tym kraju ma być dobrze???
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podobnież wśród kasjerów zdarzają się opryskliwi, obiboki i tumany. powód masz powyżej: kto ma szkołę, ten ma lżej. jakbyś musiał osobiście zapłacić za edukacje powód byś zrozumiał natychmiast. zrób jakiś poważny dyplom, a potem mów "tylko".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, wśród kasjerów zdarzają się opryskliwi i tacy, ktorym się nie chce i tacy też wylatują na okresie próbnym z dnia na dzień, a jak nie chcą wylecieć muszą jednak zacząć zaiwaniać rankami, wieczorami i w soboty. Natomiast można być nauczycielem z dyplomem kierunku, na którym trzeba się pojawić r...
Jasne, wśród kasjerów zdarzają się opryskliwi i tacy, ktorym się nie chce i tacy też wylatują na okresie próbnym z dnia na dzień, a jak nie chcą wylecieć muszą jednak zacząć zaiwaniać rankami, wieczorami i w soboty. Natomiast można być nauczycielem z dyplomem kierunku, na którym trzeba się pojawić raz na semestr na wykładzie i zalicza się sesję, którzy potem tak samo pracują w szkole. 18 godzin tablicowych bez żadnego przygotowania z przepisywaniem książki do zeszytu, bo nawet tych 18 godzin w tygodniu uczciwe się pracować nie chce. I wiadomo, że nikt ich nie zwolni przynajmniej do końca roku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z płaceniem za edukację nie trafiłeś, płaciłem z własnej kieszeni za większość mojej edukacji z kategorii "wyższa" i było zarombiście trudno, bo każde powtórne podejście do egzaminu to była dodatkowa kasa dla uczelni. I dalej uważam, że podpisywałem później umowy o pracę, a nie umowy o posiadaniu dy...
Z płaceniem za edukację nie trafiłeś, płaciłem z własnej kieszeni za większość mojej edukacji z kategorii "wyższa" i było zarombiście trudno, bo każde powtórne podejście do egzaminu to była dodatkowa kasa dla uczelni. I dalej uważam, że podpisywałem później umowy o pracę, a nie umowy o posiadaniu dyplomu, więc nikt nie powinien był mi płacić za dyplom, tylko za efekty pracy, którą mogłem wykonać dzięki wcześniejszej edukacji. Za EFEKTY.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bigmarkus, jak w tym kraju ma być dobrze, skoro niektórzy nie rozumieją, że podpisują umowę o PRACĘ.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak maly Kazio wyobraza sobie studia... jak nauczyciel sie nie nadaje do umyslowej to moze zawsze zostac kasjerem, ale w druga strone juz nie. Z tego wynika reszta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozleniwiony obibok, któremu nie chciało się przepracować solidnie nawet 18 godzin lekcyjnych (czyli po 45 minut) w tygodniu zawsze może zostać kasjerem. Haha, już to widzę. Reprezentujecie żałosny punkt widzenia ludzi, których wynagrodzenia nie są w stanie obronić wyniki pracy. O dobrych nauczyciel...
Rozleniwiony obibok, któremu nie chciało się przepracować solidnie nawet 18 godzin lekcyjnych (czyli po 45 minut) w tygodniu zawsze może zostać kasjerem. Haha, już to widzę. Reprezentujecie żałosny punkt widzenia ludzi, których wynagrodzenia nie są w stanie obronić wyniki pracy. O dobrych nauczycieli trwa walka już od wiosny, żeby rozpoczęli pracę od września właśnie w tej a nie innej szkole. Są pieniądze na etat, proponuje się takie o inne dodatki i fuchy. Wynagrodzenie innych niż dobrych bronić nie zamierzam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiennosc staniwisk nie jest kwestia twojego widzimisie tylko dyplomu wlasnie. Zeby jasjer nie wiem jak boski byl to nie wyrobi. Nigdy i zaden. Bo nie ma wiedzy potwierdzonej dyplomem. Czego moglby uczyc? Kolo pracy umyslowej rowniez chyba nie stales bo ja lopatowanue piachu bym wolal niz stado bac...
Zamiennosc staniwisk nie jest kwestia twojego widzimisie tylko dyplomu wlasnie. Zeby jasjer nie wiem jak boski byl to nie wyrobi. Nigdy i zaden. Bo nie ma wiedzy potwierdzonej dyplomem. Czego moglby uczyc? Kolo pracy umyslowej rowniez chyba nie stales bo ja lopatowanue piachu bym wolal niz stado bachorow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plac od poczatku nie za wyzsza tylko. Sadzac po tym jak sobie wyobrazasz studia: przeplaciles...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sądząc po tym jak ciasny masz umysł i jak mało wiesz o świecie nie przepłaciłeś. Wielkie ego, żadnego wykształcenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Scislego od ciasnego ne drozniasz. Patataizm to nie rozleglosc horyzontow tylko bredzenie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ladna projekcja, a o co z ta frustracja chodzi? Bo ja na swoj dyplom i pieniadze z niego nie narzekam. Nie musze byc okradziony zeby zlodziejstwo pietnowac prawda?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CV takich mędrkow jak ty przerzucam niekiedy gdy pojawia się taka potrzeba i mam niezły ubaw. Takich jak Franek nawet nie przerzucam, lądują od razu w koszu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w jednym się mogę z tobą zgodzić: kasjer powinien zarabiać z 5,8k. ile zarabiać przy tym powinien nauczyciel? jak ktoś ma dyplom, to sobie wybiera, do kogo CV składa też, może nie wiedziałeś... a jak nie ma do kogo, bo wszyscy nędznie płacą, to zawód wymiera. jak pielęgniarstwo. albo głosuje nogami....
w jednym się mogę z tobą zgodzić: kasjer powinien zarabiać z 5,8k. ile zarabiać przy tym powinien nauczyciel? jak ktoś ma dyplom, to sobie wybiera, do kogo CV składa też, może nie wiedziałeś... a jak nie ma do kogo, bo wszyscy nędznie płacą, to zawód wymiera. jak pielęgniarstwo. albo głosuje nogami. sam dyplom to za mało, ale jesli wystarczająco dobrze pracuje, to należy płacić. to wszystko. a, przy okazji, ile płacisz swoim "kasjerom", krezusie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak komu trudno było, to potem takie efekty. bo ja stypendium naukowe brałem... za wyniki. z egzaminów. to uczelnia oddawała co mi wydarła:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zatrudniam kasjerów. Mam bezpośredni wpływ na zatrudnienie ludzi pracujących w moim otoczeniu, niekiedy też stażystów, gdy trzeba przetworzyć coś o niskim poziomie skomplikowania. Mam też zwyczaj słuchania ważnych przemyśleń osób niezależnie od ich pozycji w firmie i można się zdziwić, jak wiele...
Nie zatrudniam kasjerów. Mam bezpośredni wpływ na zatrudnienie ludzi pracujących w moim otoczeniu, niekiedy też stażystów, gdy trzeba przetworzyć coś o niskim poziomie skomplikowania. Mam też zwyczaj słuchania ważnych przemyśleń osób niezależnie od ich pozycji w firmie i można się zdziwić, jak wiele istotnych spostrzeżeń i rozwiązań płynie od ludzi bez dyplomów i jak wiele bzdur od osób z dyplomami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co do studiów - tych płatnych - nikt nie korzystał na moim roku ze stypendium naukowego, jakieś 80-90% oblewano na przynajmniej jednym egzaminie w sesji i to przez wszystkie lata, nie tylko na pierwszym. Twarde życie, kto wytrwał ten wytrwał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli takie studia zeby zlupic skore skoro krzywa Gaussa nie wychodzila z wynikow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak. Wyniki bywają wprost proporcjonalne do wymagań jak zresztą sam doskonałe wiesz. Można z byłe patałacha zrobić beneficjenta stypendium naukowego byle wymagania były wystarczająco niskie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak. Wyniki bywają pochodną wymagań jak zresztą sam doskonałe wiesz. Można z byłe patałacha zrobić beneficjenta stypendium naukowego byle wymagania były wystarczająco niskie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli nie masz pojęcia o czym mówię: zajmuje się tym dział kształcenia, między innymi. zawsze kilku odstaje w jedną i kilku w druga stronę, a reszta plasuje się gdziesw środku. jesli to nie zachodzi, to coś jest nie tak z systemem kształcenia studentów ew. naboru. a was po prostu doili jak krowy:)
czyli nie masz pojęcia o czym mówię: zajmuje się tym dział kształcenia, między innymi. zawsze kilku odstaje w jedną i kilku w druga stronę, a reszta plasuje się gdziesw środku. jesli to nie zachodzi, to coś jest nie tak z systemem kształcenia studentów ew. naboru. a was po prostu doili jak krowy:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tym to dziwniejesze, że płatne było. kto płaci, ten ryje, bo zna cenę. a tu kośba na egzaminach... jakbym raz beknął za poprawkę, to następnym razem bym recytował przy goleniu podręcznik słowo w słowo. a was to nie ruszyło? bo jak nam jedna menda zawyżyła progi, to i tak to samo wyszło. wiedzieliśmy...
tym to dziwniejesze, że płatne było. kto płaci, ten ryje, bo zna cenę. a tu kośba na egzaminach... jakbym raz beknął za poprawkę, to następnym razem bym recytował przy goleniu podręcznik słowo w słowo. a was to nie ruszyło? bo jak nam jedna menda zawyżyła progi, to i tak to samo wyszło. wiedzieliśmy, co będzie, przygotowawszy się. jak taka kośba to może na wstępnych zaniżyli wymagania, że potem materiał taki wybrakowany?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z patałacha nie da się, bo stypendium zakłada, że on z tych najlepszych. a tu test, 200 pytań pogrążająco-wyciągających, i skoro on patałach, to jakim cudem reszta się dostała w ogóle? wstępne jakieś mieliście, czy tak, za sałatę aby? jajka?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdajesz się być zdania, że dyplom, jako pochodna studiów, nic nie daje. to po wuj studiowałeś? tak się przykładałeś, że łomot braliście kolektywnie? zdaje się, że o patałachach mowa: można widać, z bandy patałachó porobić aby dyplomowanych, ale pototu od tego nie dostaną. jednak nie o gieniuś chodzi...
zdajesz się być zdania, że dyplom, jako pochodna studiów, nic nie daje. to po wuj studiowałeś? tak się przykładałeś, że łomot braliście kolektywnie? zdaje się, że o patałachach mowa: można widać, z bandy patałachó porobić aby dyplomowanych, ale pototu od tego nie dostaną. jednak nie o gieniuś chodzi, a o zdolność do pracy w zawodzie zgodnie z wymaganiami. i tyle. myślisz, że w medycynie głupków się nie znajdzie? a owszem, ale mniej niż średnia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Recytował podręcznik przy goleniu? Nie wiem co studiowałeś, ale na moim kierunku prawie wszystkie egzaminy dotyczyły zrozumienia materiału, a nie jego znajomości oraz rozwiązywania zadań i problemów w określonym czasie, a te można przecież sformułować tak jak daleko sięga fantazja wykładowcy. Pierws...
Recytował podręcznik przy goleniu? Nie wiem co studiowałeś, ale na moim kierunku prawie wszystkie egzaminy dotyczyły zrozumienia materiału, a nie jego znajomości oraz rozwiązywania zadań i problemów w określonym czasie, a te można przecież sformułować tak jak daleko sięga fantazja wykładowcy. Pierwsze podejście to często był dopiero test na to, w którą stronę tym razem fantazja ta się przetoczyła. Więc owszem. Płaciliśmy, rylismy, praktykowaliśmy, dorabialiśmy żeby było na kolejne podejście. Przynajmniej ten kto płacił z własnej kieszeni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem też zdania, że dyplom/dyplomy nic nie dają. Jestem natomiast zdania, że nie można płacić tylko za to, że ktoś dyplom posiadł. Zwłaszcza, gdy rozrzut w jakości dyplomów jest taki jak przy naborze do pracy nauczyciela w szkole państwowej. Nie będę rzucał kierunkami i uczelniami, bo nie chcę...
Nie jestem też zdania, że dyplom/dyplomy nic nie dają. Jestem natomiast zdania, że nie można płacić tylko za to, że ktoś dyplom posiadł. Zwłaszcza, gdy rozrzut w jakości dyplomów jest taki jak przy naborze do pracy nauczyciela w szkole państwowej. Nie będę rzucał kierunkami i uczelniami, bo nie chcę nikogo obrażać, ale te wspomniane przeze mnie wcześniej naprawdę istnieją, najczęściej na jakiejś niezbyt znaczącej filii uniwersytetu. I też dają prawo startu do zawodu nauczyciela.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O ile stażysta opłacany z urzędu zarabia coś koło 1300 zl, nauczyciel-stażysta, bo o nim jak rozumiem mowa w memie, ma 2900. Jeśli okaże się nauczycielem, a nie zwykłym spadochroniarzem chcącym się gdzieś zaczepić na rok pewnego przychodu, dyrektor może mu pewnie dać kilka dodatkowych obowiązków, kt...
O ile stażysta opłacany z urzędu zarabia coś koło 1300 zl, nauczyciel-stażysta, bo o nim jak rozumiem mowa w memie, ma 2900. Jeśli okaże się nauczycielem, a nie zwykłym spadochroniarzem chcącym się gdzieś zaczepić na rok pewnego przychodu, dyrektor może mu pewnie dać kilka dodatkowych obowiązków, które nie zabiorą dużo czasu, a przyniosą następne 2 tysiące. To nie jest wcale zły układ. W wypadku pracownika Dino czy Lidla nie ma stażu, jest ciężka praca od samego początku i bez czasu i sił na dodatki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, że każdy chciałby zarabiać więcej, a liczne grupy z mocnymi związkami słychać najgłośniej. Ale mam podejrzenie graniczące z pewnością, że polscy nauczyciele (dyplomowani, nie stażyści) w stosunku do średniej krajowej zarabiają więcej niż na przykład angielscy w stosunku do średniej brytyjskie...
Jasne, że każdy chciałby zarabiać więcej, a liczne grupy z mocnymi związkami słychać najgłośniej. Ale mam podejrzenie graniczące z pewnością, że polscy nauczyciele (dyplomowani, nie stażyści) w stosunku do średniej krajowej zarabiają więcej niż na przykład angielscy w stosunku do średniej brytyjskiej. Pomimo ogromnej różnicy w obciążeniu pracą i krótszych wakacji Anglików. Więc trochę umiaru by się przydało.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najpierw musisz mieć dane do przemyśleń nad problemem. zdarzają się "sorbony", ale skoro pracuje i się nadaje to trzeba płacić. za kwalifikacje, a czy predyspozycje ma, to się okaże. aha: dodatkowych obowiązków... lekarze w PL tez źle nie zarabiają, no skąd, tyle, że za 300h/m.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to aminokwas jakiś palcem na lusterku mozna rysować, jak komu biochemia straszna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2900 to i tak za dużo, 95% belfrów jest do natychmiastowego wyp%ier%olenia ze szkól bez prawa do emerytury.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co wtedy????
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli każdy narzekający na zarobki nauczyciel może iść do pracy w Dino
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na odwrot?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie tak, niedawno powiedzieliście ratownikom medycznym, a teraz pozostałym każecie w imię etosu pracy zapeirladać. Przypominamy, że lekarze "też pojechali". Śmiertelność na SOR zwiększyła się 2,5 krotnie, a w Polsce, liczba lekarzy na 10 tys. mieszkańców wnosi niecałe 24, przy średniej 40, w gra...
Właśnie tak, niedawno powiedzieliście ratownikom medycznym, a teraz pozostałym każecie w imię etosu pracy zapeirladać. Przypominamy, że lekarze "też pojechali". Śmiertelność na SOR zwiększyła się 2,5 krotnie, a w Polsce, liczba lekarzy na 10 tys. mieszkańców wnosi niecałe 24, przy średniej 40, w graniczących z Polską państwach...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane