Podobne posty
Komentarze
1Nie żebym pochwalał, ale mam ProTip. Wystarczy zamówić choćby wczasy, zapłacić przedpłatą bonem za cały pobyt czy tam na ile pozwala bon, a resztę po przyjeździe (można to wszystko załatwić przez telefon), a potem wczasy odwołać (oczywiście zgodnie z zasadami rezerwacji w danym hotelu) i poprosić...
Nie żebym pochwalał, ale mam ProTip. Wystarczy zamówić choćby wczasy, zapłacić przedpłatą bonem za cały pobyt czy tam na ile pozwala bon, a resztę po przyjeździe (można to wszystko załatwić przez telefon), a potem wczasy odwołać (oczywiście zgodnie z zasadami rezerwacji w danym hotelu) i poprosić o zwrot wpłaty na konto. Tym sposobem 'spieniężamy' bon. Zależnie od hotelu, może być jakieś potrącenie za odwołanie rezerwacji. Proponuję rezerwować dalekie terminy i odwoływać długo przed datą rezerwacji. Odwołanie w ostatniej chwili może wiązać się z zatrzymaniem części pieniędzy przez hotel.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane