Podobne posty
Komentarze
7Na etykiecie wyraźnie jest napisane NIE WSTRZASAC, TRZYMAĆ W CIEMNYM I CHLODNYM MIEJSCU. Ale trzeba umieć czytać..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz 100% racji wystarczy do lodówka wsadzić i przy otwieraniu nie ma bata aby wystrzeliło ... pewnie prosto ze sklepu wrócił i było wstrząśnięte przez podróż i ciepłe ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za idioci tu siedzą i brednie wypisują. Pewnei masz z 18 lat i się tak na wszystkim znasz, po czym do każdego filmu i badziewia musisz dodać od siebie jakis s**t. Wystarczyło byś choć raz w życiu robił wino cydr choćby zakwas na chleb lub choć wiedział co to jest refermentacja. Do lodówki możesz...
Co za idioci tu siedzą i brednie wypisują. Pewnei masz z 18 lat i się tak na wszystkim znasz, po czym do każdego filmu i badziewia musisz dodać od siebie jakis s**t. Wystarczyło byś choć raz w życiu robił wino cydr choćby zakwas na chleb lub choć wiedział co to jest refermentacja. Do lodówki możesz sobie conajwyżej wsadzić własnego członka aby się ostudził i nie wystrzelił. Dwutlenek węgla gromadził się tam już od dłuższego czasu. Buraki bardzo dobrze fermentują pod każdą postacią nawet tych tartych. otworzył to wyyebało jak granat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosc tak to nagral, ze musialem sie usmiechnac, ale tak naprawde to dramat po calej linii. Duze straty w domu przez jeden barszczyk.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktuje to jako rodzaj pamiętnika głupoty , zapewne autor po wyciągnięciu zawleczki granatu maił by pretensje do producenta że granat eksplodował .Ktokolwiek kiedykolwiek przygotowywał kiszonki z warzyw wie że w tym procesie powstaje sporo dwutlenku węgla, i jeśli produkt kupuje się szczelnie zapak...
Traktuje to jako rodzaj pamiętnika głupoty , zapewne autor po wyciągnięciu zawleczki granatu maił by pretensje do producenta że granat eksplodował .Ktokolwiek kiedykolwiek przygotowywał kiszonki z warzyw wie że w tym procesie powstaje sporo dwutlenku węgla, i jeśli produkt kupuje się szczelnie zapakowany i żywy tzn nie pasteryzowany zawiera on sporo tego gazu pod ciśnieniem . Cóż ten Pan tego nie wiedział i stało się to co musiało się stać. I ta jego niewiedza głupotą nie jest bo wszyscy czegoś tam nie wiemy , ale obciążanie swoja niewiedza kogoś i obrona ignorancji jest definicyjną głupotą .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane