Podobne posty
Komentarze
410/10
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tak zawsze witałam świnkę morską, jak wracałam ze szkoły, pierwsze co, to przytulić sierściucha, a rodzice mogli poczekać :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam się najpierw zawsze z Mamą witałem po powrocie ze szkoły. A potem ze swoją świnką morską która kwiczała na pełen regulator i szalała ze szczęścia w klatce, że wróciłem. W sumie jej kwik to już w klatce schodowej słyszałem... głośne zwierzątko to było.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
e tam mama, ona mogła poczekać, ale św***ak musiał dostać swoją codzienną porcję trawy :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest właśnie patologia. Śpią z psami, pozwalają się lizać po twarzy językiem, którym przed chwilą pies wylizał sobie tyłek. I jeszcze się tym chwalą, że pies jest dla nich ważniejszy niż matka!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane