Podobne posty
Komentarze
3W tym kontekście nasuwa się pytanie: czy zbieranie i/lub zjadanie rydzy to przejaw bogobojności czy świętokradztwa?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam je smażę, i czuję się rozgrzeszona,a jestem ateistką, niezła terapia, i znowu mam chętkę na redza ;))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do wszystkich, który myślą, że muchomor czerwony jest grzybem trującym: TO JEST NIE PRAWDA. Muchomor czerwony, po wysuszeniu, ma działanie uspokajające, antydepresyjne i lekko narkotyczne. Do dziś syberyjscy szamani używają go w celach szamańskich. Nazwa mucho mor jest myląca, gdyż mucha po spożyciu...
Do wszystkich, który myślą, że muchomor czerwony jest grzybem trującym: TO JEST NIE PRAWDA. Muchomor czerwony, po wysuszeniu, ma działanie uspokajające, antydepresyjne i lekko narkotyczne. Do dziś syberyjscy szamani używają go w celach szamańskich. Nazwa mucho mor jest myląca, gdyż mucha po spożyciu nie jest martwa, tylko spizgana.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na surowo też można jeść. Dodam jako ciekawostkę, że duchy lasu (coś jak entowie) to bardzo przyjazne istoty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie no spokoko, moja babcia suszyła na parapece, dopuki dziaek się nie dował, cześć jego pamięci, amen
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane