Podobne posty
Komentarze
8Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co oni leczą? Durnotę Polakó, czy ich ciemnotę? Chociaż na jedno wychodzi!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na bank pojawi się jako motyw w Egzorcyście na Netfliksie, czekam na następny sezon ( bez faktury oczywiście, bo inaczej będzie drożej ) :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musi tym się poruszać bardzo chudy ksiądz, co raczej jest niespotykane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki ku..a brak szacunku do polskiej historii motoryzacji ***** *** i kler
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem tak, nie jestem katolikiem i nigdy nie byłem, urodziłem się w rodzinie ewangelickiej i tak już do końca życia będzie. Nie jestem też zbytnio religijny, kościół odwiedzam na święta. Ze względu na to, że w tym jak to się mówi katolickim kraju od zawsze jestem innego wyznania, czasem spotykam si...
Powiem tak, nie jestem katolikiem i nigdy nie byłem, urodziłem się w rodzinie ewangelickiej i tak już do końca życia będzie. Nie jestem też zbytnio religijny, kościół odwiedzam na święta. Ze względu na to, że w tym jak to się mówi katolickim kraju od zawsze jestem innego wyznania, czasem spotykam się z aprobatą, ale też i z krytyką i szczerze zwisa mi to i powiewa, ale byłem kiedyś na ślubie, którego udzielał właściciel tego samochodu. Mimo krytycznych komentarzy na temat religii, oraz tego samochodu, ksiądz - właściciel jest jednym z najlepszych ludzi w tym kraju.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mianowicie, nie jest konserwatywny jak księża w dużych stolicach, pomaga w zwykłych pracach w polu, w lesie (jest to nie duża parafia na wiosce), fan motoryzacji(choć po tym aucie nie widać), ogólnie człowiek wierzący w boga i w ludzi, a nie do końca w kościół. Co drugi dzień tym samochodem rozwoz...
A mianowicie, nie jest konserwatywny jak księża w dużych stolicach, pomaga w zwykłych pracach w polu, w lesie (jest to nie duża parafia na wiosce), fan motoryzacji(choć po tym aucie nie widać), ogólnie człowiek wierzący w boga i w ludzi, a nie do końca w kościół. Co drugi dzień tym samochodem rozwozi rzeczy dla potrzebujących, oraz odwiedza chorych w okolicznym szpitalu psychiatrycznym oraz nigdy nie odmawia żadnej pomocy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wychwalam, ale po prostu prostuje, bo przez pryzmat kościoła katolickiego w polsce, człowiek który bardzo mocno przysłużył się lokalnemu społeczeństwu właśnie zaczyna trafiać do tego samego wora, w którym siedzą zakały polskiego kościoła.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane