Podobne posty
Komentarze
5„ Powieść, która przysporzyła Huxleyowi największej sławy to dystopia Nowy wspaniały świat. Pod koniec życia napisał, jakby w opozycji do niej, powieść Wyspa, prezentującą świat idealny.” bowiem był to powieściopisarz, a nie jakiś naukowy autorytet ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oho, następny Orwellowiec. Spiski, czipy i tylko pokoju bez kalmek i okien (za to z miękimi ścianami) brakuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten pan bardzo dogłębnie badał na sobie działanie meskaliny i LSD-25, wizje miał na pewno ciekawe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mummy's little helper coś komuś mówi? amfetamina była w USA bardzo popularna jako lek, ale jakoś się nie przyjęła, także to już było grane. na ogół wizje świata "uniwersalnie" balonowego, parowego, atomowego etc. się nie sprawdzają. może też dlatego, że ktoś zwrócił uwagę na problem. taka samoniespr...
mummy's little helper coś komuś mówi? amfetamina była w USA bardzo popularna jako lek, ale jakoś się nie przyjęła, także to już było grane. na ogół wizje świata "uniwersalnie" balonowego, parowego, atomowego etc. się nie sprawdzają. może też dlatego, że ktoś zwrócił uwagę na problem. taka samoniesprawdzająca się przepowiednia:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy czytałeś Janusza Zajdla? Facet przewidział w latach 70 i 80 jak będzie wyglądał nasz świat. Przy trafności przewidywań polaka, Huxley wypada dosyć blado. Polecam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@elkrakerso raczej Paradyzję, lub Limes Inferior. Mogę jeszcze polecić cykl Apostezjon Edmunda Wnuka-Lipińskiego
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety, jak był w zasięgu wzroku, to mus mi było czytać co insze... ale dzięki za przypomnienie, w końcu mam głowę dla siebie z powrotem:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W bardzo odległej (dawna Fantastyka) młodości, z dużą przyjemnością przyswoiłem Paradyzję z jej koalangiem. Niestety Limes Inferior jakiś nieosiągalny był (chyba że w 2 obiegu). Biorąc pod uwagę tamte czasy, to nawet mnie to nie dziwi specjalnie. Panowie, zainspirowaliście mnie do przeczytania lime...
W bardzo odległej (dawna Fantastyka) młodości, z dużą przyjemnością przyswoiłem Paradyzję z jej koalangiem. Niestety Limes Inferior jakiś nieosiągalny był (chyba że w 2 obiegu). Biorąc pod uwagę tamte czasy, to nawet mnie to nie dziwi specjalnie. Panowie, zainspirowaliście mnie do przeczytania limes. Genialna pozycja, warta każdej poświęconej minuty, zwłaszcza w odniesieniu do obecnych czasów. Przy okazji, jak bardzo przewidujący i jak daleko w przyszłość potrafią wybiegać niektórzy ludzie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak w ogóle bym sobie parę roczników fantastyki albo nf przewertował... trafiały się perełki:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No własnie kompletnie tak nie jest. Nie ma zadnej farmakologicznej metody aby ludzie kochali zniewolenie. Moze z wyjatkiem alkoholu, ale to tez nie do konca. Nie zostały też stworzone 'bezbolesne obozy koncentracyjne'. Ludzie buntują sie tak jak buntowali sie w całym wieku XX.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane