Reklama

Komentarze

14
J
jokerdisco 🏆 Master
5 lat temu

Ha jeździłem ladą na oponach bl85 to bym dopiero wyczyn te gumy potrafiły dopiero wytrzymać konkretny przebieg twarde jak skała ale jakoś pod górę szły haha

0

Zglos komentarz

K
kristofero1980 🏆 Master
5 lat temu

O lada to była gablota,ja miałem 125p w 97r bardzo miło wspominam.

0

Zglos komentarz

L
lobo19 🏹 Łowca
5 lat temu

dzis 5 cm sniegu i juz klopoty, minus 12 i nie moga odpalic auta coz zycie

0

Zglos komentarz

J
jakub1975wawa 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Ruch wtedy był mniejszy

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

prawda, ale drogi gorsze. jest w tym pewien paradoks: lepsze drogi prowadzą do zwiększania prędkości, to do większych obrażeń. po badziestwie nikt nie gnał, nawet ja 2107, dlatego rów, to rów, ostatecznie, zaspę zmietło i drążek urwało, a załoga cała:) teraz na długiej równej prostej utrata kontroli...

prawda, ale drogi gorsze. jest w tym pewien paradoks: lepsze drogi prowadzą do zwiększania prędkości, to do większych obrażeń. po badziestwie nikt nie gnał, nawet ja 2107, dlatego rów, to rów, ostatecznie, zaspę zmietło i drążek urwało, a załoga cała:) teraz na długiej równej prostej utrata kontroli nad pojazdem oznacza poważne kłopoty. robi się, a to bariery, a to poduszki, a to autopiloty coraz to lepsze, ale ostatecznie jak rąbnie jednak, to biologiczny materiał nie wytrzymuje deceleracji i następna jazda to na katafalk...

0

Zglos komentarz

M
5 lat temu

Mniej skomplikowane urządzenia są mniej awaryjne i skonstruowane pod użytkownika. W tamtych autach liczyły się umiejętności kierowcy. Dziś liczy się wygoda, bo fajnie jest, gdy samochód pomaga wyjść z poślizgu. Niestety mała awaria np czujki kontroli traktu podczas utrudnionych warunków i jesteś w c...

Mniej skomplikowane urządzenia są mniej awaryjne i skonstruowane pod użytkownika. W tamtych autach liczyły się umiejętności kierowcy. Dziś liczy się wygoda, bo fajnie jest, gdy samochód pomaga wyjść z poślizgu. Niestety mała awaria np czujki kontroli traktu podczas utrudnionych warunków i jesteś w czarnej du.e.

0

Zglos komentarz

P
PLPsycho Czysta Moc
5 lat temu

Dokładnie. Człowiek szybko przyzwyczaja się do luksusu. Niestety przez to staje się również słabszy.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

znajomy miał takie autko, ze na jakimś zakręcie cała deska mu zaświeciła jak choinka, więcej z nim za kierownicą nie wsiadłem. leży teraz pod ładnym nagrobkiem.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

kaloryfer w bagażnik i szło:) a tak serio: nie ma bezpiecznych/ niebezpiecznych samochodów czy dróg-są tylko kierowcy. bezpieczni lub nie.

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

Nie ma bezpiecznych dróg i samochodów? To dlaczego mimo coraz większego natężenia ruchu, wyższych prędkosci i słabszego wyszkolenia kierowców jest na drogach coraz mniej ofiar? Jak nowym autem uderzysz w barierę ochronną na autostradzie przy 150km/h to nic ci się nie stanie. Jak syrenką uderzyłeś w...

Nie ma bezpiecznych dróg i samochodów? To dlaczego mimo coraz większego natężenia ruchu, wyższych prędkosci i słabszego wyszkolenia kierowców jest na drogach coraz mniej ofiar? Jak nowym autem uderzysz w barierę ochronną na autostradzie przy 150km/h to nic ci się nie stanie. Jak syrenką uderzyłeś w przydrożne drzewo (w latach 60-tych było pełno takich dróg) to przy 50km/h mogłeś zginąć.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

dowcip cały polega na NIE uderzaniu. dostosowaniu prędkości, stylu jazdy itd. do ogólnie pojętych warunków drogowych. i mimo tak cudnych samochodów i dróg przewspaniałych udaje się ludziom ginąć.

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

Gruzawik, ludzie są coraz słabsi fizycznie, jeżdżą coraz gorzej, myślą coraz mniej. A mimo tego, oraz tego, że ruch jest coraz intensywniejszy i coraz szybszy, ofiar jest coraz mniej. Czyja to wg ciebie zasługa? Konstruktorów czy Ducha Świętego?

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

a limity prędkości nie spadły aby? choćby w zabudowanym?

0

Zglos komentarz

Z
5 lat temu

Oczywiście inns2 ma rację. Samochody są niewątpliwie coraz bezpieczniejsze. Jakby dzisiaj ludzie jeździli polonezami i maluchami, to ofiar byłoby z 10 razy więcej.

0

Zglos komentarz

W
waniasor 🏆 Master
5 lat temu

To trzeba być wybitnie uzdolnionym 😂

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

Teraz przy 10x większym ruchu można spokojnie jechać 150km/h. Wówczas wlokłeś tym gratem 100km/h mimo pustych dróg. A po przejechaniu 300km człowiek był zmęczony jakby ogródek skopał.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

bluźnisz, synu, nie było i nie będzie lepszego pędzidła niż Lada 2107. najsłabszym ogniwem jest ciało ludzkie: jest pewien określony próg, przy którym urywa się wątroba czy śledziona z szypuły, mózg uderza o czaszkę zbyt mocno. cały myk polega na fizyce: nie da się zgubić takiej energii, będącej poc...

bluźnisz, synu, nie było i nie będzie lepszego pędzidła niż Lada 2107. najsłabszym ogniwem jest ciało ludzkie: jest pewien określony próg, przy którym urywa się wątroba czy śledziona z szypuły, mózg uderza o czaszkę zbyt mocno. cały myk polega na fizyce: nie da się zgubić takiej energii, będącej pochodną KWADRATU prędkości na takim dystansie, żeby deceleracja nie zabiła pilota.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

ty weź mi powiedz na jakiej drodze u nas można 150 jechać?

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

Właśnie dlatego, że ciało ludzkie jest najsłabszym ogniwem, trzeba udoskonalać samochody. Wiesz co by było, gdyby ruch z A1 przenieść na starą "gierkówkę"? I kazać wszystkim jechać ładą? Byle zajechanie czy awaryjne hamowanie by się kończyło karambolem na 30 samochodów i dziesiątkami rannych.

Właśnie dlatego, że ciało ludzkie jest najsłabszym ogniwem, trzeba udoskonalać samochody. Wiesz co by było, gdyby ruch z A1 przenieść na starą "gierkówkę"? I kazać wszystkim jechać ładą? Byle zajechanie czy awaryjne hamowanie by się kończyło karambolem na 30 samochodów i dziesiątkami rannych.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

to już do tego doszło, że hamować normalnie nie umiesz, odstępu utrzymać, tylko zamiast używać własnego mózgu na elektronice polegasz? jesionkę dębową już zamówiłeś?

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

postęp w motoryzacji oczywiście cieszy mnie niezmiernie, jednak nie jest w stanie zastąpić mózgu kierowcy. wiesz co by było, jakby tak przenieść? zero poważnych wypadków, trochę drobnych stłuczek, bo wszyscy równo by stali w megakorku. zrozumże, człowieku: jaki by samochód nie był, to uderzenie w pr...

postęp w motoryzacji oczywiście cieszy mnie niezmiernie, jednak nie jest w stanie zastąpić mózgu kierowcy. wiesz co by było, jakby tak przenieść? zero poważnych wypadków, trochę drobnych stłuczek, bo wszyscy równo by stali w megakorku. zrozumże, człowieku: jaki by samochód nie był, to uderzenie w przeszkodę z 2x większą prędkością oznacza 4x większą energię. przy twardym kontakcie z matką naturą masz ok 2,5mb na wyhamowanie mózgu z prędkości samochodu do 0. policz przyspieszenie ujemne, fizykę pewno miałeś, zobacz, ile to g przy 90 i przy 150 wyśnionych.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

spróbuję Ci zobrazować różnicę: jeśli wjedziesz w grupę 10 osób przy 60km/h 7 z nich odniesie poważne obrażenia, 4 umrą. przy 50 tylko 3 odnoszą ciężkie obrażenia. szybciej? limity do 150 podnieśli? znaczy, jak się jeździ szybciej, to zajechanie jest mniej niebezpieczne, bo masz komputra do myślenia...

spróbuję Ci zobrazować różnicę: jeśli wjedziesz w grupę 10 osób przy 60km/h 7 z nich odniesie poważne obrażenia, 4 umrą. przy 50 tylko 3 odnoszą ciężkie obrażenia. szybciej? limity do 150 podnieśli? znaczy, jak się jeździ szybciej, to zajechanie jest mniej niebezpieczne, bo masz komputra do myślenia za Ciebie? latanie po wielopasmówkach to ta najłatwiejsza częśc kierowania, a i tu są limity. nie bez powodu: ceny trumien rosną wraz z prędkością. to kierowca jest odpowiedzialny, ostatecznie. i co, że konstrukcyjnie da się szybciej? limit to pies?

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

Większość wypadków to nie są frontalne wjazdy w ścianę lub taranowanie grupy ludzi. Aczkolwiek nawet z tak skrajnymi przypadkami obecba technika jest sobie w stanie poradzić, nie są to JESZCZE rozwiązania powszechnie stosowane. Przyczyną wielu wypadków jest chwilowe zagapienie się, minimalnie źle w...

Większość wypadków to nie są frontalne wjazdy w ścianę lub taranowanie grupy ludzi. Aczkolwiek nawet z tak skrajnymi przypadkami obecba technika jest sobie w stanie poradzić, nie są to JESZCZE rozwiązania powszechnie stosowane. Przyczyną wielu wypadków jest chwilowe zagapienie się, minimalnie źle wykonany manewr itp. Drobnostki mające kolosalne skutki. I tu ratuje nas technika. Kiedyś można było wyjść z poślizgu hamując pulsacyjnie. Jadąc 150km/h nic ci to nie pomoże, tylko abs może uratować. Kiedyś, jak chciałeś skręcić, wystarczyło innemu kierowcy machnąć ręką. I też byli sceptycy, którzy u

0

Zglos komentarz

I
inns2 🎯 Wyjadacz
5 lat temu

... którzy uważali kierunkowskaz za niezrozumiały, awaryjny gadżet. Spróbuj teraz zmienić tak pas na węźle autostradowym, gdzie jednocześnie masz 100 pędzących aut. Jeszcze 20 lat temu byli tacy, którzy za fanaberię uważali elektryczne szyby. Wyobraź sobie teraz wjazd na parking, gdzie każdy traci 2...

... którzy uważali kierunkowskaz za niezrozumiały, awaryjny gadżet. Spróbuj teraz zmienić tak pas na węźle autostradowym, gdzie jednocześnie masz 100 pędzących aut. Jeszcze 20 lat temu byli tacy, którzy za fanaberię uważali elektryczne szyby. Wyobraź sobie teraz wjazd na parking, gdzie każdy traci 20 sek. na opuszczenie okna i pobranie biletu. Szlak mnie trafia, jak pod jakimś hipermarketem ktoś 3 min próbuje wjechać w wąskie miejsce. Bo szkoda mu było dodać 5000pln za Park A*sist. Dawniej to nie było potrzebne, bo miejsc było dużo, a do tego ludzie potrafili jeździć jednym autem przez 10 lat

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

koleś, błagam, ja takich ze wspaniałych zamochodów kilka lat zbierałem po polskich drogach, nie opowiadaj mi o cudach jazdy przy 150. bo latało się i 200, ale to trzeba wiedzieć, co się robi, bo świety boże nie pomoże, jak 200 koni i 1 osioł za sterami. zadaniem kierowcy jest NIE doprowadzać do odpa...

koleś, błagam, ja takich ze wspaniałych zamochodów kilka lat zbierałem po polskich drogach, nie opowiadaj mi o cudach jazdy przy 150. bo latało się i 200, ale to trzeba wiedzieć, co się robi, bo świety boże nie pomoże, jak 200 koni i 1 osioł za sterami. zadaniem kierowcy jest NIE doprowadzać do odpalenia systemów bezpieczeństwa. może i masz 41 lat, ale masz mentalność 19 latka, co właśnie zrobił prawko i uważa, że umie jeździć. dogorywają później tacy na OITach...

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

wyjść z poślizgu hamując pulsacyjnie... nie masz pojęcia o czym piszesz. hamowanie pulsacyjne służyło dostosowaniu siły hamowania do tarcia, żeby właśnie do poślizgu kontrolowanego doprowadzić chwilowo, na utratę trakcji zużywając energię pojazdu, a nigdy tą metodą z poślizgu niezaplanowanego byś ni...

wyjść z poślizgu hamując pulsacyjnie... nie masz pojęcia o czym piszesz. hamowanie pulsacyjne służyło dostosowaniu siły hamowania do tarcia, żeby właśnie do poślizgu kontrolowanego doprowadzić chwilowo, na utratę trakcji zużywając energię pojazdu, a nigdy tą metodą z poślizgu niezaplanowanego byś nie wyszedł. btw.: maluchów wciąż trochę jest a śmiertelność jakaś nie taka wybitna... ja czołgiem jeździłem przez 20. po prostu był dobry. trafia cię? to nerwosol bierz, drogi hrabio. ja całkiem poważnie proponuję przemyślenie stosunku do prowadzenia pojazdu.

0

Zglos komentarz

H
HybrydXXL Czysta Moc
5 lat temu

Ruch był wtedy mniejszy, zimy ostrzejsze. Śniegu było nawet metr, droga była z warstwą zbitego śniego-lodu co najmniej 30cm nad asfalt i się latało. Ja akurat miałem ciekawszą brykę - ruskiego zaporożca, tzw. zemsta stalina albo gniotsa nie łamiotsa. Świetnie się tym jeździło.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
5 lat temu

masahuku. chłodzona powietrzem widlasta 4. pasuje do skrzyni od ruskiego motura, tylko ramę wyspawać, i ogień:)

0

Zglos komentarz

P
przem700 🌟 Padawan
5 lat temu

gniotsa nie lamiotsa nam z kolegami akurat pękł na pół:)

0

Zglos komentarz

I
informatyk26 🏆 Master
5 lat temu

Gall Anonim ty 25 lat temu nie byłeś taki za******y tylko w porównaniu z Zachodem po prostu biedny. Byłeś zmuszony jeździć w latach 90-tych konstrukcją z lat 70-tych, która w pierwszym świecie była zabytkowa i niesprzedawalna. Chwalić się nie ma czym.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

a teraz w 2021 r nie mamy zadnej konstrukcji wlasnej nawet roweru, fakt weszlismy w lepsze czasy i co??

0

Zglos komentarz

I
informatyk26 🏆 Master
5 lat temu

A jaką to polską konstrukcją był Polonez jak na płytę podłogową od dużego Fiata na włoskiej licencji wstawiono nową budę którą też zaprojektowali Włosi. Później nasi robili jakieś liftingi ale to były detale.

0

Zglos komentarz

B
Bozz 🏆 Master
5 lat temu

Tak i jak nie władowałwś do bagażnika dwóch worków cementu to do dopy pojechałeś.

0

Zglos komentarz

P
psaju 🌾 Wieśniak
5 lat temu

ok boomer

0

Zglos komentarz

S
stoney 🏆 Master
5 lat temu

Mój dziadek jeździł wozem zaprzęgniętym w konie i też nie miał wypadku. I komu to przeszkadzało... traktory jakieś, samochody... SAMOLOTY!!!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Bo kiedys nie tylko samochody byly chooojowe ale tez snieg

0

Zglos komentarz