Podobne posty
Komentarze
11pamientam jak jełopozycja płakała jak pisiory domagały się równego traktowania w marketach w całej ue... nie pasowało im zeby towary w niemczech i polsce miały tą samą wage i jakosc... już nawet sąd przyznał nam rację i co- i nic ue robi co chce a my jesteśmy rynkiem zbytu na wybrakowany towar
pamientam jak jełopozycja płakała jak pisiory domagały się równego traktowania w marketach w całej ue... nie pasowało im zeby towary w niemczech i polsce miały tą samą wage i jakosc... już nawet sąd przyznał nam rację i co- i nic ue robi co chce a my jesteśmy rynkiem zbytu na wybrakowany towar
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cześć przyd**asie a może coś na temat? sprawdź skład i wagę tych samych towarów w tych samych marketach u nas i w niemczech a później załóż koszulkę z gwiazdkami wex tęczową flagę i pędź chwalić przyjaciół z ue i jełopozycję
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polak jak zwykle dymany, płaci tyle samo co UE a zarania 1/3 albo jeszcze mniej. Towar w tych biedronkach i innych 6-tej kategorii, po prostu odpad. Instrukcje obsługi po angielsku, niemiecku, hiszpański, francusku, słowacku, rumuńsku, ale nie po polsku...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to gdzie ci wojujący lewicowi fanatycy? Od zawsze wiadomo, że zachód, wschód traktuje gorzej. Ciekawe dlaczego o to nie walczą?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pierwszy rzut oka widać, ze to dwa różne produkty. Czekolada 300g jest nadziewana zawiera w składzie m.in. koncentrat soku z czarnej porzeczki, mąkę pszenną, orzechy laskowe i prawdopodobnie pochodzi z Hiszpanii, natomiast 270g jest zwykłą czekoladą mleczną. Obie gramatury dostępne są w Polsce-...
Na pierwszy rzut oka widać, ze to dwa różne produkty. Czekolada 300g jest nadziewana zawiera w składzie m.in. koncentrat soku z czarnej porzeczki, mąkę pszenną, orzechy laskowe i prawdopodobnie pochodzi z Hiszpanii, natomiast 270g jest zwykłą czekoladą mleczną. Obie gramatury dostępne są w Polsce- żadna sensacja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byłem w niemieckim lidlu i polskim lidlu i widziałem te same nożyczki w Niemczech 1 euro a w Polsce 15zł mam blisko do granicy ale na razie to niemczech trzeba sie umawiac na godziny by isc do sklepu a jak złapia na granicy to czeka mandat 500 ze sie kupiło w niemieckim sklepie
byłem w niemieckim lidlu i polskim lidlu i widziałem te same nożyczki w Niemczech 1 euro a w Polsce 15zł mam blisko do granicy ale na razie to niemczech trzeba sie umawiac na godziny by isc do sklepu a jak złapia na granicy to czeka mandat 500 ze sie kupiło w niemieckim sklepie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A niby na jakiej podstawie? Przecież mamy swobodny przepływ towarów i ludzi - wyjątkowe są tu sklepy wolnocłowe, gdzie można kupić pewne rzeczy bez akcyzy ale nie można np ich później sprzedawać. Zresztą, o ile mi wiadomo, lidl takim sklepem wolnocłowym nie jest
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki potężny ten pis, że decyduje wielkość opakowań czekolady na całym świecie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta 270g nie jest z Polski, bo kod kreskowy produktów wyprodukowanych w Naszym kraju wynosi 590.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane