Reklama

Komentarze

6
K
kthq 🏹 Łowca
5 lat temu

Czytać trzeba ze zrozumieniem... To że Anglik częściej się upija nie oznacza że więcej pije... Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów", podczas gdy miarą powinno być wypicie czystego spirytusu na głowę / rok. I tu możemy być spokojni o dobre wyniki.

Czytać trzeba ze zrozumieniem... To że Anglik częściej się upija nie oznacza że więcej pije... Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów", podczas gdy miarą powinno być wypicie czystego spirytusu na głowę / rok. I tu możemy być spokojni o dobre wyniki.

0

Zglos komentarz

W
Wolnowar 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Ależ bez wątpienia. Tam wątroby zbudowane są ze szlachetnych pobudek królowej, dlatego ludzie potrzebują co najwyżej 2 piwa i są pijani. Zwłaszcza jak się jest de**lem nie potrafiącym zauważyć nachlanych czerwonych angolskich gęb gdziekolwiek się nie pojedzie w świecie. 2 piwa w pubie to norma, po k...

Ależ bez wątpienia. Tam wątroby zbudowane są ze szlachetnych pobudek królowej, dlatego ludzie potrzebują co najwyżej 2 piwa i są pijani. Zwłaszcza jak się jest de**lem nie potrafiącym zauważyć nachlanych czerwonych angolskich gęb gdziekolwiek się nie pojedzie w świecie. 2 piwa w pubie to norma, po której Anglik siada za kierownicę i to zgodnie z prawem. A spożycie alkoholu w ciągu roku nie jest wykładnikiem pijaństwa, bo w wielu miejscach spożywa się stosunkowo niewielkie ilości bardzo regularnie bez upijania się. UK to kraj pijaństwa na umór, taka jest prawda.

0

Zglos komentarz

T
TommyAtommy 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Ano czytać trzeba ze zrozumieniem. Niewiele warte są statystyki przeliczające sprzedaż alkoholu na głowę mieszkańca. W UK są miliony osób nie pijących alkoholu ze względów kulturowych i religijnych, bardzo popularna jest też angielska turystyka alkoholowa której nie widać w statystykach sprzedaży w...

Ano czytać trzeba ze zrozumieniem. Niewiele warte są statystyki przeliczające sprzedaż alkoholu na głowę mieszkańca. W UK są miliony osób nie pijących alkoholu ze względów kulturowych i religijnych, bardzo popularna jest też angielska turystyka alkoholowa której nie widać w statystykach sprzedaży w UK. To zestawienie dotyczy tylko picia patologicznego i narodów a nie mieszkańców kraju. I okazuje się, że spostrzeżenia tych wszystkich, których szokuje liczba angielskich nocnych burd, ulicznych awantur, widok tłumów Anglików wbijających się w każdy piątek w puby są słuszne.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów" - ale pierd..sz. Powiedz to Anglikowi, Niemcowi, Czechowi to cie zabija smiechem - kraje w ktorych przecietny obywatel pod wzgledem wypitego piwa bije przecietnego Polaka na glowe. W uk puby sa wrecz czescia kultury i sa na ka...

Tym na zachodzie wystarczą dwa piwa i już są "w krainie wiecznych łowów" - ale pierd..sz. Powiedz to Anglikowi, Niemcowi, Czechowi to cie zabija smiechem - kraje w ktorych przecietny obywatel pod wzgledem wypitego piwa bije przecietnego Polaka na glowe. W uk puby sa wrecz czescia kultury i sa na kazdym doslownie rogu. Co do reszty zachodu to np Francuzi, Hiszpanie, Wlosi etc akurat preferuja wina. Pod wzgledem spozytego spirytusu to masz racje - Polacy duzo pija ciezkich alkoholi w porownaniu do reszty europy

0

Zglos komentarz

N
nowy2811 🌾 Wieśniak
5 lat temu

Martin987, bzdury gadasz w UK piwo nie jest tak mocne jak w Polsce w dodatku w takim pubie szybko bys przepil brytola... Oni nie maja glowy do picia, bo nie pija tyle ile polacy. Jak powiesz Angolowi, że w ciągu jednego dnia wypijesz 10 piw to on sie zapyta jakim cudem. :D

0

Zglos komentarz

R
ra0mir 🏹 Łowca
5 lat temu

Kiedyś na wymianę przyjechali Brytole i jeden wielki finfarafa mówił, że wódki nie pije ale piwo to żłopie jak zły. Po 3 strongach zarzyganego nieśliśmy do akademika. Oni po 2 kielonach wódy już są najebani. A we Francji jest powiedzenie: "pijany jak Polak", czyli że pomimo wypicia dużej ilości norm...

Kiedyś na wymianę przyjechali Brytole i jeden wielki finfarafa mówił, że wódki nie pije ale piwo to żłopie jak zły. Po 3 strongach zarzyganego nieśliśmy do akademika. Oni po 2 kielonach wódy już są najebani. A we Francji jest powiedzenie: "pijany jak Polak", czyli że pomimo wypicia dużej ilości normalnie chodzi gada. Słowianie mają w genach chlanie, co nie oznacza, że jestem z tego dumny :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

zaraz zostaniesz ciemnym katolikiem pisiorem i nie wiem co tam jeszcze trole wymyślą .... na tej stronie to polska jest najgorsza i pis inaczej minusy

0

Zglos komentarz

B
blablel 🏹 Łowca
5 lat temu

Oni tam koksem nadrabiają słabości picia

0

Zglos komentarz

T
5 lat temu

Piją dużo więcej, większość angoli chla cały dzień. Każdy Polak w Anglii wymięka przy Angolach ;) i każdy wie że chlają duzo więcej

0

Zglos komentarz

A
archi133 🏹 Łowca
5 lat temu

Jeśli ktokolwiek z was wpisał w google monotlenek diwodoru tzn że jesteś de**lem.

0

Zglos komentarz

M
Marrcin312 🏹 Łowca
5 lat temu

Oni się upijają co nie znaczy że piją jak my

0

Zglos komentarz