Podobne posty
Komentarze
2To się wije jak sprężyna, W pizdę wwiercać się zaczyna, To po wierzchu, to od środka. Kręci na kształt kołowrotka, To się zwija znów jak fryga, że gdy patrzeć — w oczach miga. Doba tak za dobą mija, On jęzorem wciąż wywija. Lecz z nim także to się stało Że utracił siłę całą. Więc i j...
To się wije jak sprężyna, W pizdę wwiercać się zaczyna, To po wierzchu, to od środka. Kręci na kształt kołowrotka, To się zwija znów jak fryga, że gdy patrzeć — w oczach miga. Doba tak za dobą mija, On jęzorem wciąż wywija. Lecz z nim także to się stało Że utracił siłę całą. Więc i jego dworskie ciury ściągnęły za d**ę z dziury, I wyniosły omdlałego Do szpitala zamkowego. A królewna ciągle krzyczy, Że to mało dla jej piczy! ........ A ja też tam byłem piłem jadłem pier**liłem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Język jego na kształt węża To się spręża, to rozpręża, To się wije jak sprężyna, W pi*dę wwiercać się zaczyna, To po wierzchu, to od środka. Kręci na kształt kołowrotka, To się zwija znów jak fryga, że gdy patrzeć — w oczach miga. Doba tak za dobą mija, On jęzorem wciąż wywija. Lecz...
Język jego na kształt węża To się spręża, to rozpręża, To się wije jak sprężyna, W pi*dę wwiercać się zaczyna, To po wierzchu, to od środka. Kręci na kształt kołowrotka, To się zwija znów jak fryga, że gdy patrzeć — w oczach miga. Doba tak za dobą mija, On jęzorem wciąż wywija. Lecz z nim także to się stało Że utracił siłę całą. Więc i jego dworskie ciury ściągnęły za d*pę z dziury, I wyniosły omdlałego Do szpitala zamkowego. A królewna ciągle krzyczy, Że to mało dla jej pi*czy! Aleksander Hrabia Fredro. ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane