Podobne posty
Komentarze
3Zaoszczędził na kotwy(kołki) i ma problem... Ale z tymi cegłami to pojechał :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klejony na piankę zamiast na klej w piance, bo taniej. To tego nie było przesunięcia przy nakładaniu płyt i nie złapało sufitu. Jak zrobisz to zgodnie ze sztuką, to płyty możesz odrywać w małych kawałkach, a klej i tak zostanie na suficie z resztkami styropianu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wordeck. to jest zwykły klej cementowy z worka, nałożony " przepisowo " jak z poradnika. O
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wordeck. To jest zwykły klej cementowy z worka, nałożony "przepisowo" jak z poradnika. Na kleju widać farbę z sufitu, pewnie nie zagruntował , albo farba była jedna z tańszych to i grunt nic nie pomógł. Najpewniejszy sposób na to to kołki, jak zauważył kolega Jarewa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pali się, pali... Teoretycznie jest samogasnący, ale to też zależy jaki. Niepalny jest bardzo drogi i prawie nikt go nie stosuje. Zwyczajny styropian musi mieć tylko odpowiednią temperaturę. Zapałką go raczej nie podpalisz, ale płonącą deską z łatwością. Tym bardziej płonącym samochodem. Do tego pło...
Pali się, pali... Teoretycznie jest samogasnący, ale to też zależy jaki. Niepalny jest bardzo drogi i prawie nikt go nie stosuje. Zwyczajny styropian musi mieć tylko odpowiednią temperaturę. Zapałką go raczej nie podpalisz, ale płonącą deską z łatwością. Tym bardziej płonącym samochodem. Do tego płonąc spada na łeb.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane