Reklama

Komentarze

2
H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Lekarz Karczewski nie pozwoliłby się zaszczepić lekarzowi Kosiniak-Kamyszowi, bo mu nie ufa. Podobnie (albo jeszcze bardziej) nie ufa lekarzowi Grodzkiemu. A więc Karczewski promuje swoistą klauzulę (politycznego) sumienia. Tylko, że on jest w o tyle dobrej sytuacji, że zna przynależność i sympatie...

Lekarz Karczewski nie pozwoliłby się zaszczepić lekarzowi Kosiniak-Kamyszowi, bo mu nie ufa. Podobnie (albo jeszcze bardziej) nie ufa lekarzowi Grodzkiemu. A więc Karczewski promuje swoistą klauzulę (politycznego) sumienia. Tylko, że on jest w o tyle dobrej sytuacji, że zna przynależność i sympatie polityczne tych "niegodnych zaufania" lekarzy. A co ze zwykłymi pacjentami? Kiedy ustawa nakazująca ujawnienie sympatii politycznych (i religijnych) wszystkich lekarzy, żeby przysłowiowy Kowalski też wiedział, któremu ufać a któremu nie?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Ale to i tak dziwne, Karczewski jadł jabłka na odporność i zachorował ...

0

Zglos komentarz