Podobne posty
Komentarze
3Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sierściuch powinien wiedzieć gdzie jego miejsce w domu. Nie ma łażenia po blatach, stole. Ściągania mięsa ze stołu. A od choinki wara. Jak pisałem jeden kop w d**ę i sierściuch już choinki nie ruszy. Chyba że się ktoś porwał na dużą rasę. One rozumieją że są silne i na złość robią.
Sierściuch powinien wiedzieć gdzie jego miejsce w domu. Nie ma łażenia po blatach, stole. Ściągania mięsa ze stołu. A od choinki wara. Jak pisałem jeden kop w d**ę i sierściuch już choinki nie ruszy. Chyba że się ktoś porwał na dużą rasę. One rozumieją że są silne i na złość robią.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezeli masz kota, to czas zebys zrozumial ze to Ty mieszkasz u niego...inaczej beda konflikty, przykre dla Ciebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zgadzam się. Współlokator owszem. Ale nie będę podporządkowywał swojego życia zwierzęciu. Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo to tylko problemu. A w międzyczasie skaczą dookoła kota jakby pchły mieli. Zwierzę mieszka zawsze z tobą, nie inaczej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@BigB - Widze ze nigdy nie miales kota w domu i nie lubisz kotow... a one nie lubia Ciebie. Kot w odroznieniu od psa nie jest wiernopoddanczy i ma wlasna wole i wymaga opieki i respektu. (W sredniowiecznym Egipcie, koty byly swiete.)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pfffffff. Miałem kilka kotów. Kotka się kociła mi w nogach jak spałem, więc chyba mnie lubił. Ponadto różne inne zwierzęta. Dlatego wiem o czym mówię. Nie bede się przed sierściuchem płaszczył. To nie tygrys.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane