Reklama

Komentarze

8
T
5 lat temu

Pan Jezus zawsze wybaczy ale trzeba do Niego przyjść

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Pierwsza czesc zdania zaprzecza drugiej, skoro ZAWSZE wybaczy to nawet wtedy gdy do niego nie przyjdziesz

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Jak można przyjść do człowieka który nie żyje od 2000 lat ? :).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Dobrze że nasz malutki gencio nie urodził się przed Bell'em czy Meuccim bo by bełkotał coś w tym stylu "jak można rozmawiać z kimś kto jest w innym miejscu nie mówiąc już o innej półkuli". Gencio to taki książkowy przykład że można być i oświeconym i ograniczonym (w jednej chwili) :)

Dobrze że nasz malutki gencio nie urodził się przed Bell'em czy Meuccim bo by bełkotał coś w tym stylu "jak można rozmawiać z kimś kto jest w innym miejscu nie mówiąc już o innej półkuli". Gencio to taki książkowy przykład że można być i oświeconym i ograniczonym (w jednej chwili) :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Rogslaw teraz będzie mieszał naukę i osiągnięcia techniki z zabobonem, mitologia i bajkami :). Ludzie którzy twierdzą, że mają niewidzialnych przyjaciół, zwykle lądują na oddziałach zamkniętych. No chyba, że ta niewidzialna postać to kaznodzieja żyjący 2000 lat temu, wtedy jest okej :) Idź porozmawi...

Rogslaw teraz będzie mieszał naukę i osiągnięcia techniki z zabobonem, mitologia i bajkami :). Ludzie którzy twierdzą, że mają niewidzialnych przyjaciół, zwykle lądują na oddziałach zamkniętych. No chyba, że ta niewidzialna postać to kaznodzieja żyjący 2000 lat temu, wtedy jest okej :) Idź porozmawiaj ze swoim semickim bożkiem, może ześle ci trochę wiedzy to puściutkiej główki.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Oj mały ograniczony gencio chyba nie pojmuje że w tamtych czasach możliwość rozmowy z kimś z innego obszaru geograficznego to nie była sprawa techniki czy nauki lecz raczej nieziemskich mocy (oprócz wizjonerów inżynierów).A(nie)myśliciele tacy jak Ty to są kulą u nogi rozwoju ludzkości.Ehh zmarnował...

Oj mały ograniczony gencio chyba nie pojmuje że w tamtych czasach możliwość rozmowy z kimś z innego obszaru geograficznego to nie była sprawa techniki czy nauki lecz raczej nieziemskich mocy (oprócz wizjonerów inżynierów).A(nie)myśliciele tacy jak Ty to są kulą u nogi rozwoju ludzkości.Ehh zmarnowałem na tego średniowiecznego pseudonowoczesnego gencia swoje cenne komentarze.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Twoje komentarze nie są cenne tylko żałosne. Porównujesz komunikowanie się za pomocą osiągnięć myśli ludzkiej z rozmowami z bajkowymi postaciami. Żałosne... twój poziom i tak już niski, jest coraz niższy....

0

Zglos komentarz

D
darek286 Czysta Moc
5 lat temu

Gargus Czytam twoje wypowiedzi i mam pewność,że macałeś się z głupim przez nieotynkowaną ścianę bo pieprzysz głupoty jak potłuczony przez los.Chcesz błysnąc niczym gwiazda na niebie a wychodzi ci tylko iskierka z zapalniczki.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

@darek.woli wyjaśnienia. Nigdy nie mieszałem nauki z wiarą.To dwa odrębne byty.Moj komentarz nie dotyczy tego że kiedyś ludzkość będzie mogła rozmawiać(w potocznym tego słowa znaczeniu) z Bogiem bo wtedy wiara przestałaby być wiarą.moj komentarz to drwina z małego gencia który ma wyjątkowo ograniczo...

@darek.woli wyjaśnienia. Nigdy nie mieszałem nauki z wiarą.To dwa odrębne byty.Moj komentarz nie dotyczy tego że kiedyś ludzkość będzie mogła rozmawiać(w potocznym tego słowa znaczeniu) z Bogiem bo wtedy wiara przestałaby być wiarą.moj komentarz to drwina z małego gencia który ma wyjątkowo ograniczona wyobraźnię i jak sam stwierdził posiadł dogłębna wiedzę (że wszystkich dziedzin szczególnie z medycyny).taki gencio jakby żył wówczas to by nie był wstanie tego ogarnąć bo już wszystko jest poznane z dziedziny nauki i wiedzy więc taka komunikacja to herezja nie z tej ziemi.I tyle.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Rogslaw, twój komentarz jak zwykle był beznadziejnie głupi i teraz jak zwykle musisz się z niego tłumaczyć. Mieszasz osiągnięcia naukowe i postęp człowieka z bajkami i mitologią, niezależnie ile byś nie przeinaczał rzeczywistości to twój komentarz była jasny. Twoja ignorancja nie zna granic.

Rogslaw, twój komentarz jak zwykle był beznadziejnie głupi i teraz jak zwykle musisz się z niego tłumaczyć. Mieszasz osiągnięcia naukowe i postęp człowieka z bajkami i mitologią, niezależnie ile byś nie przeinaczał rzeczywistości to twój komentarz była jasny. Twoja ignorancja nie zna granic.

0

Zglos komentarz

S
stankooo 🌾 Wieśniak
5 lat temu

Ci za DEb..L napisał ze sumienie ma ateista 😂😂😂

0

Zglos komentarz

Z
zimny_edek ⚔️ Jedi
5 lat temu

Masz rację, ateista ma rozum nie sumienie odwrotnie niż katolik. Dzięki rozumowi odróżnia dobro od zła i stara się żyć nie krzywdząc innych. Katolik będzie złorzeczył i szkodził bliźniemu, a jak sumienie będzie go za mocno gryzło to się wyspowiada i po kłopocie.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

"Sumienie - właściwość psychiczna, zdolność pozwalająca odpowiednio oceniać własne postępowanie jako zgodne lub niezgodne z przyjętymi normami etycznymi, świadomość odpowiedzialności moralnej za swoje czyny, postępowanie", "moralność - zespół wartości, norm, ocen i zasad postępowania uznanych w jaki...

"Sumienie - właściwość psychiczna, zdolność pozwalająca odpowiednio oceniać własne postępowanie jako zgodne lub niezgodne z przyjętymi normami etycznymi, świadomość odpowiedzialności moralnej za swoje czyny, postępowanie", "moralność - zespół wartości, norm, ocen i zasad postępowania uznanych w jakimś społeczeństwie lub środowisku za dobre i właściwe; także: postępowanie według tych norm" (Słownik Języka Polskiego PWN). A zatem pytam: kto tu jest "de**lem" - stankooo czy autorzy Słownika PWN?

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Co prawda nie jestem ateistą tylko agnostykiem, ale w tym wypadku to bez różnicy, więc powiem tak: jeśli komuś wyrządzam krzywdę i dręczy mnie z tego powodu sumienie, to przyznaję się, przepraszam i ewentualnie proszę o wybaczenie - osobę, którą skrzywdziłem, a nie niewidzialne żydowskie bóstwa.

Co prawda nie jestem ateistą tylko agnostykiem, ale w tym wypadku to bez różnicy, więc powiem tak: jeśli komuś wyrządzam krzywdę i dręczy mnie z tego powodu sumienie, to przyznaję się, przepraszam i ewentualnie proszę o wybaczenie - osobę, którą skrzywdziłem, a nie niewidzialne żydowskie bóstwa.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

A czemu jesteś agnostykiem a nie ateistą? Pytam z ciekawości.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Uważaj będzie Cię nawracał. Ma do tego "powołanie". A jest bardziej upierdliwy niż świadkowie Jehowy :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Zapytałem z ciekawości, ale ty nie umiesz Rogslaw czytać, jak wszyscy wiemy :). Idź zajmij się cyferkami, wprawdzie i tak ich nie zrozumiesz, ale przynajmniej będziesz miał zajęcie :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Samo stwierdzenie "pytam z ciekawości" świadczy o Ty że nie rozumiesz takiej postawy i uważasz ją za gorszą. W ten sposób sklasyfikowaleś swojego rewentualnego rozmówcę jako GORSZEGO sobie. Ot mały gencio.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Rogslaw, zawsze jak myślę, że już osiągnąłeś szczyt głupoty, ale ty zawsze potrafisz zaskoczyć. Ciekawość oznacza, że uważam kogoś za gorszego... Ty spisujesz te swoje złote myśli? Bo takiej bzdury to nawet po tobie bym się nie spodziewał....

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

@Genno - ponieważ (w telegraficznym skrócie) teizm to wiara w istnienie Boga/bogów, ateizm to WIARA w NIEistnienie Boga/bogów a nie brak wiary w ich istnienie (brak dowodu istnienia nie jest dowodem nieistnienia), a agnostycyzm to przyznanie, że brak jest zarówno teoretycznych jak i empirycznych nar...

@Genno - ponieważ (w telegraficznym skrócie) teizm to wiara w istnienie Boga/bogów, ateizm to WIARA w NIEistnienie Boga/bogów a nie brak wiary w ich istnienie (brak dowodu istnienia nie jest dowodem nieistnienia), a agnostycyzm to przyznanie, że brak jest zarówno teoretycznych jak i empirycznych narzędzi, by o istnieniu lub nieistnieniu Boga/bogów wyrokować ("wiem, że nic nie wiem"). Nauka dostarcza pewnych poszlak (nie dowodów) zarówno za jak i przeciwko idei "boskości" (a konkretnie idei inteligentnego planu stworzenia).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Czyli idąc tym tokiem myślenia, wiara w brak wróżek to awróżkizm, wiara w brak elfów to aelfizm, a wiara w brak strzyg to astrzygizm? No bo nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że wróżki, elfy czy strzygi nie istnieją. Podobnie, nie możemy stwierdzić t empirycznie nieistnienia milionów wymyślonych p...

Czyli idąc tym tokiem myślenia, wiara w brak wróżek to awróżkizm, wiara w brak elfów to aelfizm, a wiara w brak strzyg to astrzygizm? No bo nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że wróżki, elfy czy strzygi nie istnieją. Podobnie, nie możemy stwierdzić t empirycznie nieistnienia milionów wymyślonych przez ludzi bytów. Wydaje mi się, że stwierdzenie "nie wierzę we wróżki" jest bardziej prawidłowe niż stwierdzenie "wierzę, że wróżki nie istnieją". Ateizm jest odrzuceniem teizmu i jest po prostu brakiem wiary w Boga/Bogów/Bożki/Boginie.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Ostrzegałem. I miałem rację (jak zwykle zresztą). Genciu toleruje tylko takich jak on. Ma bardzo ograniczone pole widzenia niczym koń ciągnący wóz nienawiści do kościoła. Ma chłop powołanie do nawracania. Świetnym byłby kaznodzieją

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Naucz się rogslaw czytać ze zrozumieniem. Ja nikogo nie przekonuję do ateizmu, a jedynie tłumaczę czym ateizm jest, bo nie zgadzam się z podaną definicją, która notabene jest niezgodna z definicją ateizmu. Ale ty za głupi jesteś żeby to pojąć.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Genno - nie słyszałem nigdy o wróżkizmie, elfizmie i strzygizmie ani tym bardziej o ich "zaprzeczeniach", ale co ja tam wiem. Załóżmy, że żyjemy w starożytności i jakiś szalony filozof postuluje istnienie "atomów", mikroskopijnych składników materii, których nie da się w nieskończoność dzielić na mn...

Genno - nie słyszałem nigdy o wróżkizmie, elfizmie i strzygizmie ani tym bardziej o ich "zaprzeczeniach", ale co ja tam wiem. Załóżmy, że żyjemy w starożytności i jakiś szalony filozof postuluje istnienie "atomów", mikroskopijnych składników materii, których nie da się w nieskończoność dzielić na mniejsze części. Toż to czysty absurd, dokładnie jak wróżki. Różnica polega tylko na tym, że w przeciwieństwie do rozważania struktury materii, rozważanie istnienia wróżek nie ma większego sensu ani celu, gdyż poza małymi dziećmi są one nikomu do niczego niepotrzebne.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Nauka jest pełna idei, które najpierw były postulowane teoretycznie, a dopiero później obserwowane doświadczalnie (szczególnie tego dużo w XX wieku). Stwierdzenie "nie wierzę we wróżki/Boga" jest jedynie skrótem myślowym, za którym kryje się zdanie "wierzę, że wróżki/Bóg nie istnieją", ponieważ zdan...

Nauka jest pełna idei, które najpierw były postulowane teoretycznie, a dopiero później obserwowane doświadczalnie (szczególnie tego dużo w XX wieku). Stwierdzenie "nie wierzę we wróżki/Boga" jest jedynie skrótem myślowym, za którym kryje się zdanie "wierzę, że wróżki/Bóg nie istnieją", ponieważ zdanie "nie wierzę we wróżki/Boga" nie wynika z żadnej ugruntowanej naukowej teorii, nie zostało to udowodnione itd., a wynika to jedynie z Twojego przekonania. Na gruncie naukowym nie możesz powiedzieć "Bóg nie istnieje", bo to wymagałoby dowodu, którego nikt jeszcze nie wymyślił.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Zapominasz o prawie wyłączonego środka. Teiści postulują "Bóg istnieje", nadają owemu wymyślonemu bytowi cechy, charakterystykę etc. Ateizm jako taki, z definicji jest brakiem wiary w boga/bogów. Brak wiary to jednak coś innego niż wiara w brak czegoś. Przykładowo, że dziecko z amazońskiej dżungli,...

Zapominasz o prawie wyłączonego środka. Teiści postulują "Bóg istnieje", nadają owemu wymyślonemu bytowi cechy, charakterystykę etc. Ateizm jako taki, z definicji jest brakiem wiary w boga/bogów. Brak wiary to jednak coś innego niż wiara w brak czegoś. Przykładowo, że dziecko z amazońskiej dżungli, które nie zostało zaznajomione z ideą boga "wierzy, że bogów nie ma", czy po prostu w nich nie wierzy, bo nawet nie wie że coś takiego wymyślono.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Dla prekolumbijskich indian czworonożne stwory mogące unieść na swym grzbiecie ludzi też pewnie byłyby uznane (gdyby ktoś taką koncepcję wysnuł) za brednie lub mistyczną wizję, bo przecież nikt takiego czegoś tam wtedy nie widział. I żeby było jasne, mówiąc o istnieniu bądź nieistnieniu Boga nie mam...

Dla prekolumbijskich indian czworonożne stwory mogące unieść na swym grzbiecie ludzi też pewnie byłyby uznane (gdyby ktoś taką koncepcję wysnuł) za brednie lub mistyczną wizję, bo przecież nikt takiego czegoś tam wtedy nie widział. I żeby było jasne, mówiąc o istnieniu bądź nieistnieniu Boga nie mam tu na myśli Boga w wydaniu judeochrześcijańskim czy w rozumieniu jakiejkolwiek konkretnej religii, a jedynie najbardziej otwartą koncepcję "siły wyższej" bez wdawania się w rozważania nad jej strukturą, ilością, formą, cechami itp.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

To nie ateiści definiują boga, następnie stwierdzając jego istnienie. To nie ma sensu. Ateizm jest po prostu odpowiedzią na twierdzenia teistów. To oni definiują to pojęcie. Ja rozumiem, że twoim zdaniem, agnostycyzm jest racjonalny, bo twoim zdaniem nie można udowodnić, że boga/bogów nie ma. Masz d...

To nie ateiści definiują boga, następnie stwierdzając jego istnienie. To nie ma sensu. Ateizm jest po prostu odpowiedzią na twierdzenia teistów. To oni definiują to pojęcie. Ja rozumiem, że twoim zdaniem, agnostycyzm jest racjonalny, bo twoim zdaniem nie można udowodnić, że boga/bogów nie ma. Masz do tego prawo i nie jest moim celem przekonywanie cię do ateizmu. Chodzi mi tylko o to, żebyśmy nie przeinaczali definicji ateizmu. Brak wiary != wiara w brak. Tak jak nie chodzenie na ryby to nie hobby, a abstynencja to nie nałóg.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Czytając twój ostatni wpis, odnoszę wrażenie, że mylisz Boga z Absolutem. Ateizm odnosi się do Boga, a nie do Absolutu. Przykładowo absolutem, może być energia i ja tego nie neguję. Absolutem może być materia, może być kwant, może być wszechświat etc. Religia utożsamia Absolut z Bogiem, przy okazji...

Czytając twój ostatni wpis, odnoszę wrażenie, że mylisz Boga z Absolutem. Ateizm odnosi się do Boga, a nie do Absolutu. Przykładowo absolutem, może być energia i ja tego nie neguję. Absolutem może być materia, może być kwant, może być wszechświat etc. Religia utożsamia Absolut z Bogiem, przy okazji nadaje mi cechy. Ateista odrzuca te idee i to wszystko :)

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Nie wykazałeś w żaden sposób, bym się mylił; powtórzyłeś jedynie swoją wersję. Dziecko z Twojego przykładu ani wierzy ani nie wierzy. Ono po prostu o tym w ogóle nie myśli.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Nie bardzo rozumiem twoje stwierdzenie "Nie wykazałeś w żaden sposób, bym się mylił". Oczywiście możesz twierdzić, że obcęgi składają się z trzonka i głowni, tylko to wbrew definicji obcęgów :). Wg definicji, ateizm jest brakiem wiary, więc nie bardzo mam co wykazywać. Ateizm odnosi się do koncepcji...

Nie bardzo rozumiem twoje stwierdzenie "Nie wykazałeś w żaden sposób, bym się mylił". Oczywiście możesz twierdzić, że obcęgi składają się z trzonka i głowni, tylko to wbrew definicji obcęgów :). Wg definicji, ateizm jest brakiem wiary, więc nie bardzo mam co wykazywać. Ateizm odnosi się do koncepcji teizmu, przedstawianego przez określone religie. Ateizm bez teizmu nie istnieje, a zatem nie może sam w sobie być wiarą, a jedynie brakiem wiary w odpowiedzi do teizmu.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Jeśli ten "ateistyczny absolut" nie ma czegoś, co można by utożsamiać ze świadomością, inteligencją i wolą, to jaki sens ma w ogóle utożsamianie absolutu z np. energią? To, że energia istnieje we wszechświecie, to fakt naukowy. I cóż w tym takiego "absolutnego"? No chyba, że postulujesz, że ta energ...

Jeśli ten "ateistyczny absolut" nie ma czegoś, co można by utożsamiać ze świadomością, inteligencją i wolą, to jaki sens ma w ogóle utożsamianie absolutu z np. energią? To, że energia istnieje we wszechświecie, to fakt naukowy. I cóż w tym takiego "absolutnego"? No chyba, że postulujesz, że ta energia ma jakieś cechy, o których pisałem wcześniej, ale wtedy okaże się, że taki ateista jest wyznawcą religii Jedi.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Swoim ostatni wpisem właśnie wykazałeś, że masz pewien problem z definicjami. Teizm - wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem. Ateizm - odrzucenie teizmu. Absolut – osobowy lub bezosobowy pierwotny byt, doskonały, najwyższy...

Swoim ostatni wpisem właśnie wykazałeś, że masz pewien problem z definicjami. Teizm - wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem. Ateizm - odrzucenie teizmu. Absolut – osobowy lub bezosobowy pierwotny byt, doskonały, najwyższy, pełny, całkowicie niezależny, nieuwarunkowany i niczym nieograniczony. Ateizm odrzuca religijne (osobowe) ujęcie absolutu i to wszystko :)

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Wiem, jak ateiści definiują ateizm. Ja jedynie zwracam uwagę, jak "nieprecyzyjna" (delikatnie mówiąc) jest ta definicja. Inaczej mówiąc, według mnie to ateiści definiują obcęgi jako obiekt składający się z trzonka i głowni. Oczywiście, że ateizm bez teizmu nie istnieje. I co z tego? Możesz nazywać m...

Wiem, jak ateiści definiują ateizm. Ja jedynie zwracam uwagę, jak "nieprecyzyjna" (delikatnie mówiąc) jest ta definicja. Inaczej mówiąc, według mnie to ateiści definiują obcęgi jako obiekt składający się z trzonka i głowni. Oczywiście, że ateizm bez teizmu nie istnieje. I co z tego? Możesz nazywać młotek obcęgami, ale istoty narzędzia to nie zmieni. Pozwól, że dla jasności zapytam: czy według Ciebie, jako ateisty, Bóg istnieje czy nie istnieje?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Poniżej piszesz do stankoo na temat sumienia powołując się na definicję "sumienia" wg. PWN. Ciekawe, że w dyskusji ze mną, nie podoba ci się definicja ateizmu. PWN nie definiuje ateizmu jako wiary, więc jeśli chcesz być konsekwentny to jednak powinieneś polegać na PWN :). A co do mojego ateizmu, to...

Poniżej piszesz do stankoo na temat sumienia powołując się na definicję "sumienia" wg. PWN. Ciekawe, że w dyskusji ze mną, nie podoba ci się definicja ateizmu. PWN nie definiuje ateizmu jako wiary, więc jeśli chcesz być konsekwentny to jednak powinieneś polegać na PWN :). A co do mojego ateizmu, to twierdzę, że żaden z postulowanych przez teistów bogów nie istnieje, co wyczerpuje definicję ateizmu.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Jak być może zauważyłeś, nie nadążam z komentarzami i od jakiegoś czasu kolejny mój komentarz odnosi się do Twojego przedostatniego a nie ostatniego. Jeśli chcesz mi powiedzieć, że ateista wierzy w absolut (lub przynajmniej go nie odrzuca), to wpada w pułapkę własnego argumentowania. Absolut-wróżka...

Jak być może zauważyłeś, nie nadążam z komentarzami i od jakiegoś czasu kolejny mój komentarz odnosi się do Twojego przedostatniego a nie ostatniego. Jeśli chcesz mi powiedzieć, że ateista wierzy w absolut (lub przynajmniej go nie odrzuca), to wpada w pułapkę własnego argumentowania. Absolut-wróżka - chyba nie muszę rozwijać myśli?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Nie no kompletnie pomieszałeś teraz. Ateista nie wierzy w absolut. To absurdalne stwierdzenie. Ateista odrzuca teizm, postulowany przez religie. Na tym koniec. Moim zdaniem, ty pomyliłeś w swoich rozważaniach Absolut i Teizm. Ateizm w ogóle nie odnosi się do Absolutu.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Definicja ateizmu według mojego wydania Słownika Języka Polskiego PWN: "pogląd negujący istnienie Boga". Jak widzisz, PWN nie definiuje ateizmu jako braku wiary. Przytoczona wyżej definicja świetnie pasuje do mojego wywodu, bo ja czepiam się jedynie tego, na jakiej podstawie następuje ta "negacja".

Definicja ateizmu według mojego wydania Słownika Języka Polskiego PWN: "pogląd negujący istnienie Boga". Jak widzisz, PWN nie definiuje ateizmu jako braku wiary. Przytoczona wyżej definicja świetnie pasuje do mojego wywodu, bo ja czepiam się jedynie tego, na jakiej podstawie następuje ta "negacja".

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

"Ateizm w ogóle nie odnosi się do Absolutu." - jak to zdanie ma się do wcześniejszego: "Ateizm odrzuca religijne (osobowe) ujęcie absolutu". A zatem NIE odrzuca bezosobowego ujęcia.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Ale także nie definiuje ateizmu jaklo wiary. Poza tym warto, warto, abyś przytoczył całą definicję wg. PWN. Dalej jest napisane "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka.". I wł...

Ale także nie definiuje ateizmu jaklo wiary. Poza tym warto, warto, abyś przytoczył całą definicję wg. PWN. Dalej jest napisane "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka.". I właśnie w takim aspekcie należy rozumieć ateizm :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Nie odrzuca, ponieważ absolutem może być energia lub po prostu wszechświat. Przecież pisałem o tym wcześniej :). Odrzuca absolut w rozumieniu religijnym.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

"(...) twierdzę, że żaden z postulowanych przez teistów bogów nie istnieje" - a co z niepostulowanymi?

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Wiem mniej więcej, czym jest energia według fizyki, a czym jest energia jako absolut? Albo szerzej - co to jest absolut w ujęciu dopuszczalnym przez ateizm?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Doszliśmy do sedna - trochę to zajęło :). Zdefiniuj jakiegoś, podaj dowody, a ja ci powiem, czy w niego wierzę :). Na tym polega ateizm, odrzuca teizm :).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

absolut wg. PWN byt samoistny, nieograniczony, wieczny, doskonały. Wszechświat może spełniać wymagania bycia samoistnym, nieograniczonym, wiecznym, doskonałym (chociaż z tą wiecznością to teoria wielkiego wybuchu obala tę tezę). Ale jeżeli zgodnie z teorią wieloświatów, istnieje coś ponad wszechświa...

absolut wg. PWN byt samoistny, nieograniczony, wieczny, doskonały. Wszechświat może spełniać wymagania bycia samoistnym, nieograniczonym, wiecznym, doskonałym (chociaż z tą wiecznością to teoria wielkiego wybuchu obala tę tezę). Ale jeżeli zgodnie z teorią wieloświatów, istnieje coś ponad wszechświat, to wieloświat może być to Absolutem (wg definicji PWN), ale nie ma on nic wspólnego z Bogiem.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

"Zdefiniuj jakiegoś, podaj dowody" - ale pamiętasz, że jestem agnostykiem, tak? Więc dobrze, ale bez "dowodów": Niech Bóg X będzie: nieznany żadnej religii na Ziemi, o nieokreślonej formie, strukturze, cechach charakterystycznych itp., czynnikiem sprawczym dla powstania wszechświata, nieingerujący w...

"Zdefiniuj jakiegoś, podaj dowody" - ale pamiętasz, że jestem agnostykiem, tak? Więc dobrze, ale bez "dowodów": Niech Bóg X będzie: nieznany żadnej religii na Ziemi, o nieokreślonej formie, strukturze, cechach charakterystycznych itp., czynnikiem sprawczym dla powstania wszechświata, nieingerujący w sprawy ludzi i innych bakterii. Jeśli w takiego nie wierzysz, to jakie warunki musiałby spełniać, żebyś mógł w niego wierzyć. W końcu nie odrzuciłeś takiej możliwości.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Oj, oj! Teraz Ty nie przytaczasz całej definicji: "byt samoistny, niezależny, nieograniczony, wieczny, doskonały, pojmowany jako synteza, źródło, racja lub stwórca całej rzeczywistości". Tak definiowany absolut musi być niedopuszczalny dla ateisty, gdyż od Boga teistycznego różni się jedynie "szczeg...

Oj, oj! Teraz Ty nie przytaczasz całej definicji: "byt samoistny, niezależny, nieograniczony, wieczny, doskonały, pojmowany jako synteza, źródło, racja lub stwórca całej rzeczywistości". Tak definiowany absolut musi być niedopuszczalny dla ateisty, gdyż od Boga teistycznego różni się jedynie "szczegółami technicznymi" - Bóg teistyczny ma nieco bardziej doprecyzowaną formę i zestaw cech oraz jest czczony przez wyznawców. Taki absolut jako "stwórca" podlega takiej samej negującej argumentacji jak teistyczny Bóg osobowy.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

"Niech Bóg X będzie: nieznany żadnej religii na Ziemi, o nieokreślonej formie, strukturze, cechach charakterystycznych itp., czynnikiem sprawczym dla powstania wszechświata, nieingerujący w sprawy ludzi i innych bakterii.". A dlaczego zakładasz, że musiał być czynnik sprawczy dla powstania wszechświ...

"Niech Bóg X będzie: nieznany żadnej religii na Ziemi, o nieokreślonej formie, strukturze, cechach charakterystycznych itp., czynnikiem sprawczym dla powstania wszechświata, nieingerujący w sprawy ludzi i innych bakterii.". A dlaczego zakładasz, że musiał być czynnik sprawczy dla powstania wszechświata. Poza tym, podałeś definicję absolutu, równie dobrze twój Bóg X moze być Wieloświatem. Żeby absolut stał się Bogiem, musisz dodać słowo klucz "istota" (czy świadomość, czy myśl czy coś w tym rodzaju).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Fakt, omyłkowo skorzystałem ze słownika języka polskiego PWN. A co do definicji PWN to absolut to kategorycznie się z twoim stwierdzeniem "Tak definiowany absolut musi być niedopuszczalny dla ateisty, gdyż od Boga teistycznego różni się jedynie "szczegółami technicznymi" nie zgadzam. Ponieważ, jak j...

Fakt, omyłkowo skorzystałem ze słownika języka polskiego PWN. A co do definicji PWN to absolut to kategorycznie się z twoim stwierdzeniem "Tak definiowany absolut musi być niedopuszczalny dla ateisty, gdyż od Boga teistycznego różni się jedynie "szczegółami technicznymi" nie zgadzam. Ponieważ, jak już pisałem chyba 10 razy, wg tej definicji absolutem może być wszechświat, lub wieloświat, lub energia, lub materia. Bóg w pojmowaniu teistycznym to przede wszystkim ISTOTA. I tu jest cały "clue" programu. Ja nie wierzę, że jest to ISTOTA.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Spytam jeszcze inaczej, żeby lepiej zrozumieć Twój punkt widzenia: czym się różni energia od energii będącej absolutem, albo czym się różni wszechświat od wszechświata będącego absolutem? Czyli co ta kategoria "absolut" dodaje bądź w jaki sposób wpływa na pojęcia energii czy wszechświata?

Spytam jeszcze inaczej, żeby lepiej zrozumieć Twój punkt widzenia: czym się różni energia od energii będącej absolutem, albo czym się różni wszechświat od wszechświata będącego absolutem? Czyli co ta kategoria "absolut" dodaje bądź w jaki sposób wpływa na pojęcia energii czy wszechświata?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Pytanie troszeczkę bez sensu. Nic nie zmienia. Absolut to tylko definicja. Absolut w skrócie to byt pierwotny (niepodzielny, doskonały etc etc). Teiści uważają, że jest nim bóg, a ja twierdzę, że może być nim wszechświat.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

To może krótkie podsumowanie bo już późno. Opierając się na PWN, ateizm nie jest wiarą, a "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka.". Zatem możemy przyjąć, że ateista nie wierz...

To może krótkie podsumowanie bo już późno. Opierając się na PWN, ateizm nie jest wiarą, a "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka.". Zatem możemy przyjąć, że ateista nie wierzy w Boga/Bogów.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Absolut wg PWN to "w tradycji filozoficznej byt wolny od niedoskonałości, bez przyczyny, od niczego niezależny, istniejący sam z siebie, nie określony ani ograniczony, pojmowany na ogół jako wieczna, jedyna i konieczna podstawa rzeczywistości, od której wszystko inne jest zależne". Teiści uważają, ż...

Absolut wg PWN to "w tradycji filozoficznej byt wolny od niedoskonałości, bez przyczyny, od niczego niezależny, istniejący sam z siebie, nie określony ani ograniczony, pojmowany na ogół jako wieczna, jedyna i konieczna podstawa rzeczywistości, od której wszystko inne jest zależne". Teiści uważają, że Absolutem jest Bóg. Ateiści odrzucają ten pogląd, ale nie odrzucają istnienia Absolutu, ponieważ wymagania definicji spełnia przykładowo wieloświat czy materia. Odrzucają natomiast absolut jako "istotę".

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Zostawmy absolut, bo to ślepa uliczka - myślałem, że wpadniesz we własne wnyki, ale jednak nie wpadłeś. :) Wróćmy do "clue" programu, czyli "Ja nie wierzę". Spójrzmy na to pod kątem logiki zdań: "wierzę w Y" = "twierdzę, że Y istnieje". Teraz zaprzeczenie: "nie wierzę w Y" = "nie twierdzę, że Y istn...

Zostawmy absolut, bo to ślepa uliczka - myślałem, że wpadniesz we własne wnyki, ale jednak nie wpadłeś. :) Wróćmy do "clue" programu, czyli "Ja nie wierzę". Spójrzmy na to pod kątem logiki zdań: "wierzę w Y" = "twierdzę, że Y istnieje". Teraz zaprzeczenie: "nie wierzę w Y" = "nie twierdzę, że Y istnieje", i to ostatnie zdanie nie wyklucza istnienia Y, a jedynie powstrzymuje się od autorytatywnego potwierdzenia istnienia Y i jest różne od zdania "twierdzę, że Y nie istnieje" (któremu odpowiadałoby zdanie "wierzę w nie Y").

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Wychodzi na to, że zdanie "nie wierzę w Y" jest bardziej odpowiednie dla agnostycyzmu niż ateizmu, a jeśli twierdzisz, że Y nie istnieje, to wierzysz w nieistnienie Y. Oczywiście zdaję sobie sprawę z prowizoryczności takiej analizy, ale jednak. :)

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Reasumując: twierdzenie ateisty o nieistnieniu Boga/bogów opiera się nie na wiedzy, faktach itp. tylko na samym przekonaniu, że ma on rację (podobnie jak odwrotne twierdzenia teistów). Stąd użycie przeze mnie słowa "wiara w nieistnienie" w odniesieniu do ateistów. Zdaję sobie sprawę z tego, że to sł...

Reasumując: twierdzenie ateisty o nieistnieniu Boga/bogów opiera się nie na wiedzy, faktach itp. tylko na samym przekonaniu, że ma on rację (podobnie jak odwrotne twierdzenia teistów). Stąd użycie przeze mnie słowa "wiara w nieistnienie" w odniesieniu do ateistów. Zdaję sobie sprawę z tego, że to słowo dla ateisty działa jak płachta na byka, ale czasem dobrze wetknąć kij w mrowisko i rozruszać trochę szare komórki. :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Raz jeszcze widzę, że mylisz pojęcia. Ateizm jest odpowiedzią na teizm. Gdyby teizm nie istniał, wówczas ateizm by nie istniał, wiec nie można mówić o nim jako o wierze. Ponadto nie mogę się zgodzić z Twoim wywodem. "wierzę w Y" = "twierdzę, że Y istnieje". Nie wiem skąd to wziąłeś, ale postawiłeś z...

Raz jeszcze widzę, że mylisz pojęcia. Ateizm jest odpowiedzią na teizm. Gdyby teizm nie istniał, wówczas ateizm by nie istniał, wiec nie można mówić o nim jako o wierze. Ponadto nie mogę się zgodzić z Twoim wywodem. "wierzę w Y" = "twierdzę, że Y istnieje". Nie wiem skąd to wziąłeś, ale postawiłeś znak równości w zdaniach które nie są sobie równe. W przypadku braku dowodów, a takich teista nie ma, nie może stwierdzić "twierdzę, że Y istnieje", a jedynie "myślę, że Y istnieje" to znaczy "wierzę w to". Ateista nie wierzy w tezę teisty ale to nie oznacza, że wierzy w tezę przeciwną :).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Raz jeszcze, jeżeli w innym wątku powołujesz się na słownik PWN, to zwykła uczciwość nakazywała by konsekwencję. Skoro PWN nie definiuje ateizmu jako wiary, ty także nie powinieneś tego robić. Jeżeli zaczniemy naginać definicje do własnego światopoglądu, to skończymy jak Rogslaw :)

Raz jeszcze, jeżeli w innym wątku powołujesz się na słownik PWN, to zwykła uczciwość nakazywała by konsekwencję. Skoro PWN nie definiuje ateizmu jako wiary, ty także nie powinieneś tego robić. Jeżeli zaczniemy naginać definicje do własnego światopoglądu, to skończymy jak Rogslaw :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

A ostrzegałem, ostrzegałem. Ten typ jest bardziej upierdliwy i co gorsza ograniczony. ale na + ma to że miota się co znaczy że szuka tej PRAWDY...może kolega mu pomoże tak jak ostatnio z tym człowieczeństwem.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Genno, użyty przeze mnie znak równości wynika z ograniczonych możliwości wpisów na tym forum (bardziej odpowiedni byłby operator "wtedy i tylko wtedy"). "W przypadku braku dowodów, a takich teista nie ma, nie może stwierdzić" - oczywiście, ale to tylko skrót myślowy, któremu bardziej tu odpowiada "m...

Genno, użyty przeze mnie znak równości wynika z ograniczonych możliwości wpisów na tym forum (bardziej odpowiedni byłby operator "wtedy i tylko wtedy"). "W przypadku braku dowodów, a takich teista nie ma, nie może stwierdzić" - oczywiście, ale to tylko skrót myślowy, któremu bardziej tu odpowiada "myślę, że", "wydaje mi się, że" itp., ALE znajdź mi teistę (kapłana z głównych monoteistycznych religii), który tak powie! Nie, oni są przekonani, bez jakichkolwiek dowodów, że ich twierdzenia są obiektywnie prawdziwe. Bo tak jest napisane w ich świętych księgach i koniec dyskusji.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Zauważ, jak nauczana jest religia katolicka (o nauczaniu innych nie wiem na tyle dużo, by się wypowiadać), zarówno w kościele jak i w szkołach - nie mówi się tu "według religii chrześcijańskiej Jezus zmartwychwstał", tylko po prostu "Jezus zmartwychwstał" (w domyśle jako "fakt" niepodlegający dyskus...

Zauważ, jak nauczana jest religia katolicka (o nauczaniu innych nie wiem na tyle dużo, by się wypowiadać), zarówno w kościele jak i w szkołach - nie mówi się tu "według religii chrześcijańskiej Jezus zmartwychwstał", tylko po prostu "Jezus zmartwychwstał" (w domyśle jako "fakt" niepodlegający dyskusji czy kwestionowaniu), albo "według katechizmu KK Bóg jest w trzech osobach", tylko po prostu "Bóg jest w trzech osobach" - znowu - "prawda" objawiona. Zresztą słowo "prawda" jest nagminnie używane przez kapłanów w odniesieniu do swoich przekonań religijnych.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Naprawdę chcesz wracać do definicji PWN? Przecież ta definicja jest dziurawa jak sito. "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka" - no to lecimy: 1. "brak wiary w coś" nie wyklu...

Naprawdę chcesz wracać do definicji PWN? Przecież ta definicja jest dziurawa jak sito. "W aspekcie religioznawczym ateizm jest przede wszystkim brakiem religii i religijności, a zwłaszcza brakiem wiary w Boga osobowego jako stwórcy Kosmosu i człowieka" - no to lecimy: 1. "brak wiary w coś" nie wyklucza istnienia tego czegoś, a jedynie oznacza, że to coś nie zostało na tyle wystarczająco dobrze wykazane, by to się z tym zgodzić lub nie zostało zrozumiane. Mam jednak wrażenie, że dla Ciebie i innych ateistów zwrot "nie wierzę w coś" oznacza wykluczenie możliwości istnienia tego czegoś.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

2. Ogromna nieprecyzyjność tej definicji wynika z użycia słów "religia" i "religijność". Te pojęcia definiuje się bardzo różnie - z jednej strony jako zespół obrządków i rytuałów, z drugiej jako system wierzeń i tu uwaga! - niekoniecznie w "istoty boskie". W szerszym kontekście religia to również sy...

2. Ogromna nieprecyzyjność tej definicji wynika z użycia słów "religia" i "religijność". Te pojęcia definiuje się bardzo różnie - z jednej strony jako zespół obrządków i rytuałów, z drugiej jako system wierzeń i tu uwaga! - niekoniecznie w "istoty boskie". W szerszym kontekście religia to również system filozoficzno-moralny niekoniecznie odwołujący się do pojęcia Boga czy absolutu (np. buddyzm).

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

3. Tak sformułowana definicja ateizmu nie wyklucza wiary w Boga bezosobowego, niebędącego stwórcą (...), pod warunkiem, że nie jest on "podmiotem" jakiejkolwiek religii (ta definicja, zauważ, nie posługuje się pojęciem absolutu). Ta więc to, że gdzieś powołuję się na definicję PWN, nie oznacza, że k...

3. Tak sformułowana definicja ateizmu nie wyklucza wiary w Boga bezosobowego, niebędącego stwórcą (...), pod warunkiem, że nie jest on "podmiotem" jakiejkolwiek religii (ta definicja, zauważ, nie posługuje się pojęciem absolutu). Ta więc to, że gdzieś powołuję się na definicję PWN, nie oznacza, że ktoś nie może takiej definicji podważyć czy poddać krytyce, ani, że ja sam nie mogę podważyć czy poddać krytyce innej definicji PWN. :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Katolik ma w obowiązku zadośćuczynić i Bogu i bliźniemu. Ateista nie ma takiego obowiązku. Pomęczy go sumienie dopóki nie zapomni i po kłopocie.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Ach ten kościół katolicki, tak wspaniale zadośćuczynił ofiarom księży pedofilii. Widać jak hierarchów męczyło sumienie. Hipokryzja rogslaw, jak zwykle hipokryzja!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

KK ma wiele grzechów na sumieniu tak jak wiele grzechów ma w ogóle LUDZKOŚĆ. Czy np plemię NAZISTÓW okupujące terytorium German tak wspaniale zadośćuczyniło ofiarom wojny!! Hipokryzja i... malutki genciu. Hipokryzja. Oczywiście od KK powinni JEGO CZŁONKOWIE wymagać więcej..

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Jak zwykle typowa odpowiedź rogslawa. Pis kradnie, ale peło kradło więcej. Kościół grzeszył, ale naziści byli gorsi. Wiadomo, zawsze trzeba znaleźć kogoś kim można przesłonić własne grzechy. Ten tekst z nazistami był tak żałosny, że aż oczy bolą. A na marginesie, ja od KK i jego członków nic nie wym...

Jak zwykle typowa odpowiedź rogslawa. Pis kradnie, ale peło kradło więcej. Kościół grzeszył, ale naziści byli gorsi. Wiadomo, zawsze trzeba znaleźć kogoś kim można przesłonić własne grzechy. Ten tekst z nazistami był tak żałosny, że aż oczy bolą. A na marginesie, ja od KK i jego członków nic nie wymagam i niczego dobrego się po nich nie spodziewam, bo na przestrzeni dziejów pokazali, że poza pięknymi sloganami i hasłami to jedna banda hipokrytów.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Nie gorsi tylko tacy sami. Wszyscy jesteśmy kalekami ale Wy tylko od KK wymagadzie aby chodził wyprostowany. Gdzie tu ROZUM, gdzie LOGIKA. A najgorsze że takie banialuki wypisuje osoba która w teorii powina posługiwać się I ROZUMEM I LOGIKĄ. Ehh

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Bo KK głosi określony wartości "moralne", oraz twierdzi, że rzekomo bez Boga, nie ma moralności. Jak widać, można wierzyć w waszego boga, można nawet być jego wysoko postawionym przedstawicielem (biskupem, arcybiskupem, kardynałem czy nawet papieżem) a z moralnością nie mieć nic wspólnego. Trudno od...

Bo KK głosi określony wartości "moralne", oraz twierdzi, że rzekomo bez Boga, nie ma moralności. Jak widać, można wierzyć w waszego boga, można nawet być jego wysoko postawionym przedstawicielem (biskupem, arcybiskupem, kardynałem czy nawet papieżem) a z moralnością nie mieć nic wspólnego. Trudno od nazistów wymagać moralności w stosunku do "słowiańskich podludzi", ale od katoli można wymagać moralnego zachowania wobec swoich ofiar. LOGIKA roglsaw. LOGIKA i ROZUM !!!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Kościół głosi także że WSZYSCY JESTEŚMY GRZESZNIKAMI. To podpowiada też ROZUM I LOGIKA. Napisałem Ci wyżej że CZŁONKOWIE KOŚCIOŁA powinni wymagać od siebie więcej (właśnie z uwagi na wartości którymi powinni się kierować). A życzeniowość ŚWIĘTOŚCI od członków KK jest pozbawiona LOGIKI! (patrz 1 zdan...

Kościół głosi także że WSZYSCY JESTEŚMY GRZESZNIKAMI. To podpowiada też ROZUM I LOGIKA. Napisałem Ci wyżej że CZŁONKOWIE KOŚCIOŁA powinni wymagać od siebie więcej (właśnie z uwagi na wartości którymi powinni się kierować). A życzeniowość ŚWIĘTOŚCI od członków KK jest pozbawiona LOGIKI! (patrz 1 zdanie). I rozumu też. Dodatkowo spadkobiercy plemienia powinni wziąść na siebie zobowiazania odziedziczone po dziadkach chociażby z uwagi na praworządność która chcą wszystkich zarazić. HIPOKRYZJA genciu malutki.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Rogslaw, odpowiedź nie na temat. Postaraj się bardziej, to ja piszę o czym innym niż ty. Przeczytaj, ze zrozumieniem i dopiero pisz. Ja nie piszę o tym, że nie mogą grzeszyć, tylko o tym, że powinni zadośćuczynić skoro zgrzeszyli. Ateisci nie grzeszą, bo dla ateistów nie ma czegoś takiego jak grzech...

Rogslaw, odpowiedź nie na temat. Postaraj się bardziej, to ja piszę o czym innym niż ty. Przeczytaj, ze zrozumieniem i dopiero pisz. Ja nie piszę o tym, że nie mogą grzeszyć, tylko o tym, że powinni zadośćuczynić skoro zgrzeszyli. Ateisci nie grzeszą, bo dla ateistów nie ma czegoś takiego jak grzech, to wasz wymysł. Więc czemu "naziści" mieli by postępować zgodnie z waszą ideologią? Pomyśl trochę, bo na razie jak zwykle piszesz nie na temat. LOGIKA i ROZUM, hipokryto :)

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

1.tez pisze że powinni zadośćuczynić. Takie same wymagania mam od KK udzielającego się moralnie jak i wnuków nazistów udzielających się w demokracji i praworządności.Ty widzę że masz jakiś dysonans poznawczy prawdopodobnie wynikający ze ślepej nienawiści.2.Ateisci też grzeszą tylko nie nazywają tego...

1.tez pisze że powinni zadośćuczynić. Takie same wymagania mam od KK udzielającego się moralnie jak i wnuków nazistów udzielających się w demokracji i praworządności.Ty widzę że masz jakiś dysonans poznawczy prawdopodobnie wynikający ze ślepej nienawiści.2.Ateisci też grzeszą tylko nie nazywają tego grzechem.Większość grzechów w naszej kulturze jest obiektywnie uznawane za coś złego.Pomysl zanim coś napiszesz.pomiń te odnoszące się bezpośrednio do Boga i Kościoła i cóż ci zostanie.Ehh.Zobacz jak cię nienawiść zaślepia.za czyny niegodne spodziewasz się że odpowie instytucja (nie sam człowiek).

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Natomiast nazista odpowiada sam za siebie i nie ma spadkobierców. Oj dobre, dobre malutki genciu.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Dalej nie na temat. PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM i dopiero pisz. Bo tak to się ośmieszasz. Ciekawe czy ty jako ultra katol zastanawiasz się nad tym, że codziennie łamiesz zasady (grzeszysz) islamu, rastafarianizmu, hinduzimu etc. Ateiści nie grzeszą, bo grzech ich nie dotyczy. Ale do meritum, rozumiem...

Dalej nie na temat. PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM i dopiero pisz. Bo tak to się ośmieszasz. Ciekawe czy ty jako ultra katol zastanawiasz się nad tym, że codziennie łamiesz zasady (grzeszysz) islamu, rastafarianizmu, hinduzimu etc. Ateiści nie grzeszą, bo grzech ich nie dotyczy. Ale do meritum, rozumiem, że za dużo indoktrynacji napchali do twojej głowy i już nie ma w niej miejsca na myślenie logiczne. KK głosi zasady moralne, których naziści NIE GŁOSILI !!!!! Narysować ci, czy w końcu coś do ciebie dotarło? Twoje ograniczenie umysłowe i ingracjacja jest nieskończona.

0

Zglos komentarz

P
PLPsycho Czysta Moc
5 lat temu

Nie gadaj z kr***nem. Ten de**l porównał zbiórkę na Radio Rydzyka ze zbiórką na WOŚP. Id***a i tyle.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Wiem genciu że chciałbyś aby o świętości mówili ludzie świeci,o moralności ludzie nieskazitelni,żeby w formacji policji byli sami uczciwi,żeby ekolodzy niezatrowali środowiska(w ogóle),żeby głoszący tolerancję byli tolerancyjny także wobec innych.Też bym tak chciał.Moze miałem nawet kiedyś takie wyo...

Wiem genciu że chciałbyś aby o świętości mówili ludzie świeci,o moralności ludzie nieskazitelni,żeby w formacji policji byli sami uczciwi,żeby ekolodzy niezatrowali środowiska(w ogóle),żeby głoszący tolerancję byli tolerancyjny także wobec innych.Też bym tak chciał.Moze miałem nawet kiedyś takie wyobrażenie.Ale pozniej dorosłem.To jest utopia genciu.Dorosnij i Ty!!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Dalej nie na temat. Przeczytaj w końcu ze zrozumieniem i zacznij pisać NA TEMAT, a nie jakieś własne wypociny które nikogo nie interesują...

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

Sumienie to wymysł religijny, więc ateisty z założenia sumienie nie męczy. Poza tym ateista nie grzeszy, bo grzech to także wymysł religii.

0

Zglos komentarz

T
tomic1 ⚔️ Jedi
5 lat temu

Ateiści to może się tak zajmiecie własnym życiem, żeby było dobre zamiast zajmować się życiem innych! Pokażcie, że jesteście lepsi!

0

Zglos komentarz

P
PLPsycho Czysta Moc
5 lat temu

Przecież to kościół z butami wchodzi w ludzkie życie. Nie słyszałem, żeby ateiści robili to samo.

0

Zglos komentarz

A
andrzejandrzej 🌟 Padawan
5 lat temu

Ateiści robią dokładnie to samo co kościół.

0

Zglos komentarz

P
PLPsycho Czysta Moc
5 lat temu

Może podasz konkrety? Bo ja mogę mnóstwo.

0

Zglos komentarz

D
darek286 Czysta Moc
5 lat temu

Jestem ateista i wielkie goowno mnie obchodzi twoje życie to wy katole jeboone wpierdoolacie się w życie innych jakbyście nie mieli swoich spraw.Dobrze wiem bo mieszkam w małym miasteczku gdzie ratusz chowany jest w czasie deszczu do stodoły!Jak pierdniesz na jednym końcu mieściny to na drugim powie...

Jestem ateista i wielkie goowno mnie obchodzi twoje życie to wy katole jeboone wpierdoolacie się w życie innych jakbyście nie mieli swoich spraw.Dobrze wiem bo mieszkam w małym miasteczku gdzie ratusz chowany jest w czasie deszczu do stodoły!Jak pierdniesz na jednym końcu mieściny to na drugim powiedzą ci na zdrowie!Także zajmij się swoim życiem prywatnym, zawodowym i daj żyć innym według własnego widzi mi się.Ja nikomu poid kołdrę nie zaglądam tym bardziej w majtki i nie obchodzi mnie kto z kim się roocha.Wy katole próbujecie wszystkim wyprostować życie.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
5 lat temu

a komunizm lgbt gender to ateizm

0

Zglos komentarz

P
PLPsycho Czysta Moc
5 lat temu

Dodaj jeszcze AIDS i nazizm, będzie jeszcze dramatyczniej.

0

Zglos komentarz

Z
zoltarxx 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

PLPsycho, dziwię się że nie dodał wi-fi i 5G, ale to już być może satanizm ;)

0

Zglos komentarz

K
kocurxtr Czysta Moc
5 lat temu

@antony nawet jeżeli - to co Ci do tego ? zawsze twierdziłem, że nie wszyscy powinni mieć prawa wyborcze tylko dlatego, że są gatunku homo sapiens; jesteś tego najlepszym dowodem... (dlaczego ? bo wyborach nie decydujemy tylko osobie, ale o życiu wspólnoty, nie chcę by umysłowe ciasne średniowiecze...

@antony nawet jeżeli - to co Ci do tego ? zawsze twierdziłem, że nie wszyscy powinni mieć prawa wyborcze tylko dlatego, że są gatunku homo sapiens; jesteś tego najlepszym dowodem... (dlaczego ? bo wyborach nie decydujemy tylko osobie, ale o życiu wspólnoty, nie chcę by umysłowe ciasne średniowiecze decydowało o tym, jaki ma być świat jutro ... ja rozumiem, że nie każdy ma wykształcenie, ale rozum własny - już powinien mieć... a tak niestety nie jest vide @antony ...)

0

Zglos komentarz

K
kocurxtr Czysta Moc
5 lat temu

nie przypominam sobie bym miał jakiekolwiek wyrzuty, jak działam dobrze, to się cieszę, jak coś spieprzę - to mówię przeprasza, naprawiam i działam dalej... :) TO WIERZĄCY SĄ WYCHOWYWANI W WIECZNYM POCZUCIU WINY ZA WSZYSTKO, ATEISTA JEST WOLNY !!! :) :) :) ... POLECAM (jedną z najgorszych, najbardzi...

nie przypominam sobie bym miał jakiekolwiek wyrzuty, jak działam dobrze, to się cieszę, jak coś spieprzę - to mówię przeprasza, naprawiam i działam dalej... :) TO WIERZĄCY SĄ WYCHOWYWANI W WIECZNYM POCZUCIU WINY ZA WSZYSTKO, ATEISTA JEST WOLNY !!! :) :) :) ... POLECAM (jedną z najgorszych, najbardziej szkodliwych rzeczy jest wpajanie, że wystarczy się wyspowiadać klesze - i wyrządzone zło 'się nie liczy', że jest restart... otóż NIE .. ZŁO TO ZŁO ... i żaden klecha nie ma prawa z niego rozgrzeszać )...

0

Zglos komentarz