Podobne posty
Komentarze
6Mały człowiek zawsze wyolbrzymia swoje pochodzenie. Wielki nie musi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no przecież wiadomo że prawdziwy człowiek/Polak pochodzi od polskiego jezusa chytrusa i maryji co się puściła z kolesiem o ksywie "duch święty
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podstawowa wiedza z pierwszej klasy szkoły podstawowej i katechizmu. To poziom wiedzy, gdy nie wolno Ci dzielić przez "0". Napisz nam, kto ci powiedział, że człowiek pochodzi od małpy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczerze to nikt nie wie jak powstal homo sapiens (jest calkiem sporo teorii ale zadna nie ma potwierdzenia naukowego). Mamy bezposredniego przodka w postaci homo erectus, ale miedzy jednym a drugim jest gigantyczna przepasc (chociazby taka ze erectus nie potrafil mowic). Wiec teoria o stworzeniu (m...
Szczerze to nikt nie wie jak powstal homo sapiens (jest calkiem sporo teorii ale zadna nie ma potwierdzenia naukowego). Mamy bezposredniego przodka w postaci homo erectus, ale miedzy jednym a drugim jest gigantyczna przepasc (chociazby taka ze erectus nie potrafil mowic). Wiec teoria o stworzeniu (mozliwe ze przez obca cywilizacje lub Boga jak kto woli) jest jak najbardziej mozliwa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin, jest taka teoria, nieźle naukowo potwierdzona, aż uznawana za fakt. między erectusem a australopitekiem jest całkiem sporo pozostałości, do tego stopnia, ze się mówi o okresach baru gwiedznych wojen. radiacja taka i róznopostaciowosć hominidów. tradycyjnie szukasz luki w zapisie kopalnym, gd...
martin, jest taka teoria, nieźle naukowo potwierdzona, aż uznawana za fakt. między erectusem a australopitekiem jest całkiem sporo pozostałości, do tego stopnia, ze się mówi o okresach baru gwiedznych wojen. radiacja taka i róznopostaciowosć hominidów. tradycyjnie szukasz luki w zapisie kopalnym, gdy luk nie mogło by być jedynie gdyby się wszyscy przodkowie zachowali. a australopitek nie używał ognia, też mu kosmici pokazali? niemożliwość znalezienia szczegółów, jak do czegoś doszło to nie powód, żeby ad hoc coś zupełnie od czapy włączać, akurat tutaj, a ssaczości ogólnie to jakoś nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gigantyczna przepaść, powiadasz? w porównaniu z czym? luką Romera (exitus est...)? powrotem ssaków do morza? słoniową trąbą, zawierającą setki nowych mięśni? rozrost mózgu daje takie a nie inne skutki, w samym rozroście organu jakiegoś nie ma nic niezwykłego, a że suma to bywa więcej niż proste doda...
gigantyczna przepaść, powiadasz? w porównaniu z czym? luką Romera (exitus est...)? powrotem ssaków do morza? słoniową trąbą, zawierającą setki nowych mięśni? rozrost mózgu daje takie a nie inne skutki, w samym rozroście organu jakiegoś nie ma nic niezwykłego, a że suma to bywa więcej niż proste dodawanie składników, to nowość jakaś w biologii? miedzy erectusem a sapiensem przepaść? a gdzie hedelbergensis, rhodensis i innych gnatów sterta, w pudełku archaiczny sapens, bo za mało, zbyt niekompletne na odrębną NAZWĘ... a neandertalczyk?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pisałem też chyba Tobie, o gatunkach pierścieniowych, ilustrujących płynne przechodzenie jednego w drugi, kiedyś, jak i samą pewną umowność kategorii "gatunek". przyjeliśmy niezdolność do płodnych krzyżówek, bo to jesteśmy w stanie obserwować od dawna. cóż takiego niezwykłego w rozwoju mózgu? delfin...
pisałem też chyba Tobie, o gatunkach pierścieniowych, ilustrujących płynne przechodzenie jednego w drugi, kiedyś, jak i samą pewną umowność kategorii "gatunek". przyjeliśmy niezdolność do płodnych krzyżówek, bo to jesteśmy w stanie obserwować od dawna. cóż takiego niezwykłego w rozwoju mózgu? delfiny echolokację maja, fantastyczna rzecz, też ufoki im dały? przepaść miedzy Ichtiostega a Tiktaalik znacznie większa, a jakoś interwencji się nie domagasz. bo nie o nas bezpośrednio rzecz akurat? można zrezygnować z antropocentryzmu, historia nauki to historia złażenia z człowieka z pedestałów:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Neandertalczyk, denisowianie, luzonensis, australopitek - mozesz wymieniac do woli - miedzy homo sapiens a nimi wszystkimi jest gigantyczna przepasc. Delfiny echolokację maja - rzeczywiscie wyjatkowe, to samo maja nietoperze, ptaszniki, ryjowki, jerzyki, niektore ptaki - typowa ewolucja. To co posi...
Neandertalczyk, denisowianie, luzonensis, australopitek - mozesz wymieniac do woli - miedzy homo sapiens a nimi wszystkimi jest gigantyczna przepasc. Delfiny echolokację maja - rzeczywiscie wyjatkowe, to samo maja nietoperze, ptaszniki, ryjowki, jerzyki, niektore ptaki - typowa ewolucja. To co posiada homo sapiens nie wyksztalcila zadna istota na tej planecie - a wiec nie mozna mowic o ewolucji
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JESZCZE nie wykształciła. podobnie sierść została wyworzona raz, i wystarczyło do zdominowania okrywy, podobnie jak pióra wcześniej. trochę mało czasu. miedzy sapiens sapiens a sapiens neanterthalensis ogromna przepaść? to dlaczego współistnieli dłużej znacznie niż od wymarcia ostatniego minęło?
JESZCZE nie wykształciła. podobnie sierść została wyworzona raz, i wystarczyło do zdominowania okrywy, podobnie jak pióra wcześniej. trochę mało czasu. miedzy sapiens sapiens a sapiens neanterthalensis ogromna przepaść? to dlaczego współistnieli dłużej znacznie niż od wymarcia ostatniego minęło?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chlorofilu też nie posiada nikt prócz roślin, toteż ewolucja nie mogła zajść. tak można do bólu. to sie nazywa argument z osobistego niedowierzania. Haldane chyba to skomentował kiedyś: więcej to mówi o zdolnościach umysłowych niż o ewolucji. delfiny podałem, bo nie odbierają uszami, tylko komorą tł...
chlorofilu też nie posiada nikt prócz roślin, toteż ewolucja nie mogła zajść. tak można do bólu. to sie nazywa argument z osobistego niedowierzania. Haldane chyba to skomentował kiedyś: więcej to mówi o zdolnościach umysłowych niż o ewolucji. delfiny podałem, bo nie odbierają uszami, tylko komorą tłuszczową na "dziobie". mozna tak o każdym gatunku wypierającym inny, że taki wyjątkowy, a tak właściwie, to ma swoje 5 minut, i wymrze, jak 99% innych. my raczej też, jesli wszystko pójdzie naturalnym torem(wątpliwe), bośmy duzi i wyspecjalizowani. stawiałbym na szczury.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiele istot na ziemi posiada cechy unikalne dla swego gatunku, których żadna istota nie wykształciła, lub nie w takim stopniu. trąby płetwonogich czy kapibar nijak się mają do słoniowej, nawet nieszczególnie spokrewnione, a krok od neandertala do sapiens dokonać się naturalnie nie mógł niby. bo co,...
wiele istot na ziemi posiada cechy unikalne dla swego gatunku, których żadna istota nie wykształciła, lub nie w takim stopniu. trąby płetwonogich czy kapibar nijak się mają do słoniowej, nawet nieszczególnie spokrewnione, a krok od neandertala do sapiens dokonać się naturalnie nie mógł niby. bo co, własciwie? różnica jakosciowa z ilościowej wynikła? a jaka cudowna interwencja zaszła, że zwierzęta ogień krzesać zaczęły? to mi się wydaje znacznie większym skokiem, niż między podgatunkami H.sapiens.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech Ci będzie też wiadome, że mieszając neandertalczyka z australopitekiem w jednym worku, gdy o różnicach między tymi gatunkami a nami mówisz, to jakbyś skakał raz o metr, a raz o kilometr. australopitek to odzielny gatunek, a neandertalczyk, z racji podobieństw właśnie, podgatunek zaledwie. mena...
niech Ci będzie też wiadome, że mieszając neandertalczyka z australopitekiem w jednym worku, gdy o różnicach między tymi gatunkami a nami mówisz, to jakbyś skakał raz o metr, a raz o kilometr. australopitek to odzielny gatunek, a neandertalczyk, z racji podobieństw właśnie, podgatunek zaledwie. menażeria czasami tych podgatunków się robiła, a zawsze znikały, jak się najlepszy aktualnie wypust rozprzestrzeniał. po tym poznać, że najlepszy. nie koronąśmy, ani końcem, tylko krokiem na długiej drodze, zakładając, że nie wysterylizujemy Ziemi. życie jętki powoduje taką perspektywe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z delfinami jeszcze inaczej, ale sama odmienność środowiska wodnego powinna stanowić o przepaści ich echolokacji od niespokrewnionej blisko reszty. tymczasem od jednego podgatunku do drugiego interwencja z zewnątrz potrzebna ma być, choć istnienia zewnętrznych mozliwości ani śladu, a możliwości wewn...
z delfinami jeszcze inaczej, ale sama odmienność środowiska wodnego powinna stanowić o przepaści ich echolokacji od niespokrewnionej blisko reszty. tymczasem od jednego podgatunku do drugiego interwencja z zewnątrz potrzebna ma być, choć istnienia zewnętrznych mozliwości ani śladu, a możliwości wewnętrzne nie takich cudów dokonywały. nie chodzi więc o potencjał brakujący możliwościom ewolucji, tylko o rozpaczliwą obronę ostatniej szczeliny, w która wepchnąć można byt fantastyczny, i wciąż mienić się rozumnym. tak prawdopodobne jest trafienie meteorytem, ale polisy nie wykupisz, a na samochód?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i cóż nawet, gdyby obcy pokierowali gatunkiem? to tylko odkłada pytanie dalej, bez żadnego powodu, by tak robić. zeby choć DNA przez rybosom puszczone w jakiś napis układało białka, wyraźnie sztucznie, czy coś... cienia przesłanki za tym nie ma, prócz "nie, bo niemożliwe". dotychczasowa historia życ...
i cóż nawet, gdyby obcy pokierowali gatunkiem? to tylko odkłada pytanie dalej, bez żadnego powodu, by tak robić. zeby choć DNA przez rybosom puszczone w jakiś napis układało białka, wyraźnie sztucznie, czy coś... cienia przesłanki za tym nie ma, prócz "nie, bo niemożliwe". dotychczasowa historia życia na Ziemi pokazuje, że wiele jest możliwe. już o "bogach" nie wspomnę, bo zaraz wyjdzie, że to jednak kosmici w sumie, żeby cień realizmu pozostał w argumentacji. a jak powstali kosmici? nie wyewoluowali aby napewno, przynajmniej na początku naturalną koleją rzeczy, zanim się sami za siebie wzięli
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przedtem do rozwoju w rozum przez innych kosmitów pchnięci, i tak ku chmurom wodoru pierwotym rozpalonym zmierzamy, co początkom towarzyszyły. ostatecznie gdzies początek był, ostatecznie w swych przyczynach naturalny chyba? a dlaczego nie jeden z takowych(egzobiologii nie wykluczam przecież ogólnie...
przedtem do rozwoju w rozum przez innych kosmitów pchnięci, i tak ku chmurom wodoru pierwotym rozpalonym zmierzamy, co początkom towarzyszyły. ostatecznie gdzies początek był, ostatecznie w swych przyczynach naturalny chyba? a dlaczego nie jeden z takowych(egzobiologii nie wykluczam przecież ogólnie) właśnie u nas nie mógł zajść? dlaczego interwencja tu akurat, a nie w większych rewolucjach w rozwoju życia na ziemi? bo rozum naszego typu po raz pierwszy u nas zaszedł? dwudyszność też kiedyś była szokującym novum. można było cieszyć się zefirkiem, ale pogadać o tym nie, jeszcze:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale JPII pogodził ewolucję ze stwarzaniem. Powiedział, że ciało pochodzi od małpy a dusza od Boga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego JPII ciała niewinnych, gwałconych dzieci przeznaczył dla obleśnych biskupów, zaś ich duszę dla boga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy, kot duszy nie ma? można go zywcem ugotować czy oskórować? czy jest, ale kocia? i ta pochodzi od szczuropodobnego przodka, tylko nasz wyjątkowa, bo kocia np. wyjątkowa nie jest, wszystkie koty mają taką samą(?) i innym zwierzakom(np. delfinom) podobną? a nasza nieśmiertelna, bo tak nam się ba...
znaczy, kot duszy nie ma? można go zywcem ugotować czy oskórować? czy jest, ale kocia? i ta pochodzi od szczuropodobnego przodka, tylko nasz wyjątkowa, bo kocia np. wyjątkowa nie jest, wszystkie koty mają taką samą(?) i innym zwierzakom(np. delfinom) podobną? a nasza nieśmiertelna, bo tak nam się bardzo mocno chce. trochę hu..owo tak w raju, bez zwierzaków... ni ptaszę nie zakwili, ni mucha nie zabzyczy. ni pająka podrażnić... czy pająk duszę ma? a może katolikom to nie przeszkadza, i tak się zachowują, jakby byli sami na świecie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
człowiek szczęśliwie od małpy nie pochodzi, ale jakbyśmy na tego wspólnego z dowolną małpą przodka spojrzeli, to prędzej uznalibyśmy za małpę, niż człowieka. podobnie jak wspólnego przodka słonia i szczura raczej szczurem, bo zwierz wyspecjalizowany zmienił się bardziej zewnętrznie. tymczasem wewnęt...
człowiek szczęśliwie od małpy nie pochodzi, ale jakbyśmy na tego wspólnego z dowolną małpą przodka spojrzeli, to prędzej uznalibyśmy za małpę, niż człowieka. podobnie jak wspólnego przodka słonia i szczura raczej szczurem, bo zwierz wyspecjalizowany zmienił się bardziej zewnętrznie. tymczasem wewnętrznie, w genomie, zmiany przebiegają w podobnym tempie, każdemu w swoją stronę. pan uczyciel tez ma z orłem wspólnego przodka, bardzo do obu niepodobnego, bo to dawniej było, a ci pośredni wyzdychali. dzięki temu zdychaniu tylko możemy odróżnić gatunki, bo proszę sobie wyobrazić płynne przejścia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, akurat! Wystarczy spojrzeć na nosacze sundajskie, żeby uznać, że jednak pochodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane