Reklama

Komentarze

1
N
nissin 👑 Bóg Wiochy
5 lat temu

Wspomnienia z czasow PRL: "Były też takie meliny, że wystarczyło zapukać np. w okno, a po chwili ukazywał się w niej wyciągnięta dłoń po pieniądze. Po przeliczeniu – ta sama dłoń - podawała jedną lub więcej butelek wódki. Bez żadnego słowa. Milicjanci dokładnie wiedzieli gdzie i kto prowadzi t...

Wspomnienia z czasow PRL: "Były też takie meliny, że wystarczyło zapukać np. w okno, a po chwili ukazywał się w niej wyciągnięta dłoń po pieniądze. Po przeliczeniu – ta sama dłoń - podawała jedną lub więcej butelek wódki. Bez żadnego słowa. Milicjanci dokładnie wiedzieli gdzie i kto prowadzi takie meliny. Zostawiali je zazwyczaj w spokoju. Nic dziwnego, bo sami nierzadko byli klientami." - dziennikwschodni.pl

0

Zglos komentarz