Podobne posty
Komentarze
8Pycha kroczy przed upadkiem. Oni jeszcze nie wiedzą, że przerżnęli, albo wiedzą i mają to głęboko gdzieś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pokaż tych rodzinnych i pierwszego kontaktu.... chyba nie dasz rady bo oni tylko na telefon.... no chyba że prywatnie.... myślę że o tych chodziło
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ci w TVP powiedzą, że trzeba zacząć jeść swoje własne gó**o, to też zaczniesz to robić? Pytam z ciekawości, bo po prostu zastanawia mnie gdzie jest ta granica fanatyzmu i bezgranicznego łykania jak pelikan całej tej chorej propagandy PiSowskiej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmanipulować można każde zdjęcie. Pan Miller doskonale to potrafi, zna się przecież na tym od lat, hmmm, dziesiecioleci. A o co Sasinowi chodziło? O tych co uchylają się od służby, od służby, na ktorą skladali przysięgę. Drogę do kasy znają bardzo dobrze ale jak coś się rypię to masowe LQuattro.
Zmanipulować można każde zdjęcie. Pan Miller doskonale to potrafi, zna się przecież na tym od lat, hmmm, dziesiecioleci. A o co Sasinowi chodziło? O tych co uchylają się od służby, od służby, na ktorą skladali przysięgę. Drogę do kasy znają bardzo dobrze ale jak coś się rypię to masowe LQuattro.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że służba zdrowia tak się nazywa, to nie znaczy, że to służba. Dla ciebie pewnie Sasin miał rację, bo przecież lekarze na zdjęciach śpią
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie Leszku Millerze premierze, wicepremier Sasin nie miał na myśli wszystkich lekarzy. Jako pacjent po trzech dniach prób dodzwonienia się do przychodni (osobiście nie wolno), a następnie "wizycie online" mam zupełnie inne zdanie o zaangażowaniu lekarzy (nie chodzi mi o tych bezpośrednio zajmujący...
Panie Leszku Millerze premierze, wicepremier Sasin nie miał na myśli wszystkich lekarzy. Jako pacjent po trzech dniach prób dodzwonienia się do przychodni (osobiście nie wolno), a następnie "wizycie online" mam zupełnie inne zdanie o zaangażowaniu lekarzy (nie chodzi mi o tych bezpośrednio zajmujących się COVID w szpitalach). Co ciekawe wizyta prywatna u lekarki z tej samej przychodni była jak najbardziej możliwa, twarzą w twarz i w miłej atmosferze; pani doktor w drodze do gabinetu prywatnego zupełnie pozbyła się lęku przed wirusem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale pan Jacek Sasin, jak wicepremier Polski, nie może sobie pozwolić na bezmyślne generalizowanie, bo jego słowa mają skutki społeczne. Jakie - widzimy dokładnie w codziennej debacie publicznej. I nie obchodzi mnie, że zrobił skrót myślowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie przestańcie pier...dolić! To nie chodzi o lekarzy, walczących o pacjentów w szpitalach zakaźnych i innych, ale o lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, którzy w marcu zamknęli przychodnie i do dziś udają, że leczą teleporadami! Jeżeli to nie jest brak zaangażowania i strachliwość ze strony lu...
Ludzie przestańcie pier...dolić! To nie chodzi o lekarzy, walczących o pacjentów w szpitalach zakaźnych i innych, ale o lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, którzy w marcu zamknęli przychodnie i do dziś udają, że leczą teleporadami! Jeżeli to nie jest brak zaangażowania i strachliwość ze strony ludzi, którzy przysięgali walczyć o ludzkie życie, to nie wiem jak to lepiej nazwać! To, że Sasin jest jaki jest, nie znaczy, że w tej sprawie nie ma racji! A odmawianie ludziom testów, w sytuacji kontaktu z osobami zakażonymi, bo dostali wytyczne co do wymaganej ilości objawów, to skandal!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech sie ktorys buc z rzadu sprobuje dodzwonic do przychodni, jak zwykly Kowalski. NIE MA OPCJI. Sciemole i tyle a nie lekarze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane