Podobne posty
Komentarze
21Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam na poligonie w Drawsku w marcu 2007 roku. Zupka była przepyszna, ale pierdziało się po niej częściej niż oddychało.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlaczego w ogóle admin "przepuszcza" takie wstawki, to jest WIOCHA.PL, a nie galeria fotek jakiegoś bałwana
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha? Kolejny raz wstawiasz jakieś zdjęcie które wiochą nie jest. To nie strona z sentymentalnymi powrotami głąbie kapuściany. Leci minus.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Załóżcie sobie jakiś klub emeryta i tam snujcie takie wspominki. Na Wiosce ma być śmiesznie, a tu co chwilę jakieś tęsknię smęty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na stronie wiocha.pl ma być kontent z czymś co jest wiochą. Często jest to śmieszne ale twoja wypowiedź sugeruje, że można tu wstawiać humorystyczne obrazki czy dowc**y co zresztą różne de**le robią ale jest to błąd. Ta strona temu nie służy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieopodal mojego miejsca zamieszkania, leży sobie miejscowość Chybie (pow. cieszyński). Tam, w przydrożnej knajpie, też serwują taką grochówkę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a po co to wrzucasz na wiochę, głupolu/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z takiej kuchni to nie.... zawsze mi do talerza, menażki nalewali, może następnym razem ich poproszę ....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ziku,jeśli byłeś wśród de**li to Ci kręcili wora. Wszystko zależało od jednostki. U mnie nie było czasu na głupoty. Nawet dziadki nie cwaniakowali,i chlania też nie było takiego jak niektórzy mówią.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko od jednostki. W mojej były dwa poddodziały zwane ćwierćmózgami, w których boleśnie ćwiczono "młodych", a reszta jednostki była w miarę normalna, choć też falowa. 725 dni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grochówkę z takiej kuchni polowej można zjeść na trasie 1 koło Chełmna woj. Kujawsko - Pomorskie. Przed mostem na Wiśle.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w takiej gotowałem grochówkę na kampanie wyborczą Kwacha w Rzeszowie na rynku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stare wojsko? To ci sami ciepli, którzy z takim sentymentem wspominają kręcenie wora? ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I czego to 'stare wojsko' nauczyło? Byłem, widziałem. Chlanie, przeklinanie, złodziejstwo. I zabranie (w zależności od czasu) od kilkunastu miesięcy do dwóch lat życia. Zbyt mało by wyszkolić żołnierza na współczesne pole walki, wystarczająco jednak, by wyszkolić bezwolnych mamutów ślepo wykonującyc...
I czego to 'stare wojsko' nauczyło? Byłem, widziałem. Chlanie, przeklinanie, złodziejstwo. I zabranie (w zależności od czasu) od kilkunastu miesięcy do dwóch lat życia. Zbyt mało by wyszkolić żołnierza na współczesne pole walki, wystarczająco jednak, by wyszkolić bezwolnych mamutów ślepo wykonujących najbardziej de**lne rozkazy. Nie ma za czym tęsknić. Pipy w rurkach? Nie zauważam, ale gratuluję znajomych :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane