Podobne posty
Pytanie na koniec tygodnia. Każdy myślący człowiek👍
Info dla nietęgich umysłowo
Strach przed powrotem "patrioty" PiSu...
...paszli won PIS-owcy
Na 100% O niebo lepszym z pełną kulturą osobistą
To największe zło, jakie Polsce się przytrafiło
Komentarze
2Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyniki są już znane, na Nowogrodzkiej wiedzą już kto ile procent dostanie ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo karta ze sterty do koperty, a książka x dni w domu u ludzi? Bum?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a potem już w tej kopercie zostaje 14 dni, nikt tego nie otwiera, klops?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zanim do odbiorcy pocztą trafi, a potem po dostarczeniu przez listonosza też 2tyg. leżakuje?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie ma różnicy między otwieraniem kopert przez komisję, a rozdzielaniem książek między losowych mieszkańców?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie ma różnicy między jednorazowym otwieraniem kopert przez komisje, a ciągłym rozprowadzaniem książek po domach?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma, bo komisja to też ludzie. poza tym patrz punkt 2.: te koperty ktoś pakował, zaklejał i dostarczał. nie wspominając, że ten wirus w środowisku mokrym "żyje" ok. 6h a w suchym ok. 3h. także ten... ktoś tu goni w piętkę, jak z zamykaniem lasów(oczywiście, nie dotyczy mysliwych) czy nakazem odst...
nie ma, bo komisja to też ludzie. poza tym patrz punkt 2.: te koperty ktoś pakował, zaklejał i dostarczał. nie wspominając, że ten wirus w środowisku mokrym "żyje" ok. 6h a w suchym ok. 3h. także ten... ktoś tu goni w piętkę, jak z zamykaniem lasów(oczywiście, nie dotyczy mysliwych) czy nakazem odstępu na ulicy wobec ludzi, co razem i tak mieszkają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już pomijając powyższe, czysto akademicko: żeby trafić książkę po nosicielu to trzeba trochę "szczęścia", a otwierając wiele kopert to kontakt bankowo pewny. komisja w skafandrach? a kopertę kto zaklejał? paszczowo? i potem taką kopertę ktoś do wora wsadza, worem na wszystkie strony pomiata następni...
już pomijając powyższe, czysto akademicko: żeby trafić książkę po nosicielu to trzeba trochę "szczęścia", a otwierając wiele kopert to kontakt bankowo pewny. komisja w skafandrach? a kopertę kto zaklejał? paszczowo? i potem taką kopertę ktoś do wora wsadza, worem na wszystkie strony pomiata następnie w transporcie, czy koperty do plastiku podwójnie? cyrk prawdziwy: książki niebezpieczne, koperty nie. nomen omen.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając że te wybory to parodia, to przez te dwie -trzy dniówki liczenia jesteś w stanie powstrzymać się od ślinienia palców i grzebania w oczach, a książkę czytasz w łóżku, przy jedzeniu itp, dlatego obstawiam, że z książki łatwiej byłoby złapać. Odstęp dla wszystkich jest po to, że nikt nie ma n...
Pomijając że te wybory to parodia, to przez te dwie -trzy dniówki liczenia jesteś w stanie powstrzymać się od ślinienia palców i grzebania w oczach, a książkę czytasz w łóżku, przy jedzeniu itp, dlatego obstawiam, że z książki łatwiej byłoby złapać. Odstęp dla wszystkich jest po to, że nikt nie ma na czole wypisane, że mieszka akurat z tym, z kim idzie. Przypierdzielać się też wypada z sensem :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak najbardziej z sensem: ma wypisane w DO, a żeby wlepić mandat, to trzeba wyleg*tymować. i tu by się okazała głupota takiego nakazu: Policja nic by nie robiła, tylko sprawdzała, czy im wolno. najwygodniej od razu wszystkich zaaresztować i przesłuchać, ale nie ma takiego prawa, i to też bezprawie,...
jak najbardziej z sensem: ma wypisane w DO, a żeby wlepić mandat, to trzeba wyleg*tymować. i tu by się okazała głupota takiego nakazu: Policja nic by nie robiła, tylko sprawdzała, czy im wolno. najwygodniej od razu wszystkich zaaresztować i przesłuchać, ale nie ma takiego prawa, i to też bezprawie, skoro nie ma stanu wyjątkowego, żeby tylko "wybory" były... zamknięcia lasów też moznaby bronić podobnie, że wszak myśliwy co zobaczy, to zastrzeli:) w normalnym kraju nie chodzi o wygodę władzy, tylko obywateli, i choć to może stwarzać pewne ryzyko, w UK do aktywności się zachęca, rowerowy otwarty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie musisz dłubać w nosie, poruszanie papierem wystarczy do rozprzestrzeniania. wąglik najgroźniejszy wziewnie, a sporo od wirusa, jako bakteria, większy. jak wyżej: to bez znaczenia, przy słabej odporności wirusa na warunki zewnętrzne, kwarantanna na książki bez sensu. jak i inne bezprawne obostrze...
nie musisz dłubać w nosie, poruszanie papierem wystarczy do rozprzestrzeniania. wąglik najgroźniejszy wziewnie, a sporo od wirusa, jako bakteria, większy. jak wyżej: to bez znaczenia, przy słabej odporności wirusa na warunki zewnętrzne, kwarantanna na książki bez sensu. jak i inne bezprawne obostrzenia w PL, cudownie odwoływane przed "wyborami". spodziewam się dokręcenia śruby zaraz po, a ten potulny naród to grzecznie zniesie, zamiast znieść taką władzę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to po cholerę policja ma sprawdzać wszystkich co za rączkę idą? Lepiej niech idą te dwa metry od siebie, a policja zajmie się czymś pożytecznym, pałowaniem patoli na przykład:) A znoszenie obostrzeń przed wyborami nieprzypadkowe, będzie wytłumaczenie w razie wzrostu zachorowań po wyborach. Stan w...
No to po cholerę policja ma sprawdzać wszystkich co za rączkę idą? Lepiej niech idą te dwa metry od siebie, a policja zajmie się czymś pożytecznym, pałowaniem patoli na przykład:) A znoszenie obostrzeń przed wyborami nieprzypadkowe, będzie wytłumaczenie w razie wzrostu zachorowań po wyborach. Stan wyjątkowy niepotrzebny do obostrzeń, ale nie chce mi się tego tłumaczyć po raz n-ty :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niepotrzebny? intrygujące. może niech ci się zechce, bo to wbrew opiniom wielu autorytetów prawnych. po co przesłuchiwać podejrzanych, lepiej od razu spałować, a zająć się czymś pożytecznym. komuna wróciła...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widziałeś ten uśmieszek na końcu zdania? To znaczy że to żartobliwie było. Ok, ale krótko, bo ile bym nie tłumaczył, to jak krew w piach: autorytety głównie powołują się na zapis, który mówi, że ograniczenia swobód, które mogą być wprowadzone podczas stanu nadzwyczajnego określa ustawa. I nie wied...
A widziałeś ten uśmieszek na końcu zdania? To znaczy że to żartobliwie było. Ok, ale krótko, bo ile bym nie tłumaczył, to jak krew w piach: autorytety głównie powołują się na zapis, który mówi, że ograniczenia swobód, które mogą być wprowadzone podczas stanu nadzwyczajnego określa ustawa. I nie wiedzieć czemu, autorytety twierdzą, że zapis ten oznacza że ograniczenia takie mogą być wprowadzane tylko i wyłącznie podczas stanu n.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo nic innego nie sankcjonuje wprowadzania ograniczeń. gdzieś jeszcze masz jakąś podstawę prawną ograniczania swobód obywatelskich wymienioną? ustawa doprecyzowuje jakie, a sam fakt wymaga stanu N. jak inaczej zamierzasz uzasadnić ograniczanie? ustawą. dotyczącą czego? stanu n. a tego nie ma, bo by...
bo nic innego nie sankcjonuje wprowadzania ograniczeń. gdzieś jeszcze masz jakąś podstawę prawną ograniczania swobód obywatelskich wymienioną? ustawa doprecyzowuje jakie, a sam fakt wymaga stanu N. jak inaczej zamierzasz uzasadnić ograniczanie? ustawą. dotyczącą czego? stanu n. a tego nie ma, bo by się "wybory" nie mogły odbyć przy tym. takie zjeść ciastko, i mieć ciastko:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedziałem, nie spodziewałem się cudów. Ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi sankcjonuje i wymienia. A co do "stanu", skoro się tak o niego dopraszasz, to mamy ogłoszony stan epidemii.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wybory można organizować wtedy? żartowałem, przecież wszystko im wolno, DO CZASU...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie wolno? Dobra, nie zmieniaj tematu, co z tymi ograniczeniemi? Przyznasz mi rację, czy dalej będziesz się głupio autorytetami zasłaniał?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autorytetami i głupio? ja się nie znam, a Ty? lepiej niż te autorytety? w kazdym razie w PL mandatu bym nie przyjął. w sądzie raczej autorytety mnie zasłonią, nie Ty, żebym Tobie miał przyznawać rację. Konstytucja określa warunki, w jakich można ograniczaś swobody, a jakoś o stanie epidemii nie wspo...
autorytetami i głupio? ja się nie znam, a Ty? lepiej niż te autorytety? w kazdym razie w PL mandatu bym nie przyjął. w sądzie raczej autorytety mnie zasłonią, nie Ty, żebym Tobie miał przyznawać rację. Konstytucja określa warunki, w jakich można ograniczaś swobody, a jakoś o stanie epidemii nie wspomina, tylko o nadzwyczajnym. stan epidemii i wybory nie stoją w sprzeczności? widać stoją, skoro taką farsę korespondencyjną się urządza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żebyśmy się dobrze zrozumieli: albo stan epidemii jest stanem nadzwyczajnym, i wolno wówczas ograniczaś swobody, ale nie wolno urządzać wyborów; albo nie jest, i wolno robić wybory, a nie wolno ograniczać praw. to logiczna konsekwencja chyba?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiem twierdzić, że autorytety też mogą być stronnicze a prawo interpretowane różne. Tak, zasłoniłbym cię. Sam pytałeś na jakiej podstawie to i tamto, to Ci odpowiedziałem. A że odpowiedziałem nie po Twojemu to hoho, teraz nie będziesz przyznawał. To po co pytałeś, skoro i tak miałeś w d.. odpowiedź...
Śmiem twierdzić, że autorytety też mogą być stronnicze a prawo interpretowane różne. Tak, zasłoniłbym cię. Sam pytałeś na jakiej podstawie to i tamto, to Ci odpowiedziałem. A że odpowiedziałem nie po Twojemu to hoho, teraz nie będziesz przyznawał. To po co pytałeś, skoro i tak miałeś w d.. odpowiedź i zdanie masz betonem zalane? Brawo. A Konstytucja mówi jasno, że ograniczenia mogą być wprowadzone ustawą, gdy zagrożone jest m.in. zdrowie. Warunku wprowadzenia "stanu" możesz tam szukać do usr... śmierci. Zdziwiony?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro ustawą wprowadzamy stan nadzwyczajny zatytułowany "epidemii", to wyborów urządzać nie wolno. i wtedy wszystko gra. a skoro są wybory, to stan epidemii nie jest stanem nadzwyczajnym. czego nie rozumiesz?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ktoś powiedział, że stan epidemii zalicza się do stanów nadzwyczajnych? Znowu unik - znalazłeś to o ograniczeniach swobód i wymogu wprowadzenia stanu nadzwyczajnego czy nie? Bo ja twierdzę że racji nie masz mówiąc, że Konstytucja nie pozwala wprowadzać ograniczeń bez wprowadzenia st.n., może jakiś...
A ktoś powiedział, że stan epidemii zalicza się do stanów nadzwyczajnych? Znowu unik - znalazłeś to o ograniczeniach swobód i wymogu wprowadzenia stanu nadzwyczajnego czy nie? Bo ja twierdzę że racji nie masz mówiąc, że Konstytucja nie pozwala wprowadzać ograniczeń bez wprowadzenia st.n., może jakiś kontrargument? "Bo autorytet powiedział" się nie liczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ech, wiedziałem, że tak będzie, beton i kruszywo. Za Konstytucją: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony ś...
Ech, wiedziałem, że tak będzie, beton i kruszywo. Za Konstytucją: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia(...)". Gdzie masz wymóg wprowadzenia stanu nadzwyczajnego?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli nie zalicza się, to skąd ograniczenia? a gdzie pozwala, i jak to się ma do stanu epidemii? jaka inna podstawa do ograniczenia zagwarantowanych prawem najwyższym swobód zezwalająca jednoczesnie na wybory?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sam używasz argumentu z lenistwa: ze po raz n=ty nie chce się tłumaczyć...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pominąłeś to co w nawiasie: ograniczenia te nie mogą naruszać istoty tych wolności praw. skoro zabraniamy zgromadzeń, to istotą wyborów jest nieuniknione gromadzenie się ludzi przy okazji głosowania. albo więc zakaz zgromadzeń powyżej x osób jest zasadny, i wyborów demokratycznych przeprowadzić się...
pominąłeś to co w nawiasie: ograniczenia te nie mogą naruszać istoty tych wolności praw. skoro zabraniamy zgromadzeń, to istotą wyborów jest nieuniknione gromadzenie się ludzi przy okazji głosowania. albo więc zakaz zgromadzeń powyżej x osób jest zasadny, i wyborów demokratycznych przeprowadzić się nie da, albo nie jest. wirusowi rybka, czy się gromadzą na grilla czy z okazji głosowania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inne podstawa nadal nie uzasadnia zakazu gromadzenia z jednej okazji, a dopuszczenia z innej, a wybory w nadchodzącej formie zakrawają, a nawet urągają :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież Ci to wszystko wypisuję, chyba z lenistwa nawet nie czytasz. Pozwala w tym, co zacytowałem powyżej, czyli w przypadku m.in. zagrożenia zdrowotnego. Stan epidemii z kolei jest sytuacją prawną wprowadzoną na danym obszarze zagrożonym, mówi o nim ustawa z 2008, o której już mówiłem, która z...
No przecież Ci to wszystko wypisuję, chyba z lenistwa nawet nie czytasz. Pozwala w tym, co zacytowałem powyżej, czyli w przypadku m.in. zagrożenia zdrowotnego. Stan epidemii z kolei jest sytuacją prawną wprowadzoną na danym obszarze zagrożonym, mówi o nim ustawa z 2008, o której już mówiłem, która z kolei ZGODNIE Z WARUNKIEM OKREŚLONYM W KONSTYTUCJI pozwala na różne ograniczenia, natomiast skoro stan epidemii nie zalicza się do stanów wyjątkowych, do wyborów ma się nijak. Czego nie rozumiesz?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przypadku wyborów korespondencyjnych nie wystąpią zgromadzenia(pomińmy teraz nieścisłości w tajności głosowania, bo tak rozgałęziona rozmowa w tym formacie będzie już całkiem bez sensu)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie rozumiem, jak ustawa może zakazywać gromadzenia powyżej jakiejś liczby osób, kiedy skład komisji wyborczej lub sam fakt udania się do lokalu wyborczego ten warunek łamie. zdając sobie z tego sprawę cudują z korespondencyjnymi. żeby więc uratować formalny wymóg łamie się zasady wyborów w ogóle. s...
nie rozumiem, jak ustawa może zakazywać gromadzenia powyżej jakiejś liczby osób, kiedy skład komisji wyborczej lub sam fakt udania się do lokalu wyborczego ten warunek łamie. zdając sobie z tego sprawę cudują z korespondencyjnymi. żeby więc uratować formalny wymóg łamie się zasady wyborów w ogóle. skoro ustawa przeprowadzenie wyborów uniemożliwia zakazem zgromadzeń, to wybory się odkłada z koniecznosci, a nie robi farsę. ile osób liczy komisja wyborcza?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie taki jest sens tej rozmowy: albo may zagrożenie uniemozliwiające przeprowadzenie miedzy innymi wyborów, konwentów, mszy, imprez, wesel itp, albo nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz zrozumiesz: zakaz zgromadzeń nie obejmuje wykonywania czynności związanych z pracą lub zadań służbowych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz zrozumiesz: zakaz zgromadzeń nie obejmuje osób, wykonujących czynności związane z pracą lub czynności służbowe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ogóle zauważyłem u Ciebie brzydką rzecz: żądasz wyjaśnienia obostrzeń, wyjaśniłem, Ty nic, jakby tematu nie było. Żądasz wyjaśnienia "stanów" bo wybory,wyjaśniłem, Ty nic, jakby nie było tematu. Teraz o zakazie zgromadzeń i komisji, co następne? Tak mocno chcesz mnie na czymś złapać że się w końcu...
W ogóle zauważyłem u Ciebie brzydką rzecz: żądasz wyjaśnienia obostrzeń, wyjaśniłem, Ty nic, jakby tematu nie było. Żądasz wyjaśnienia "stanów" bo wybory,wyjaśniłem, Ty nic, jakby nie było tematu. Teraz o zakazie zgromadzeń i komisji, co następne? Tak mocno chcesz mnie na czymś złapać że się w końcu pomylę? A co z tym, z czym mam rację, mało Ci?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ha! ale korespondencyjnie nie da się zapewnić demokratyczności wyborów, więc nie ma jak głosować, bo to nie praca żadna. jedynym logicznym wyjściem jest odłożenie wyborów, ale... sam wiesz:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widzisz! Ja Ci próbuję wytłumaczyć, że nie jest tak jak każdy wyje że zakazy bezprawne, że stan taki i taki i wybory bezprawne... I chyba wytłumaczyłem. A skoro chciałeś wiedzieć co myślę o wyborach, to zapytaj normalnie "co myślę o wyborach?", zamiast powtarzać brednie o niekonstytucyjnych obostr...
A widzisz! Ja Ci próbuję wytłumaczyć, że nie jest tak jak każdy wyje że zakazy bezprawne, że stan taki i taki i wybory bezprawne... I chyba wytłumaczyłem. A skoro chciałeś wiedzieć co myślę o wyborach, to zapytaj normalnie "co myślę o wyborach?", zamiast powtarzać brednie o niekonstytucyjnych obostrzeniach...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najpierw odmówiłeś lenistwem, potem z trudem wycisnąłem z Ciebie inną podstawę zakazów, uniemozliwiającą i tak przeprowadzenie wyborów, a nie "wyborów". podstawę konstytucyjną inną przyjmuję, ale i ona możliwości demokratycznych wyborów przeczy, co przecież przyznajesz, i w istotę tych wolności godz...
najpierw odmówiłeś lenistwem, potem z trudem wycisnąłem z Ciebie inną podstawę zakazów, uniemozliwiającą i tak przeprowadzenie wyborów, a nie "wyborów". podstawę konstytucyjną inną przyjmuję, ale i ona możliwości demokratycznych wyborów przeczy, co przecież przyznajesz, i w istotę tych wolności godzi tym samym(ten nawias...), także chyba się nie nadaje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakby nie patrzeć: wolnościom przeczy, uniemożliwiając wybory(to chyba podstawa?), więc jest bezprawne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie przesadzaj, nie z trudem bo raz powiedziałem że mi się nie chce, ale skoro chciałeś to tłumaczyłem i pół nocy zeszło, bo byłeś oporny.Głosowanie to nie praca, ale praca w komisji wyborczej już tak, więc to że komisja się zbierze żeby liczyć głosy to nie złamanie zakazu. Wg mnie problem leży g...
No nie przesadzaj, nie z trudem bo raz powiedziałem że mi się nie chce, ale skoro chciałeś to tłumaczyłem i pół nocy zeszło, bo byłeś oporny.Głosowanie to nie praca, ale praca w komisji wyborczej już tak, więc to że komisja się zbierze żeby liczyć głosy to nie złamanie zakazu. Wg mnie problem leży gdzie indziej: skoro moje dane mają być w jednej kopercie z kartą, to nie mam gwarancji, że nikt nie zobaczy, na kogo głosowałem, że będą tajne. A mają być. Tu leży pies pogrzebany, a nie w wyciu dyletantów, że obostrzenia NIE MAJOM POCTAWY PRAWNEJ I NIEZGODNE Z KONSTYTUCJOM To już chyba uzgodniliśm
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
y, chociaż Ty dalej twardo przebąkujesz o zakazach. Mocno Ci się zakodowało i ciężko zrozumieć, co nie?:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uparcie pomijasz, to co już pominąłeś nawiasem. nie zrozumiałeś pytania? czy zakaz zgromadzeń nie uderza w istotę praw obywatelskich? bo jesli uderza, to ten artykuł nie ma zastosowania. a chyba uderza, bo aż wyborów normalnie się nie da zorganizować. poznałem Twoją opinię, ja swoją posiadam jedynie...
uparcie pomijasz, to co już pominąłeś nawiasem. nie zrozumiałeś pytania? czy zakaz zgromadzeń nie uderza w istotę praw obywatelskich? bo jesli uderza, to ten artykuł nie ma zastosowania. a chyba uderza, bo aż wyborów normalnie się nie da zorganizować. poznałem Twoją opinię, ja swoją posiadam jedynie jako refleksję opinii fachowców. możesz podać autorytety prawne wspierające Twoje zdanie? obaj sie zgadzamy, że TAKIE wybory to farsa. parodiowanie opinii sporej części prawników nie świadczy o niczym innym prócz bezsilnosci. żebym dosadniej nie okreslił TAKIEGO sposobu prowadzenia rozmowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widocznie masz problemy ze zrozumieniem istoty problemu, dlatego nie potrafisz jasno wyłożyć stanowiska lub odpowiedzieć na zarzuty: długo Ci zajęło coś, co mozna ująć jednym zdaniem: zakazy są uzasadniane innym artykułem niż ten o stanie nadzwyczajnym, mianowicie 31. następnie część tego artykułu p...
widocznie masz problemy ze zrozumieniem istoty problemu, dlatego nie potrafisz jasno wyłożyć stanowiska lub odpowiedzieć na zarzuty: długo Ci zajęło coś, co mozna ująć jednym zdaniem: zakazy są uzasadniane innym artykułem niż ten o stanie nadzwyczajnym, mianowicie 31. następnie część tego artykułu pomijasz, bo podważa zasadność jego uzycia. skoro nie można przeprowadzić podstawowego "zabiegu" w demokracji, tzn. wyborów uczciwie, to chyba godzi w istotę, czy nie jednak? jak rozwiązać problem identyfikacji wyborcy korespondencyjnie i powiązać to z jego głosem, żeby lipy nie było? da się, w ogóle
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to patrz, tyle się musiałem natłumaczyć bo takiej prostej rzeczy na jedno zdanie nie chciałeś zrozumieć. Dalej: istotą wolności i praw jest to, że są one przyrodzone i niezbywalne, nie to, że nie można ich ograniczyć, gdy pozwala na to ustawa. Ty sobie wymyślasz że godzi w istotę bo tak Ci się wy...
No to patrz, tyle się musiałem natłumaczyć bo takiej prostej rzeczy na jedno zdanie nie chciałeś zrozumieć. Dalej: istotą wolności i praw jest to, że są one przyrodzone i niezbywalne, nie to, że nie można ich ograniczyć, gdy pozwala na to ustawa. Ty sobie wymyślasz że godzi w istotę bo tak Ci się wydaje i ch..., beton, znowu w kółko jak katarynka:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aha. czyli to taki prawniczy bełkot: są przyrodzone i niezbywalne, ale można je ograniczyć. ja swoje, bo, jak wyżej: zdajesz się nie rozumieć istoty watpliwości i zastrzeżeń. ja chętnie doprecyzuję. jak w takim razie w ogóle mozna ich istotę naruszyć? robiąc co? zakażmy, powiedzmy, jadania buraków w...
aha. czyli to taki prawniczy bełkot: są przyrodzone i niezbywalne, ale można je ograniczyć. ja swoje, bo, jak wyżej: zdajesz się nie rozumieć istoty watpliwości i zastrzeżeń. ja chętnie doprecyzuję. jak w takim razie w ogóle mozna ich istotę naruszyć? robiąc co? zakażmy, powiedzmy, jadania buraków w środy i piatki. id**tyzm, uciążliwy, być może, ale istoty nie narusza?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam prawo leżeć pępkiem do góry. zbywam je za pewną stawkę, nazywa się to pracą. nielegalnie? wszak to prawo jest niezbywalne... zdaje się to kwestią interpretacji, jak wszystkie umowy społeczne. a interpretacyjny kociokwik to już przerabialiśmy: kilkadziesiąt lat co nie było dozwolone było zabronio...
mam prawo leżeć pępkiem do góry. zbywam je za pewną stawkę, nazywa się to pracą. nielegalnie? wszak to prawo jest niezbywalne... zdaje się to kwestią interpretacji, jak wszystkie umowy społeczne. a interpretacyjny kociokwik to już przerabialiśmy: kilkadziesiąt lat co nie było dozwolone było zabronione, zamiast na odwrót. zbywamy więc prawo do zgromadzeń z racji epidemii, co uniemozliwia przeprowadzenie wyborów. albo więc wybory są niemożliwe, albo zakazy nielegalne. poza tym zawsze można powiedzieć jak na spędzie pisowców: to impreza prywatna, wypad:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale ani niezbywalne, ani przyrodzone nie znaczy nieograniczone, bełkotem jest to co robisz, mianowicie bardzo chcesz żeby słowo znaczyło coś innego, niż naprawdę znaczy. To dopiero id**tyzm. Prawo do leżenia i zbywanie go pracą, Ty tak serio? Mieszasz pojęcia i znaczenia, pierdzieląc głupoty.
No ale ani niezbywalne, ani przyrodzone nie znaczy nieograniczone, bełkotem jest to co robisz, mianowicie bardzo chcesz żeby słowo znaczyło coś innego, niż naprawdę znaczy. To dopiero id**tyzm. Prawo do leżenia i zbywanie go pracą, Ty tak serio? Mieszasz pojęcia i znaczenia, pierdzieląc głupoty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiadam: istotę można naruszyć przecząc przyrodzoności i niezbywalności praw. Czyli np: Obywatele urodzeni w Kozołupie Małej w pierwszym kwartale 2021 roku nie będą mieli prawa do swobodnego poruszania się po terenie RP. A nie: "nie mogę iść do pracy, bo to złamie moje konstytucyjne prawo do leże...
Odpowiadam: istotę można naruszyć przecząc przyrodzoności i niezbywalności praw. Czyli np: Obywatele urodzeni w Kozołupie Małej w pierwszym kwartale 2021 roku nie będą mieli prawa do swobodnego poruszania się po terenie RP. A nie: "nie mogę iść do pracy, bo to złamie moje konstytucyjne prawo do leżenia wałem do góry". Dociera powoli, czy nadal nie bardzo? :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kociokwik to Ty uskuteczniasz, stosując wymiennie różne pojęcia. Ograniczenie prawa do zgromadzeń to nie zbywanie prawa do zgromadzeń. Jak Ci przypasuje, żeby koniecznie wyglądało jakbyś miał rację, to kota też będziesz krową nazywał? Nie wyrabiam:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbywając prawo do zgromadzeń zbywamy prawo do wyborów, czyż nie? inaczej rzeczywiście, jak biedni Kozołupcy Mniejsi uposledzeniśmy. nie w kwestii lokacji, a kompetencji wymagających tych samych warunków epidemiologicznych. skoro wyborów nie da się urządzić bez zgromadzenia, a jak widać nie da się, t...
zbywając prawo do zgromadzeń zbywamy prawo do wyborów, czyż nie? inaczej rzeczywiście, jak biedni Kozołupcy Mniejsi uposledzeniśmy. nie w kwestii lokacji, a kompetencji wymagających tych samych warunków epidemiologicznych. skoro wyborów nie da się urządzić bez zgromadzenia, a jak widać nie da się, to... szczególnie, że bandy pisowców zakaz nie dotyczył, bo policji powiedzieli, że to prywatna impreza, a ci uszy położyli i poszli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to nie zbyliśmy się na dobre takich czy innych praw każąc rodzinie chadzać z odstępem? ciekawe, czy to dotyczy również dzieci, bo jak niby wtedy sprawować opiekę z 2m? czy ustawa czyni wyjątek? za wyjasnienia ci dziekuję, nie znam się, jam umysł ścisły, i podobne id**tyzmy interpretacyjne wprawiaj...
a to nie zbyliśmy się na dobre takich czy innych praw każąc rodzinie chadzać z odstępem? ciekawe, czy to dotyczy również dzieci, bo jak niby wtedy sprawować opiekę z 2m? czy ustawa czyni wyjątek? za wyjasnienia ci dziekuję, nie znam się, jam umysł ścisły, i podobne id**tyzmy interpretacyjne wprawiają mnie w osłupienie. nie tylko mnie. to jakbyś miał wynik ciśnienia krwi różny nie w zależności od pacjenta, a od koloru własnych założonych rano skarpetek. rodzina to nie zgromadzenie chyba, czy w tenkrajowym prawie owszem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to jak się nie znasz to dlaczego nie posłuchasz, tylko ciągle powtarzasz te same błędy? Nikt nie zbył prawa do zgromadzeń, zbywanie to nie zakaz lub ograniczenie. Jak będziesz rozumował w ten sposób błędnie używając pojęć to do niczego nie dojdziemy. I powtarzam, co ma zakaz zgromadzeń do wyborów...
No to jak się nie znasz to dlaczego nie posłuchasz, tylko ciągle powtarzasz te same błędy? Nikt nie zbył prawa do zgromadzeń, zbywanie to nie zakaz lub ograniczenie. Jak będziesz rozumował w ten sposób błędnie używając pojęć to do niczego nie dojdziemy. I powtarzam, co ma zakaz zgromadzeń do wyborów korespondencyjnych, gdzie zgromadzenia objęte zakazem nie wystąpią? Zlituj się troche nade mną, człowieku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.s. no i zakaz zgromadzeń powyżej 2 osób nie dotyczy rodzin, kolejny bzdurny argument...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
słowa mają takie znaczenie, jakie im nadamy. nie wynika ono z niczego innego niż umowa, podobnie jak prawo. możemy się upierać przy rodzinie jako specyficznym zgromadzeniu, mozemy te terminy traktować rozdzielnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.s. co do odstępu to dokladnie tak, wymóg nie obejmuje dzieci do o ile pamiętem 13 roku życia oraz niepełnosprawnych, którzy nie mogą się samodzielnie poruszać i ich opiekunów. Wystarczyło przeczytać, bo chcąc wytknąć absurd, wygłupiłeś się.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. W prawie słowa mają znaczenia takie, jakie mają, nie takie, jakie sobie uznasz, żeby wyszło na Twoje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ano to mają, że zgromadzić się na wybory nie wolno ponoć, więc nie ma jak ich odbyć uczciwie. no i czy rodzina to zgromadzenie, że też nie wolno. bo sensu merytorycznego to nie ma żadnego, ci ludzie razem mieszkają, a że policji, władzy, tak wygodniej? gott erbaerme, nie o wygody władzy chodzi w nor...
ano to mają, że zgromadzić się na wybory nie wolno ponoć, więc nie ma jak ich odbyć uczciwie. no i czy rodzina to zgromadzenie, że też nie wolno. bo sensu merytorycznego to nie ma żadnego, ci ludzie razem mieszkają, a że policji, władzy, tak wygodniej? gott erbaerme, nie o wygody władzy chodzi w normalnym państwie przecież.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz definicję, bo inaczej dalej będziesz fanzolił o zbywaniu prawa do zgromadzeń przez zakaz: prawo niezbywalne – prawo, którego uprawniony nie może przenieść na inne podmioty ani go odziedziczyć. Zakaz zgromadzeń powoduje przeniesienie albo odziedziczenie praw? No kurde, jakby Ci to delikatn...
Masz definicję, bo inaczej dalej będziesz fanzolił o zbywaniu prawa do zgromadzeń przez zakaz: prawo niezbywalne – prawo, którego uprawniony nie może przenieść na inne podmioty ani go odziedziczyć. Zakaz zgromadzeń powoduje przeniesienie albo odziedziczenie praw? No kurde, jakby Ci to delikatnie powiedzieć, nie. Więc istoty nie narusza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakim cudem ludzie mieliby się zgromadzić na wyborach KORESPONDENCYJNYCH?? :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli jak ktoś się umówił. jak sprawować opiekę nad dzieckiem z 2m? czy ustawa stanowi wyjątek?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ustalił ten, co Konstytucję pisał. Z nim się kłóć, że Ty wiesz lepiej, co znaczy "zbywalny". Pamiętaj żeby wspomnieć to co napisałeś tutaj, że w sumie to się na tym nie znasz. Co do opieki nad dzieckiem to nie wiem o co Ci teraz chodzi, jaka opieka z 2m?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czekaj czekaj... Twierdzisz że użyte sformuowania znaczą coś innego niż znaczą, bo "ktoś sobie tak uzgodnił" i na tej podstawie uważasz przepisy za bezprawne? Rozumiem, że Ty sobie teraz uzgadniasz, że te słowa znaczą to, co Ci pasuje do teorii. Geniusz:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odpowiedz na pytanie: czy rodzina to zgromadzenie, że ma 2mb od siebie iść ulicą. w naukach ścisłych kiedy słowo przestaje oddawać stan faktyczny, to się je zmienia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z zakazu zgromadzeń wyłączone są m.in. spotkania z najbliższymi, o dzieciach Ci pisałem, ile razy będziesz pytał o to samo? Stanem faktycznym jest ograniczenie swobód i wolności, a nie zbycie ich. To Ty sie upierasz, że obostrzenia to zbycie praw a nie ograniczenie praw, tylko po to, żeby na siłę ud...
Z zakazu zgromadzeń wyłączone są m.in. spotkania z najbliższymi, o dzieciach Ci pisałem, ile razy będziesz pytał o to samo? Stanem faktycznym jest ograniczenie swobód i wolności, a nie zbycie ich. To Ty sie upierasz, że obostrzenia to zbycie praw a nie ograniczenie praw, tylko po to, żeby na siłę udowodnić że są one bezprawne. Na dodatek przyznając, że się nie znasz. No wychodzi, że sìę jednak znasz, to co ja się będę wygłupiał i tłumaczył? Drugi dzień tłuczemy, jest sens, skoro wiesz lepiej?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aaa po czasie zajarzyłem co masz na myśli, sorry. No to według mnie, zakaz zgromadzeń a nakaz zachowania odstępu na ulicy to dwie różne rzeczy. Znowu, nie chce mi się gimnastykować, zwłaszcza że będziesz się upierał że to to samo, ale msm dobre serce, więc jak Ci zależy to pewnie się będę starał wyt...
Aaa po czasie zajarzyłem co masz na myśli, sorry. No to według mnie, zakaz zgromadzeń a nakaz zachowania odstępu na ulicy to dwie różne rzeczy. Znowu, nie chce mi się gimnastykować, zwłaszcza że będziesz się upierał że to to samo, ale msm dobre serce, więc jak Ci zależy to pewnie się będę starał wytłumaczyć, o co mi chodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane