Podobne posty
Komentarze
7Pomysł ciekawy, ale część wyborców to pięćset plusy, część zastraszona przez kaczora i się boi itd.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boją się utraty 500+.W końcu i tak im to zabierze pis.Przypuszczam,że po wyborach dostaną 2-3x po 500+,a potem:Ni mamy piniedzy przykro nam,ale musimy wstrzymać wszystkie plusy na ileś tam-do swiętego Dykdy co go nie ma ....Tak to widzę.Jeszcze trzeba nakraść,a potem niech suweren sie sam martwi.
Boją się utraty 500+.W końcu i tak im to zabierze pis.Przypuszczam,że po wyborach dostaną 2-3x po 500+,a potem:Ni mamy piniedzy przykro nam,ale musimy wstrzymać wszystkie plusy na ileś tam-do swiętego Dykdy co go nie ma ....Tak to widzę.Jeszcze trzeba nakraść,a potem niech suweren sie sam martwi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W stopę chcesz sobie strzelać głąbie! Naprawdę nie widzicie, że opozycji parlamentarnej nie zależy ani na bezpieczeństwie obywateli, ani na uczciwych wyborach, a na paraliżu władzy (bez podpisu prezydenta, żadna ustawa nie wejdzie w życie). W innej sytuacji może i byłaby to ciekawa koncepcja zabloko...
W stopę chcesz sobie strzelać głąbie! Naprawdę nie widzicie, że opozycji parlamentarnej nie zależy ani na bezpieczeństwie obywateli, ani na uczciwych wyborach, a na paraliżu władzy (bez podpisu prezydenta, żadna ustawa nie wejdzie w życie). W innej sytuacji może i byłaby to ciekawa koncepcja zablokowania poczynań Pisu, ale wobec szalejącej epidemii i kryzysu gospodarczego, paraliż władzy ustawodawczej może się zakończyć katastrofą dla nas wszystkich. Niech opozycja zaproponuje bezpieczny i uczciwy sposób wyboru prezydenta, przed końcem kadencji Dudy, a Pis pewnie się zgodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc jaki problem przedłużyć kadencję "prezydenta" dudy? Można przełożyć wybory, a do tego czasu duda będzie dalej podpisywał ustawy kaczyńskiemu. Przecież i tak on nic innego nie robi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sposób jest prosty - albo Duda wygra w pierwszej turze, albo zostanie wprowadzony stan nadzwyczajny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie problemem przełożenia lub przedłużenia kadencji jest konstytucja, nie ma w niej zapisów jak to zrobić a wszelkie próby zmiany są po cichu torpedowane przez opozycje. Jeśli rząd zrobi coś co jest niezgodne z konstytucją zobaczycie jakie darcie ryja będzie ze strony opozycji później.
Właśnie problemem przełożenia lub przedłużenia kadencji jest konstytucja, nie ma w niej zapisów jak to zrobić a wszelkie próby zmiany są po cichu torpedowane przez opozycje. Jeśli rząd zrobi coś co jest niezgodne z konstytucją zobaczycie jakie darcie ryja będzie ze strony opozycji później.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż sposób na przedłużenie kadencji prezydenta jest bardzo prosty - wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Wiele krajów wprowadziło u siebie stan wyjątkowy ze względu na pandemię, u nas zdecydowano się na "stan epidemii", bo stan klęski żywiołowej przesunąłby wybory najwcześniej na wrzesień.
Otóż sposób na przedłużenie kadencji prezydenta jest bardzo prosty - wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Wiele krajów wprowadziło u siebie stan wyjątkowy ze względu na pandemię, u nas zdecydowano się na "stan epidemii", bo stan klęski żywiołowej przesunąłby wybory najwcześniej na wrzesień.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co chcecie osiągnąć torpedując wybory? Destabilizację kraju i paraliż parlamentarny? Dla kogo - "Budki suflera", politycznej prostytutki czy homosia których jedynym programem jest bycie w opozycji?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ci dały pisiory?A ja ci odpowiadam:Destabilizację kraju i paraliż parlamentarny,szastanie nieswoimi pieniędzmi,doprowadzenie do tego,że praca jest złem koniecznym.Okazało sie ile warte są słowa premiera,szefa banku.Na chwilę obecną ten kraj jest z kartonu i powiązany sznurkiem papierowym do owi...
A co ci dały pisiory?A ja ci odpowiadam:Destabilizację kraju i paraliż parlamentarny,szastanie nieswoimi pieniędzmi,doprowadzenie do tego,że praca jest złem koniecznym.Okazało sie ile warte są słowa premiera,szefa banku.Na chwilę obecną ten kraj jest z kartonu i powiązany sznurkiem papierowym do owijania paczek.Chciałbym zobaczyc ile złota zostało jeszcze z tych 100 ton,które to tak hucznie transportowano.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane