Podobne posty
Komentarze
3"Agencja Wywiadu miała ostrzegać polskie władze jeszcze w styczniu, wskazując, że zagrożenie epidemią jest poważne. Agenci mieli już w styczniu twierdzić, że epidemia nie jest propagandą, a realnym zjawiskiem, które swoim zasięgiem wyjdzie poza Chiny. Do ustaleń Polaków dostęp miały wszystkie kraje...
"Agencja Wywiadu miała ostrzegać polskie władze jeszcze w styczniu, wskazując, że zagrożenie epidemią jest poważne. Agenci mieli już w styczniu twierdzić, że epidemia nie jest propagandą, a realnym zjawiskiem, które swoim zasięgiem wyjdzie poza Chiny. Do ustaleń Polaków dostęp miały wszystkie kraje NATO. Tymczasem część krajów, z Polską i USA włącznie, długo miała upierać się przy stanowisku, że koronawirus jest rozdmuchiwany przez propagandę." - wprost.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Minęły 4 tygodnie straszliwej zarazy, zmarło 35 osób, przy czym dziennie w 2019r. umierało 1250, a na drogach samych ginęło czasem ponad 50 tygodniowo. Zdecydowana większość była schorowana i w sumie nie wiadomo, czy wykończył je wirus, czy te choroby. Wiadomo na pewno, że wykończyłaby je zwykła gry...
Minęły 4 tygodnie straszliwej zarazy, zmarło 35 osób, przy czym dziennie w 2019r. umierało 1250, a na drogach samych ginęło czasem ponad 50 tygodniowo. Zdecydowana większość była schorowana i w sumie nie wiadomo, czy wykończył je wirus, czy te choroby. Wiadomo na pewno, że wykończyłaby je zwykła grypa. Zakładając, że dane są manipulowane i zmarło nie 35 ale np. 100 osób, to i tak NIE MA ŻADNEJ EPIDEMII ANI PANDEMII. O co chodzi? Ano o nasze majątki i wolność, o zrobienie z nas gołodupców i niewolników. podjęte środki są nieadekwatne do zagrożenia. Ale rządu należy słuchać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Należy słuchać zarządzeń w granicach zdrowego rozsądku, bo lepszy głupi kapitan niż jego brak całkowity. Okazuje się, że testy na wirusa są niewiarygodne, i np. Hiszpanie zakupili z 30% dokładnością, a Czesi z 70%. Na dobrą sprawę w tył można je wsadzić sobie. Zdziwienie budziła ilość ofiar we Włosz...
Należy słuchać zarządzeń w granicach zdrowego rozsądku, bo lepszy głupi kapitan niż jego brak całkowity. Okazuje się, że testy na wirusa są niewiarygodne, i np. Hiszpanie zakupili z 30% dokładnością, a Czesi z 70%. Na dobrą sprawę w tył można je wsadzić sobie. Zdziwienie budziła ilość ofiar we Włoszech (średnia 80 lat), ale okazało się, że 180 tys. w tych rejonach Włoch zostało zaszczepione podwójnie w grudniu i styczniu (sprawdzone). Pewnie tak jest też w Hiszpanii (82 lata średnia). To po prostu odmiana normalnej grypy rozdmuchana przez media w jakimś celu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane