Podobne posty
Komentarze
1Zawsze nienawidziłem matmy co za chory człowiek wymyślił by w szkole średniej były jakieś całki różniczki i inne g... Które ponad 90% ludzi z tego w życiu nie skorzysta nie mówiąc o pamiętniu zastosowania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kr***nowi starczy jak potrafi tace przeliczyc i na cołasce nie da sie orżnąć
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, najważniejsza religia. Nauka modlitw jest potrzeba. Codziennie się modlisz z wikarym przed pójściem do łóżeczka. Nic nie robisz, więc matematyka jest ci zbędna. Żeś katolicki osioł wszyscy wiemy, nie musisz za każdym wpisem to udowadniać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W twojej szkole średniej, SMRODOR, to akurat najwyżej uczyliście się o CAŁOWANIU (księdza w pierścień) i o RÓŻNICY (między dobrym katolikiem, a złym ateistą). I nie pierdziel że cokolwiek zrozumiałeś, bo żeś jest dureń stuprocentowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane