Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła zawieszenie sędziego

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła zawieszenie sędziego

przez [Usunięty użytkownik] — 6 lat temu
3

Zglos post

Reklama

Komentarze

3
N
nissin 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

"Sędziowie powoływali się na orzeczenie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, z którego wynika, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej i krajowego. To z kolei efekt orzeczenia TSUE z 19 listopada." - wp.pl

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

Gospodarstwo schorowanego inwalidy Zbigniewa Parowicza doprowadził do ruiny komornik olsztyńskiego sądu. Spłacił już pół długu i miał środki na resztę komornik nie miał litości: warte setki tys. zł gospodarstwo sprzedał za cenę wadium 30 tys. zł. NIEGODZIWE postępowanie komornika nadzorował sędzia P...

Gospodarstwo schorowanego inwalidy Zbigniewa Parowicza doprowadził do ruiny komornik olsztyńskiego sądu. Spłacił już pół długu i miał środki na resztę komornik nie miał litości: warte setki tys. zł gospodarstwo sprzedał za cenę wadium 30 tys. zł. NIEGODZIWE postępowanie komornika nadzorował sędzia Paweł Juszczyszyn. Koszmar p. Zbigniewa się nie skończył: został zlicytowany, nabywca jego fermy nie wpłacił całości kwoty za przejęty majątek. Dług rósł a załamany rolnik bezskutecznie szukał sprawiedliwości w sądzie ale jej nie znalazł. Sprawą zajęła się posłanka Staroń. Na naprawę krzywd było już

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

za późno... Dług urósł nie starczyło na koszty kredytu. Pan Zbigniew rozchorował się, trafił do mieszkania komunalnego. Próbował jeszcze walczyć mimo że opuściła go rodzina. Alarmował dziennikarzy. Niestety, wkrótce przegrał walkę z chorobą nie doczekawszy sprawiedliwości. Po zabiegach posłanki spra...

za późno... Dług urósł nie starczyło na koszty kredytu. Pan Zbigniew rozchorował się, trafił do mieszkania komunalnego. Próbował jeszcze walczyć mimo że opuściła go rodzina. Alarmował dziennikarzy. Niestety, wkrótce przegrał walkę z chorobą nie doczekawszy sprawiedliwości. Po zabiegach posłanki sprawa działań komornika trafiła do prokuratury ta jednak ją umorzyła. Odpowiedzialny za nadzór nad sprawiedliwym egzekwowaniem prawa sędzia Juszczyszyn mógł odetchnąć z ulgą, podobnie jak komornik: pokrzywdzony zmarł, odwoływać się już nie będzie. A Nadzwyczajna Kasta nadal Bezkarna...WESOŁYCH Świąt...

0

Zglos komentarz

P
6 lat temu

no i masz kolego racje nie wiem kiedy ta buta tej kasty sie skonczy tez kiedys mialem podzial majatku po zmarlym ojcu a pani sedzia nie wiem czy tak mozna o niej mowic byla jakby ksiezna na tronie a my jako pacholki tak zostalismy potraktowani ............eh z reszta szkoda pisac, wesolych swiat.

0

Zglos komentarz

M
mariusz304 🏆 Master
6 lat temu

Może papugie Pan Zbigniew miał kiepską?

0

Zglos komentarz