Podobne posty
Komentarze
9Gowniarstwo w wieku szkolnym nie ma absolutnie szacunku jak i do rodziców tak i do nauczycieli . Jakiś de**l wymyślił sobie wychowanie bezstresowe i teraz dzieciarnia jest jaka jest . A już napewno dzieci z imieniami dzesika brajanek dorianek i inne imiona co patusy dają dziecia bo np dzesika jajko...
Gowniarstwo w wieku szkolnym nie ma absolutnie szacunku jak i do rodziców tak i do nauczycieli . Jakiś de**l wymyślił sobie wychowanie bezstresowe i teraz dzieciarnia jest jaka jest . A już napewno dzieci z imieniami dzesika brajanek dorianek i inne imiona co patusy dają dziecia bo np dzesika jajko brzmi tak dumnie i swiatowo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W czym lepiej ? Bo jak narazie to dzieci z takimi właśnie imionami to patologi społecznej i co najwyżej może zostać królem czy królowa socialu lub innego mopsu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"DzieciOM" przyglupy. Wy nie byliscie wychowani bezstresowo, nie mqcie dysortografii, a braki w edukacji zostaly.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy słyszę od siostrzeńców, jak odnosi się dzisiejsza młodzież do nauczycieli, to jestem przerażony. Rozumiem prawa ucznia, prawa człowieka itd., ale nie rozumiem, że szkoła nie może wprowadzić ŻADNYCH środków dyscyplinujących, jak choćby znane z USA "detention", czyli karne zostawanie w szkole po l...
Gdy słyszę od siostrzeńców, jak odnosi się dzisiejsza młodzież do nauczycieli, to jestem przerażony. Rozumiem prawa ucznia, prawa człowieka itd., ale nie rozumiem, że szkoła nie może wprowadzić ŻADNYCH środków dyscyplinujących, jak choćby znane z USA "detention", czyli karne zostawanie w szkole po lekcjach (pod okiem nauczycieli).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezstresowe wychowanie przez rodziców, którzy traktują swoje bachory jak bogów przypisują im jakieś dziadostwo, żeby czasem w szkole się nie przemęczali i mieli same 5 i 6, wydłużony czas na sprawdzianach itp., zaprowadzają ich do psychologów, a psycholodzy się cieszą, bo trzepią kasę na tym kasę.
Bezstresowe wychowanie przez rodziców, którzy traktują swoje bachory jak bogów przypisują im jakieś dziadostwo, żeby czasem w szkole się nie przemęczali i mieli same 5 i 6, wydłużony czas na sprawdzianach itp., zaprowadzają ich do psychologów, a psycholodzy się cieszą, bo trzepią kasę na tym kasę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A za 20 lat kozetka i niskie poczucie własnej wartości. O ile wcześniej sobie dziecko żył nie potnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak ja też raz miałem dysgrafię. Za dwóję z kaligrafii dostałem w domu taki wpi****l, że potem już na to nie chorowałem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za moich czasów jak dostałem uwagę, to rodzice mieli pretensje do mnie. Dzisiaj jak uczeń dostanie uwagę, to mają pretensje do nauczyciela. Społeczeństwo jest niewyobrażalnie roszczeniowe
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane