Podobne posty
Komentarze
10Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fejk,nie fejk ale czy to nie przymus dzieci do chodzenia na religię kiedy jest ona w środku zajęć a nie na pierwszej czy ostatniej lekcji ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każda wiara wymaga wyrzeczeń, ateizm również. Zatem nie ma łatwo, zajęcia religii, którą wyznaje większość mogą być w środku zajęć, a ateizmu niekoniecznie. Chyba na odwrót byłoby coś nie tak?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@bibi1212 ateizm nie jest religią. Wpieprzanie religii w środek lekcji nie spowoduje zwiększenia liczby wierzących. Spowoduje za to liczbę wkurzonych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
korepeptytorze jestem się w stanie zgodzić pod jednym warunkiem, skoro szkoła wolna od wszelkiej maści religii i ideologii to od LGBT również, zero pontoniarzy w szkołach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podaj jakąś szkołę w której są lekcje z lgbt
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Warszawska karta LGBT zobowiązuje do takich zajęć w szkołach, tak więc szkoła wolna od religii i ideologii LGBT, czy tylko od religii ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ponawiam pytanie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
korepetytor12, jesli jest okienko miedzy lekcjami to dlaczego dziecko nie mogloby w tym czasie pojsc do biblioteki?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a dlaczego miałoby?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to wiedza w zasiegu reki, w przeciwienstwie do religii
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoła ma uczyć dzieci a nie żeby dzieci się same uczyły.Wtedy byłaby nie potrzebana panie martin
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście, że lepiej w bibliotece, ale dlaczego nie dla wszystkich biblioteka, tylko banialuki zamiast wiedzy w takim razie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
korki również ponowię pytanie, szkoła wolna od ideologii LGBT i religii, czy tylko od religii ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mogę się w końcu dowiedzieć, co to jest "ideologia lgbt"?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ideologia lgbt to jest taki światopogląd i przekonanie, że np. jak ktoś by ci zasadził ku**sa w d**ę to by to było tak samo dobre jak ty byś zasadził swojej żonie w waginę. Służy ona ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata którzy natarczywie głoszą ją i wpajają innym o o...
ideologia lgbt to jest taki światopogląd i przekonanie, że np. jak ktoś by ci zasadził ku**sa w d**ę to by to było tak samo dobre jak ty byś zasadził swojej żonie w waginę. Służy ona ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata którzy natarczywie głoszą ją i wpajają innym o odmiennych poglądach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Justysia ma problemy z logicznym myśleniem - pewnie nie chodziła na lekcje religii. Jakie są, takie są, ale są. Dlatego nie rozumie, że ateizm jest wiarą w nieistnienie Boga (w praktyce niemożliwy do realizacji, bo zaraz człowiek znajdzie sobie idola-bałwana, którego będzie wielbił - mniejsza o)....
Justysia ma problemy z logicznym myśleniem - pewnie nie chodziła na lekcje religii. Jakie są, takie są, ale są. Dlatego nie rozumie, że ateizm jest wiarą w nieistnienie Boga (w praktyce niemożliwy do realizacji, bo zaraz człowiek znajdzie sobie idola-bałwana, którego będzie wielbił - mniejsza o). Zatem szkoły ateistyczne, gdzie propaguje się wiarę w nieistnienie Boga nie mogą być świeckie. Będą wyznaniowe. Obecnie są świeckie, gdyż nie naucza się tam religii na siłę, a rodzice mogą sobie zorganizować nawet naukę ateizmu, jak w szkołach radzieckich.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż, nie jest prawdą to co piszesz. "Niegranie" w piłkę nie jest tym samym co granie w piłkę i na pewno nie jest sportem. To po pierwsze. A co do drugiego to owszem jest wiele słabych, niesamodzielnych umysłów, które muszą sobie jakiegoś bożka znaleźć, ale wierz mi, że nie wszyscy są tak bezwolni...
No cóż, nie jest prawdą to co piszesz. "Niegranie" w piłkę nie jest tym samym co granie w piłkę i na pewno nie jest sportem. To po pierwsze. A co do drugiego to owszem jest wiele słabych, niesamodzielnych umysłów, które muszą sobie jakiegoś bożka znaleźć, ale wierz mi, że nie wszyscy są tak bezwolni i bezmyślni jak osoby religijne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bibi - zgadzam się, że "ateizm jest wiarą w nieistnienie Boga", ale świeckość szkoły nie polega na tym, że uczy się ateizmu, tylko na tym, że sprawami religijnymi szkoła w ogóle się nie zajmuje i zostawia to rodzicom.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja nie rozumiem, czemu katolicy mają tak ograniczone mózgi, że każdemu muszą wciskać jakąś wiarę. nie można wierzyć w coś czego nie ma. ani tym bardziej udowodnić tego. boga nie ma, a właśnie wiara to pogląd że istnieje coś, czego nie ma. a jeśli powiesz mi jeszcze, że wierzysz ze w czasie mszy ci...
a ja nie rozumiem, czemu katolicy mają tak ograniczone mózgi, że każdemu muszą wciskać jakąś wiarę. nie można wierzyć w coś czego nie ma. ani tym bardziej udowodnić tego. boga nie ma, a właśnie wiara to pogląd że istnieje coś, czego nie ma. a jeśli powiesz mi jeszcze, że wierzysz ze w czasie mszy ciasteczko zmienia się w prawdziwe mięso - uczciwie powiem ze jesteś pier...nieta
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak rozumiem przekonanie o nieistnieniu jednorożców jest wiarą w ich nieistnienie? ciężko odróżnić przekonanie wypływające z obserwacji i logiki od wiary ugruntowanej na chciejstwie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik - nie najlepszy przykład. Gdyby jednorożce istniały, to jako zwierzęta dość duże byłyby łatwo widoczne a po śmierci zostawałyby ciała. NAWET, gdyby to były niewidzialne jednorożce, jako istoty materialne oddziaływałyby z otoczeniem. Bóg natomiast z założenia jest niewidzialny i niematerialn...
gruzawik - nie najlepszy przykład. Gdyby jednorożce istniały, to jako zwierzęta dość duże byłyby łatwo widoczne a po śmierci zostawałyby ciała. NAWET, gdyby to były niewidzialne jednorożce, jako istoty materialne oddziaływałyby z otoczeniem. Bóg natomiast z założenia jest niewidzialny i niematerialny. Poza tym postulat istnienia Boga odpowiada (nie twierdzę czy poprawnie czy nie) na pewne pytania, na które inaczej nie ma odpowiedzi (np. skąd wziął się stan początkowy wszechświata, tuż przed Wielkim Wybuchem). A na co odpowiada postulat istnienia jednorożców?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co komu dziewice:) wycofywanie się na pozycje niewiedzy i ukrywanie bogów właśnie tam najlepiej swiadczy o absurdalności tego pomysłu. zawsze tak jakoś wychodzi, że boskość nigdy w świecie obserwowalnym i wyjaśnialnym, tylko gdzieś dalej. czy nie powinno być tak, ze im więcej o swiecie wiadomo, t...
po co komu dziewice:) wycofywanie się na pozycje niewiedzy i ukrywanie bogów właśnie tam najlepiej swiadczy o absurdalności tego pomysłu. zawsze tak jakoś wychodzi, że boskość nigdy w świecie obserwowalnym i wyjaśnialnym, tylko gdzieś dalej. czy nie powinno być tak, ze im więcej o swiecie wiadomo, tym wyraźniej bóstwo i jego działalność widac? tymczasem dawniej za byle chmurą, płomieniem czy krzakiem, a dziś już poza WW trzeba sięgać, żeby transcendencji doznać. a ponoć wszystko jego sprawką, więc oddziałowuje jak najbardziej. inaczej modły prosiebne nie mają sensu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tak serio odpowiada na ten sam postulat: pragnienie bajki. to niech będą krasnoludki: czemu mleko kisnie, skoro nikt nie szcz do niego? rzecz w czym innym: niewiara w byty wewnętrznie sprzeczne, a nie poparte niczym prócz checi ich istnienia, bo miałoby rzekomo nadawać sens światu, różni się zasad...
a tak serio odpowiada na ten sam postulat: pragnienie bajki. to niech będą krasnoludki: czemu mleko kisnie, skoro nikt nie szcz do niego? rzecz w czym innym: niewiara w byty wewnętrznie sprzeczne, a nie poparte niczym prócz checi ich istnienia, bo miałoby rzekomo nadawać sens światu, różni się zasadniczo od wiary w nie: podstawami. co innego tradycja i wpojenie, a co innego szacowanie prawdopodobieństwa. kwanty, choć zachowuja się sprzecznie z naszą humanoidalną logika, bez wątpienia istnieją, mozna je badać, obserwować, zwazyć, polizać... tymczasem bóstwa ni huhu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam wrażenie, że dla Ciebie "Bóg" to postać z mitologii judeochrześcijańskiej. Dla mnie taka forma bóstwa jest pewnie tak samo absurdalna jak dla Ciebie. Dla mnie "Bóg" to coś bardziej w sensie panteizmu lub deizmu, a nie bóg osobowy, występujący w większości religii. Wcale nie twierdzę, że tak rozu...
Mam wrażenie, że dla Ciebie "Bóg" to postać z mitologii judeochrześcijańskiej. Dla mnie taka forma bóstwa jest pewnie tak samo absurdalna jak dla Ciebie. Dla mnie "Bóg" to coś bardziej w sensie panteizmu lub deizmu, a nie bóg osobowy, występujący w większości religii. Wcale nie twierdzę, że tak rozumiany Bóg istnieje (bo tego nie wiem), ale przynajmniej jest znacznie mniej absurdalny niż Bóg osobowy. "Czy nie powinno być tak, ze im więcej o swiecie wiadomo, tym wyraźniej bóstwo i jego działalność widac?"...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... Nauka daje poszlaki zarówno za jak i przeciw istnieniu Boga. Podam Ci jedną "za" (konkretnie za tym, że wszechświat jest tworem zaplanowanym a nie przypadkowym): jak pewnie wiesz w fizyce i chemii występuje wiele stałych (prędkość światła w próżni, stała Plancka, ładunek elektronu itp. itd., są...
... Nauka daje poszlaki zarówno za jak i przeciw istnieniu Boga. Podam Ci jedną "za" (konkretnie za tym, że wszechświat jest tworem zaplanowanym a nie przypadkowym): jak pewnie wiesz w fizyce i chemii występuje wiele stałych (prędkość światła w próżni, stała Plancka, ładunek elektronu itp. itd., są ich setki). Gdyby te stałe miały zupełnie inną wartość, wszechświat jaki znamy, nie mógłby istnieć - np. cała materia rozproszyłaby się nie tworząc żadnych struktur, albo np. zbiłaby się w jedną wielką zupę wodoru, helu i litu. Pytanie: dlaczego stałe mają taką wartość a nie inną?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateizm to nie wiara w brak boga, tylko brak wiary w boga. To dwa kompletnie różne terminy. Tak jak "nie chodzenie na ryby" nie jest hobby. "Pytanie: dlaczego stałe mają taką wartość a nie inną?" Bo mają i tyle, nie ma to nic wspólnego z bogiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GL - "Bo mają i tyle" - gratuluję! Właśnie popisałeś się intelektem na poziomie moherowych babci, które w ten sam sposób uzasadniają katolickie "prawdy wiary".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby było wiadome, że inne są niemożliwe, to dajmyż na to. ale i też niekoniecznie: ryby mają taki a nie inny kształt, bo inne nie są stabilne w swoim środowisku. znamy jeden Wszechswiat, za to wiadomo, że inne sa możliwe jak najbardziej, polecam Tegmarka, choć w wielu punktach się z nim nie zgadza...
gdyby było wiadome, że inne są niemożliwe, to dajmyż na to. ale i też niekoniecznie: ryby mają taki a nie inny kształt, bo inne nie są stabilne w swoim środowisku. znamy jeden Wszechswiat, za to wiadomo, że inne sa możliwe jak najbardziej, polecam Tegmarka, choć w wielu punktach się z nim nie zgadzam. i cóż, że życie ma taki a nie inny sposób istnienia na ziemi? inne formy mają być niemożliwe, bo te są stabilne? już raz takie rozumowanie było postulowane, i padło jak długie, gdy się za krzem wzięto powazniej. jaki sens nazywania bogiem czegoś nieosobowego? równie dobrze mozna ubóstwić prunt...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inne ustawienia stałych również mogą być stabilne, historia nauki to raczej ciąg detronizacji, niż swierdzeń wyjątkowości, i tego bym raczej się spodziewał. pal 6 dowolne pojmowanie religii, bardziej czy mniej wysublimowane. nic mi do tego, póki "moja religia zabrania MI...", a nie "moja religia zab...
inne ustawienia stałych również mogą być stabilne, historia nauki to raczej ciąg detronizacji, niż swierdzeń wyjątkowości, i tego bym raczej się spodziewał. pal 6 dowolne pojmowanie religii, bardziej czy mniej wysublimowane. nic mi do tego, póki "moja religia zabrania MI...", a nie "moja religia zabrania TOBIE...". byle w ten sposób, bez złodziejstwa, krycia występków, przymusu, to wolnoć Tomku w swoim domku. Twoje pojmowanie religii znacznie się rózni od powszechnego, i ja o powszechnym. musi byc przykre tak do wspólnego wora być wrzucanym. w nadziei nieśmiertelności? sensu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że inne kombinacje mogą być stabilne, ale istnieje też nieskończenie wiele kombinacji niestabilnych (np. takie, w których oddziaływania między nukleonami są zbyt słabe, by utworzyć jądra atomowe) i pytanie, dlaczego akurat to jedna z tych stabilnych funkcjonuje w naszej rzeczywistości. D...
Oczywiście, że inne kombinacje mogą być stabilne, ale istnieje też nieskończenie wiele kombinacji niestabilnych (np. takie, w których oddziaływania między nukleonami są zbyt słabe, by utworzyć jądra atomowe) i pytanie, dlaczego akurat to jedna z tych stabilnych funkcjonuje w naszej rzeczywistości. Dlaczego Bóg nieosobowy jest bez sensu? Dla mnie Bóg będący wszechświatem (panteizm) lub Bóg-architekt nieingerujący w swoje dzieło (deizm) mają znacznie więcej sensu niż miłosierny i sprawiedliwy Bóg ludobójca, który ciągle wtrąca się w życie jakichś bakterii (ludzi).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
porzućmy infantylną koncepcję osobową, i nie wracajmy juz do tego, dobrze? podobnie martwym mozna być na znacznie więcej sposobów niż zywym, a jakoś nikt rozumny boskiej ręki w biologii nie postuluje, ani z tego ograniczenia jej nie wyprowadza. zwyczjnie już za dużo wiadomo. taka ucieczka wiary w ni...
porzućmy infantylną koncepcję osobową, i nie wracajmy juz do tego, dobrze? podobnie martwym mozna być na znacznie więcej sposobów niż zywym, a jakoś nikt rozumny boskiej ręki w biologii nie postuluje, ani z tego ograniczenia jej nie wyprowadza. zwyczjnie już za dużo wiadomo. taka ucieczka wiary w niewiadome musi skończyć się klęska z racji poszerzania obszaru wiedzy. dlaczego siły natury deifikować? co to daje? poczucie bezpieczeństwa? sensu? nadzieję nieśmiertelności? niczego nie wyjaśnia przecież, tylko odsuwa pytanie oczko dalej, samemu domagając się wyjaśnienia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mało tu miejsca, polecam "Bóg urojony" Dawkinsa. dobrze tam wyjasnia mechanizm psychologiczny trwałosci wiary. spróbuję w skrócie: dzieci są podatne na informację i zachowują ją utrwaloną, odporną na wpływy póxniejsze. toteż wpojenie za młodu "weźmisz czarno kure..." owocuje potem irracjonalnym lęki...
mało tu miejsca, polecam "Bóg urojony" Dawkinsa. dobrze tam wyjasnia mechanizm psychologiczny trwałosci wiary. spróbuję w skrócie: dzieci są podatne na informację i zachowują ją utrwaloną, odporną na wpływy póxniejsze. toteż wpojenie za młodu "weźmisz czarno kure..." owocuje potem irracjonalnym lękiem przed porzuceniem fałszywego sądu wpojonego za młodu. jeśli nie osoba, to równie dobrze mozna siły atomowe ubóstwiać, tylko jaki w tym sens dopiero? i jaka przesłanka ku temu, ze w ogóle istnieje? istnienie jakiegoś stabilnego układu? no i co z tego? istnienie ameb nie dowodzi, też stabilnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyznam Ci niewątpliwie rację w tym, że mało tu miejsca. Na zakończenie taka drobna uwaga o poszerzaniu obszaru wiedzy. Kiedyś czytałem o pewnej matematycznej hipotezie dotyczącej tego, co było przed Wielkim Wybuchem. Szczegółów już nie pamiętam, ale to było coś w stylu: dwie 14-wymiarowe podprzest...
Przyznam Ci niewątpliwie rację w tym, że mało tu miejsca. Na zakończenie taka drobna uwaga o poszerzaniu obszaru wiedzy. Kiedyś czytałem o pewnej matematycznej hipotezie dotyczącej tego, co było przed Wielkim Wybuchem. Szczegółów już nie pamiętam, ale to było coś w stylu: dwie 14-wymiarowe podprzestrzenie zderzają się w 17-wymiarowej nadprzestrzeni i tak dochodzi do WW. No i teraz z punktu widzenia możliwości weryfikacji i dowodzenia, ta hipoteza nie różni się niczym od tej: Bóg tak chciał. Pewne obszary pewnie zawsze pozostaną poza możliwością poznania, np...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... co było przed WW, czy istnieje "życie" po śmierci, czy istnieją równoległe rzeczywistości, wszechświaty itp. Czy jakieś religijne fantazje mogą na te tematy mówić prawdę? Prawdopodobnie nie, ale 100% pewności mieć nie możesz. Nawet rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że wśród tysięcy hipotez...
... co było przed WW, czy istnieje "życie" po śmierci, czy istnieją równoległe rzeczywistości, wszechświaty itp. Czy jakieś religijne fantazje mogą na te tematy mówić prawdę? Prawdopodobnie nie, ale 100% pewności mieć nie możesz. Nawet rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że wśród tysięcy hipotez wziętych "z sufitu" mogą znaleźć się przypadkowo hipotezy słuszne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, ale też i nie: mnóstwo hipotez jest opartych na matematyce, weryfikowalnych przez przeliczenie. jest taka metoda z Newtona, już też nie pamiętam szczegółów. jest jakaś działająca teoria oparta na założeniu religijnym? jakby nie, jak dodtąd, to skąd nagle wyskakuje? i skąd ta rozpaczliwa ucieczk...
tak, ale też i nie: mnóstwo hipotez jest opartych na matematyce, weryfikowalnych przez przeliczenie. jest taka metoda z Newtona, już też nie pamiętam szczegółów. jest jakaś działająca teoria oparta na założeniu religijnym? jakby nie, jak dodtąd, to skąd nagle wyskakuje? i skąd ta rozpaczliwa ucieczka aż tak daleko? hipotezy nieweryfikowalne są bezwartościowe. ani niczego nie wyjaśniają, ani nie przewidują... można sobie w co się tam chce wierzyć, niedowodliwie, byle na własny koszt to hobby uprawiać, to wszystko gra:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homo, to był skrót myślowy, żeby się nie rozpisywać, ale ok, myśl co tam sobie chcesz. Generalnie można by na przykład zadać pytanie dlaczego Zakaz Pauliego mówi, że w atomie nie mogą istnieć dwa elektrony mające takie same wartości wszystkich czterech liczb kwantowych. Dlaczego tak jest? Bo tak dzi...
Homo, to był skrót myślowy, żeby się nie rozpisywać, ale ok, myśl co tam sobie chcesz. Generalnie można by na przykład zadać pytanie dlaczego Zakaz Pauliego mówi, że w atomie nie mogą istnieć dwa elektrony mające takie same wartości wszystkich czterech liczb kwantowych. Dlaczego tak jest? Bo tak działa wszechświat. Ale z drugiej strony można by zapytać dlaczego wszechmogący absolut (projektant) projektuje skrajnie nieprzyjazne środowisko dla życia i pośród 300 tryliardów gwiazd wybiera jedną wokół której są warunki dla rozwoju życia. Nie nazwałbym tego inteligentnym projektem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedokładnie z Darwina: zdaje się niemożliwe, by dziełem opiekuńczego i dobrego stwórcy mógł być świat istot, których miliony zginęły w najokropniejszych męczrniach głodowych lub choroby, wyżarte od środka przez pasożyty, w kłach drapieżców, a wszystko w czasie krótszym, niż potrzeba do przeczytania...
niedokładnie z Darwina: zdaje się niemożliwe, by dziełem opiekuńczego i dobrego stwórcy mógł być świat istot, których miliony zginęły w najokropniejszych męczrniach głodowych lub choroby, wyżarte od środka przez pasożyty, w kłach drapieżców, a wszystko w czasie krótszym, niż potrzeba do przeczytania tego zdania. biologia ma już swoją teorię wszystkiego, działającą, bezbożną całkowicie, i nikt rozumny już w niej bogów nie mysli umieszczać, jak fizyka się takiej dorobi, gdzie wtedy miejsce na boskość? i po co komu ona?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę nie musicie mnie przekonywać, że postulat dobrego, opiekuńczego i miłosiernego stwórcy jest absurdalny. Jeśli jakiś stwórca istnieje, to raczej na pewno nieobdarzony takimi cechami. W ogóle jest dla mnie zdumiewające, jak wielka część ludzkości bierze za pewnik "boskie prawdy" głoszone prze...
Naprawdę nie musicie mnie przekonywać, że postulat dobrego, opiekuńczego i miłosiernego stwórcy jest absurdalny. Jeśli jakiś stwórca istnieje, to raczej na pewno nieobdarzony takimi cechami. W ogóle jest dla mnie zdumiewające, jak wielka część ludzkości bierze za pewnik "boskie prawdy" głoszone przez ludzi żyjących kilka tysięcy lat temu, których wiedza nie przekraczała zazwyczaj tego, gdzie najlepiej wypasać owce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
postulat stwórcy jakiegokolwiek należałoby uprawdopodobnić jakoś. panteizm najbardziej sensowny, tylko ze też podstaw brak, żeby prądem, dajmy na to, się zachwycać. siły natury fajne, ok, ale oddawanie im czci, to trochę jak chłostanie morza:) argument "skądś się toto wzięło przecież" zawsze padał,...
postulat stwórcy jakiegokolwiek należałoby uprawdopodobnić jakoś. panteizm najbardziej sensowny, tylko ze też podstaw brak, żeby prądem, dajmy na to, się zachwycać. siły natury fajne, ok, ale oddawanie im czci, to trochę jak chłostanie morza:) argument "skądś się toto wzięło przecież" zawsze padał, dlaczego teraz nie miałby?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Narada wiejskich filozofów, nie "zesrajta" się tylko tymi "mundrościami"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apostazję nie jest tak łatwo otrzymać. Ja już trzy podejścia robiłem. Ponoć w Anglii łatwiej, więc jeszcze przed brexitem spróbuję u nich.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apostazji nie można otrzymać. Można jej dokonać. Otrzymać to można anatemę. Ale to i tak jeden **uj, kogo obchodzi co te pedofile pier**olą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia nie jest nauką więc nie powinna być uczona w szkole.Od tego są salki katechetyczne czy kościoły.Kropka .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska coraz bardziej przypomina teokrację. Weźmy tylko temat szkoły: gdzieś do 3. klasy podstawówki chodziłem na religię do salki katechetycznej przy kościele. Potem ustrój się zmienił i wprowadzili religię do szkół (1 godzina tygodniowo przez resztę mojej szkolnej edukacji). Teraz (nie wiem od ilu...
Polska coraz bardziej przypomina teokrację. Weźmy tylko temat szkoły: gdzieś do 3. klasy podstawówki chodziłem na religię do salki katechetycznej przy kościele. Potem ustrój się zmienił i wprowadzili religię do szkół (1 godzina tygodniowo przez resztę mojej szkolnej edukacji). Teraz (nie wiem od ilu lat) są już DWIE godziny tygodniowo (przynajmniej w podstawówkach). Jestem ciekaw kiedy episkopat przeforsuje wprowadzenie trzeciej godziny tygodniowo...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WF,plastyka, muzyka to też nie nauki, też nie powinny być w szkole matole, niech wszyscy biegają, bazgrolą i rzępolą poza szkołą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
krzysiu, bredzisz bez pojęcia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ty tu pierdzisz swoim zielonym pojęciem, dla was największa nauka to lewactwo tęczowe które byście z chęcią do szkół powtykali, a tu chu.j nie da rady, jesteście marginesem i zawsze będziecie w du**e
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zacznijmy od WF, nieuku: nie da się wytrenowac zawodnika bez wiedzy zakresu fizjologii, anatomii, psychologii etc. o AWF słyszałeś może? bycie marginesem mi nie przeszkadza, to idioci zawsze stanowią masę. gratuluję samozaorania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cymbale, wioskowy filozofie, nic nowego nie odkryłeś, każdy przedmiot w szkole ma podstawy naukowe, najpierw czytaj ze zrozumieniem a później się wymądrzaj. Ty jesteś właśnie w masie marginesu społecznego, w mniejszości i zawsze będziesz miał wiatr w oczy chu.j w du.pę, ale tobie to nie przeszkadza
Cymbale, wioskowy filozofie, nic nowego nie odkryłeś, każdy przedmiot w szkole ma podstawy naukowe, najpierw czytaj ze zrozumieniem a później się wymądrzaj. Ty jesteś właśnie w masie marginesu społecznego, w mniejszości i zawsze będziesz miał wiatr w oczy chu.j w du.pę, ale tobie to nie przeszkadza
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakie podstawy naukowe ma religia?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to albo w masie, albo marginesu. po sposobie wypowiedzi zaś świetnie widać gdzie patologii społecznej szukać. masz ładne marzenia na mój temat, musisz coś sobie kompensować... kwiaty ci wyślę, może rafantynkę, bo żeby tak się zaorać znowu, to mistrzostwo świata i jakaś nagroda po prostu się należy.
to albo w masie, albo marginesu. po sposobie wypowiedzi zaś świetnie widać gdzie patologii społecznej szukać. masz ładne marzenia na mój temat, musisz coś sobie kompensować... kwiaty ci wyślę, może rafantynkę, bo żeby tak się zaorać znowu, to mistrzostwo świata i jakaś nagroda po prostu się należy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty zaorany to masz mózg, kwiaty razem z rafandynką w d**ę sobie wsadź, będzie ci pasować ciemna maso bez wyobraźni
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co tam drób zagdakał?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ojej, to moje dziecko będzie znowu pokrzywdzone. najpierw się nie ochrzciło, nie poszło do komunii, a teraz ominie je jakże wesoły akt apostazji....ale może rykoszetem ja dostanę? bo z tymi czarnymi hienami nie chce mi się użerać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na moje oko to raczej fejk. Choć muszę przyznać, że już mnie postawa kościoła/episkopatu zaczyna delikatnie mówiąc wnerwiać. Jestem katolikiem, chodzę co tydzień-dwa do kościoła i mam już serdecznie dość tego wszystkiego. W kościele-polityka (zawoalowana), na religii- z tego co pamiętam z czasów szk...
Na moje oko to raczej fejk. Choć muszę przyznać, że już mnie postawa kościoła/episkopatu zaczyna delikatnie mówiąc wnerwiać. Jestem katolikiem, chodzę co tydzień-dwa do kościoła i mam już serdecznie dość tego wszystkiego. W kościele-polityka (zawoalowana), na religii- z tego co pamiętam z czasów szkolnych te zajęcia były jedną wielką stratą czasu. Chciałem się zapisać na etykę (szk. średnia) to oczywiście była 2-3 godziny lekcyjne po zakończeniu pozostałych zajęć.. Tak szczerze? Wywalić religię do salek katechetycznych w parafiach. Kto chce to pójdzie bez przymusu. Są ważniejsze przedmioty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kler strzela sobie w kopyto. W końcu ułatwia apostazje. Tylko ze po pół roku przyjdę do kościoła sprawdzić czy wykasowali wszelkie dane osobowe o mnie i o moich dzieciach! I czy gdy mówią ze w Polsce jest 90% katoli to mnie nie wliczają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki piękny strzał w kolano... szkoda, że się z tego jak zwykle wycofają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odbijamy piłeczkę: W tak razie według tego obrazka episkopat dopuszcza się dyskryminacji w społeczeństwie, do tego łamie prawo człowieka do wolnej myśli i wypowiedzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane