Podobne posty
Komentarze
3Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Srakim 20-30 lat temu u dentysty znieczulenie było tylko przy wyrywaniu zęba a "borowanie" na żywca. To teraz pipy w rurkach dostaną do wszystkiego znieczulenie bo na fotelu jeszcze by jeden z drugim zszedł.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pipy w rurkach ale z zębami. Dlatego że kiedys nie bylo znieczuleń mało kto chodził do dentysty. 20-30 lat temu ludzie chodzili raczej z co drugim lub trzecim stałym zębem. W dodatku z czarnym całymi.. brawo Ty "twardzieli"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh, Pamiętam jak mój dobry kolega przywiązał mi zęba nitką do klamki, kazał się odsunąć, po czym z całym impetem zamknął drzwi. I nic nie bolało, Fakt iż był to mleczak. A teraz u stomatologa to usnąć z nudów można.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane