Reklama

Komentarze

9
V
vacarius 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Tydzień bez jarka wystarczy aby PIS się rozpadł w PIS-du.

0

Zglos komentarz

F
Fixumdyrdum 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Ale to musieli by go dobrze schować bo on ze szpitala potrafił sterować.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

Na jakie konto przelewac datki?? podajcie numer ale szybko!.. Tylko kurde zeby znowy nie bylo do Tadka!

0

Zglos komentarz

C
Carat 🏆 Master
6 lat temu

Dobrze, że nie sklonują.

0

Zglos komentarz

P
psx85 ⚔️ Jedi
6 lat temu

Może i by porwali.....no ale przegraliście i nich ich nie wpuścił.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

"nich ich" gdzie ty mieszkasz zakało narodu?

0

Zglos komentarz

M
mayor1980 🎖️ Snajper
6 lat temu

Carat uprzedziłeś mnie

0

Zglos komentarz

R
6 lat temu

Tylko żartowali z tym oddaniem ;d;d;d;d;d;d;

0

Zglos komentarz

P
6 lat temu

Przychodzi Kaczyński do restauracji z ochroną. Siada, a kelner podaje menu. Zupę z żółwia, poproszę - mowi. Kelner przyjął zamówienie. Kaczyński czeka 15min... 30min... w końcu nie wytrzymuje i wysyła jednego ze swoich ludzi, by wybadał co z jego zupą. Ochroniarz wchodzi na kuchnię, patrzy, a tam ku...

Przychodzi Kaczyński do restauracji z ochroną. Siada, a kelner podaje menu. Zupę z żółwia, poproszę - mowi. Kelner przyjął zamówienie. Kaczyński czeka 15min... 30min... w końcu nie wytrzymuje i wysyła jednego ze swoich ludzi, by wybadał co z jego zupą. Ochroniarz wchodzi na kuchnię, patrzy, a tam kucharz w jednej ręce trzyma żółwia, w drugiej tasak, i gdy próbuję uciąć żółwiowi głowę ten szybko ją chowa, i tak w kółko. Co pan robi - pyta ochroniarz...

0

Zglos komentarz

P
6 lat temu

... próbuję zabić żółwia, ale nie mogę - odpowiada kucharz. Czekaj pan - mówi ochroniarz - ja panu pokażę jak to się robi. Ochroniarz chwyta żółwia i wsadza mu palec w d**e. Żółw wystawia gwałtownie głowę w grymasie zdziwienia... yyy... ciach... i po sprawie. Skąd pan wiedział, że to zadziała - pyta...

... próbuję zabić żółwia, ale nie mogę - odpowiada kucharz. Czekaj pan - mówi ochroniarz - ja panu pokażę jak to się robi. Ochroniarz chwyta żółwia i wsadza mu palec w d**e. Żółw wystawia gwałtownie głowę w grymasie zdziwienia... yyy... ciach... i po sprawie. Skąd pan wiedział, że to zadziała - pyta kucharz. Chodź pan - mówi ochroniarz i podchodzi do okienka, z którego widać główna salę. Widzisz pan tego małego - mówi ochroniarz wskazując na Kaczyńskiego - no, widzę - odparł kucharz. -Ma szyję?- no, nie ma.- - No, a ja mu muszę codziennie krawaty wiązać.

0

Zglos komentarz

W
wertyxal2.0 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

Jak słyszę gdzieś słowo prezes to mi się słabo robi... Chętnie Z4JEBAŁ BYM tępym młotkiem tę JEB4NĄ KURvĘ

0

Zglos komentarz

T
TommyAtommy 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

A tam od razu terroryści...

0

Zglos komentarz