Podobne posty
Komentarze
7Werner von Braun zanim wysłał rakietę w kosmos, zdążył po drodze w ramach eksperymentów uśmiercić wielu ludzi!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak Ci sami powiedzieli, czy wyczytałeś to w "Naszym Dzienniku"?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomiędzy wiarą w Boga a morderczym fanatyzmem jest taka różnica jak między umiłowaniem ojczyzny a zbrodniczym nacjonalizmem. Zresztą ludzie owładnięci ambicjami naukowymi też potrafili sobie nieźle poeksperymentować na innych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla obu przypadków w odniesieniu do Amerykańskiego lądowania na księżycu oraz ataku na WTC to mystyfikacja, przestańcie wierzyć w bajki a zacznijcie w to, że Stany Zjednoczone Ameryki to jeden wielki Hollywood.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu trochę porę rambo@ bo jeśli chodzi o WTC to nie wiara lecz kilka faktów sprawia że można poddać pod wątpliwość oficjalną wersję z 11 września.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nauka i religia to nie są wartości wykluczające się. Ani jedno ani drugie nie warunkuje moralności człowieka. W imię obu można dokonywać tak rzeczy wspaniałych, jak i najgorszych zbrodni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obawiam się, że są: mają inne podstawy i inny stosunek do siebie nawzajem. religie zabraniają używania rozumu gdy im przeczy, wykluczają więc naukę, co już było grane.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik - pozwolę sobie się z Tobą tutaj nie zgodzić (choć zazwyczaj się zgadzam). Masz pewnie na myśli takie religie jak katolicyzm czy islam, których tezy wchodzą w pole dzisiejszej nauki. Ja natomiast piszę o religiach ogólnie, na poziomie podstawowym. Sama wiara w siłę wyższą (Boga, bogów, inte...
gruzawik - pozwolę sobie się z Tobą tutaj nie zgodzić (choć zazwyczaj się zgadzam). Masz pewnie na myśli takie religie jak katolicyzm czy islam, których tezy wchodzą w pole dzisiejszej nauki. Ja natomiast piszę o religiach ogólnie, na poziomie podstawowym. Sama wiara w siłę wyższą (Boga, bogów, inteligentny projekt itp.) lub życie po śmierci, nie jest sprzeczna z nauką, bo nauka się tym w ogóle nie zajmuje z braku doświadczalnych możliwości weryfikacji takich "teorii".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówiąc w skrócie - na gruncie nauki nie można udowodnić (przynajmniej w dzisiejszych czasach), ani że Bóg istnieje, ani że nie istnieje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@homo_sapiens: zarzucasz gruzawikowi błąd, a sam stawiasz znak równości między wiarą a religią. Religia dla wiary jest jak ornitolog dla ptactwa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pibi - nie zarzucam mu żadnego błędu. Przedstawiam tylko swój punkt widzenia. Co do znaku równości, to wyjaśniłem, że miałem na myśli wiarę, bo w kontekście komentowanego mema nie ma wielkiej różnicy - jeśli zamienisz w nim "religia sprawiła" na "wiara sprawiła", to nadal będzie zdanie prawdziwe, ch...
pibi - nie zarzucam mu żadnego błędu. Przedstawiam tylko swój punkt widzenia. Co do znaku równości, to wyjaśniłem, że miałem na myśli wiarę, bo w kontekście komentowanego mema nie ma wielkiej różnicy - jeśli zamienisz w nim "religia sprawiła" na "wiara sprawiła", to nadal będzie zdanie prawdziwe, choć znaczenie trochę inne. Nie widzę natomiast sensu w Twoim porównaniu: ornitolog bada ptactwo, więc religia bada wiarę? Jeśli już, to wykorzystuje, karmi się nią i jednocześnie ją podsyca, a nie bada.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mi też chodzi o religijny sposób myślenia właśnie. nie domagający się weryfikacji, bezkrytyczny, emocjonalny. podobnież można o jednorożcach, że nie idą wbrew nauce, ale... :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia sprawiła że nauka pojawiła się w europie ( sprawdz kto zakładał szkoły i uniwersytety w europie a szczególnie w Polsce)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane