Podobne posty
Komentarze
5Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podawanie wypłaty w brutto to jak podawanie długości penisa razem z kręgosłupem...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha tu masz rację bo realnie zarabiasz może 2000-2500 i co to jest
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy emigranci powrócą do Polski zwabieni wizja zarobków na poziomie 500 EUR/mc....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tu cię zaskoczę. Wielu, naprawdę wielu już wróciło a jeszcze więcej powrót rozważa. Właściwie wszyscy w miarę rozgarnięci, nie związani jakimiś kredytami tutaj lub nieruchomościami naprawdę poważnie o tym myślą. Podstawowy błąd to przeliczanie zł na euro. Albo inaczej: Ceny w euro na zachodzie, są...
i tu cię zaskoczę. Wielu, naprawdę wielu już wróciło a jeszcze więcej powrót rozważa. Właściwie wszyscy w miarę rozgarnięci, nie związani jakimiś kredytami tutaj lub nieruchomościami naprawdę poważnie o tym myślą. Podstawowy błąd to przeliczanie zł na euro. Albo inaczej: Ceny w euro na zachodzie, są takie same jak w złotówkach w Polsce. Kilo kiełbachy 10e, czynsz 1000e, itd. Już nie jest tak kolorowo, prawda? A w kieszeni najczęściej w okolicach 2000e. Do tego zawsze zachodni europejczycy pogardzają innymi, taka ich nazistowska natura. Coś jak polskie "elity" i pracownicy fizyczni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ marazzz - tak liczą tylko Janusze biznesu. Jadąc na emigracje musisz się zastanowić czy jedziesz tam zarabiać czy raczej żyć. W pierwszym przypadku pracujesz po 12h 6 dni w tygodniu i mieszkasz z kilkoma osobami w pokoju a w drugim przypadku masz po prostu duże wydatki i wtedy niewiele się to różn...
@ marazzz - tak liczą tylko Janusze biznesu. Jadąc na emigracje musisz się zastanowić czy jedziesz tam zarabiać czy raczej żyć. W pierwszym przypadku pracujesz po 12h 6 dni w tygodniu i mieszkasz z kilkoma osobami w pokoju a w drugim przypadku masz po prostu duże wydatki i wtedy niewiele się to różni od życia w Polsce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Janusze Biznesu"? Po pierwsze primo, to emigracja zarobkowa w Europie nie kończy się na UK. Po drugie primo, zestawcie sobie koszty życia/zarobki np. w Hiszpanii (taki przykład, bo akurat jestem na bieżąco), to się chyba lekko zdziwicie. Wynajem 45m mieszkania (z klimą!) z miejscem parkingowym w po...
"Janusze Biznesu"? Po pierwsze primo, to emigracja zarobkowa w Europie nie kończy się na UK. Po drugie primo, zestawcie sobie koszty życia/zarobki np. w Hiszpanii (taki przykład, bo akurat jestem na bieżąco), to się chyba lekko zdziwicie. Wynajem 45m mieszkania (z klimą!) z miejscem parkingowym w podziemnym garażu, to koszt ok 300 euro/mc (Saragossa). Ceny żywności w Lidlu są bardzo zbliżone, paliwo to samo. Po trzecie primo ultimo, jak już w ogóle gdzieś wyjeżdżać, to do normalnej pracy, za min. 2,5 tyś. euro/mc, a nie na zapier.ol za najniższe stawki przy zbieraniu brzoskwiń czy truskawek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet nie porównuj do zarobków w Polsce. Płaca minimalna wynosi u nich ponad 1000 euro - a i tak za takie pieniądze mało kto tam pracuje. W realu, to 2 tyś. euro brutto "na dzień dobry" zarabiają zwykli monterzy w przeciętnym korpo produkcyjnym, co w odniesieniu do zbliżonych cen które podałem w moi...
Nawet nie porównuj do zarobków w Polsce. Płaca minimalna wynosi u nich ponad 1000 euro - a i tak za takie pieniądze mało kto tam pracuje. W realu, to 2 tyś. euro brutto "na dzień dobry" zarabiają zwykli monterzy w przeciętnym korpo produkcyjnym, co w odniesieniu do zbliżonych cen które podałem w moim poprzednim komentarzu, jest bardzo spoko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Warszawie tez zarobisz w korpo 2000 euro bez peoblemu. a ceny mimo wszystko nizsze niz w Barcelonie. niejeden Hiszpan pracuje w Polsce i mowia ze tu poziom zycia jest wyzszy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zarobisz , ale na pewno nie jako szeregowy operator/monter. Poza tym, Warszawa to przykład z doopy - wszak to taki polski hi-end zarobkowy, lecz niestety również i najwyższe koszty życia - a to oznacza, że i stawki nieco lepsze niż w innych miastach w PL. Zresztą nie tak do końca "bez problemu".
Zarobisz , ale na pewno nie jako szeregowy operator/monter. Poza tym, Warszawa to przykład z doopy - wszak to taki polski hi-end zarobkowy, lecz niestety również i najwyższe koszty życia - a to oznacza, że i stawki nieco lepsze niż w innych miastach w PL. Zresztą nie tak do końca "bez problemu".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego nie pojmujesz w pojęciu "średnia krajowa" ? Ty zarabiasz 3000zł brutto a Twój sąsiad 5000zł więc średnio zarabiacie 4000zł.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wykonuje pracę która może wykonywać każdy czlowiek... nie trzeba miec studiów a jedynie trzeba miec poukladane w glowie.... i co? I zarabiam 7 tys... i w tej branży ciagle brakuje ludzi...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszę księdza ale teologia to też studia. Łatwiejsze, ale jednak.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem trzeba być ułomnym, żeby nie zarabiać tych 5 tys. To oznacza, że nie umiesz nic ponad to, czego można nauczyć każdego Kowalskiego w tydzień. Nie nauczyłeś się niczego, a teraz winisz za to wszystkich wokół siebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słuchaj znam tylko jedną taka branże gdzie nie trzeba mieć matury studiów itp żeby szybko dorobić się wypłaty na poziomie 5 tyś
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja znam dużo więcej. Też nie skończyłem studiów (z wyboru), jestem samoukiem i wiem, że nawet na starcie można zarabiać na tym poziomie (nie u rodziny, nie z kradzieży, nie w polity i nie dając d*py). Te minusy, które będą się sypać nie sprawią, że nagle będę miał mniej racji
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez jestem samotnikiem a zarabiam wiecej niz 5 tyś no i jestem w polsce a nie na wyjeździe . I też nie mam matury studiów itp no i udziel nie jestem złodziejem czy byłem komuchem jak tu zaraz zaczną pisać co niektórzy . Pisałem ze znam jedną branżę no sam w niej siedzę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest ich wiele, trzeba tylko się zaangażować i trochę zaryzykować zamiast marudzić na kanapie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane