Reklama

Komentarze

19
M
manglerr 🏹 Łowca
6 lat temu

pamiętam. W siódmej klasie cała szkoła składała się na protezę oka dla jednego gościa

0

Zglos komentarz

G
goophy 🌟 Padawan
6 lat temu

Szlojder na hoczyki 😎

0

Zglos komentarz

Z
zbikot37 🎖️ Snajper
6 lat temu

Ile to majtek rozwaliłem na gumki do procuszki xD najleiej wychodziły z szerokich gum.

0

Zglos komentarz

B
Bobik71889 🌾 Wieśniak
6 lat temu

mnialem lepszy to sprzend dla swirow amatorow po 1 walczylo siem nie po to rzeby zabic a po 2 i co nosisz ze sobom to rzelastwo ? jestes wolny i latwy cel bo siem martwisz rzeby rzelastwa nie zgubic a jak ci siem skonczy amunicja to ciem chlopaki dopadnom i bendziesz misial zerzrec procem lepiej my...

mnialem lepszy to sprzend dla swirow amatorow po 1 walczylo siem nie po to rzeby zabic a po 2 i co nosisz ze sobom to rzelastwo ? jestes wolny i latwy cel bo siem martwisz rzeby rzelastwa nie zgubic a jak ci siem skonczy amunicja to ciem chlopaki dopadnom i bendziesz misial zerzrec procem lepiej myslic nirz szpanowac

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

U nas mówiła się na to bolcówka. Robiło się także wersje ze spinaczem od prania. Najlepszy naciąg to takie cienkie okrągłe gumki (3-4szt), które wyciągało się że ściągaczy ubrań. Bolec z izolacją to wersja light, jak chciano żeby bardziej bolało, to zwykle gwoździki zgięte w pół.

U nas mówiła się na to bolcówka. Robiło się także wersje ze spinaczem od prania. Najlepszy naciąg to takie cienkie okrągłe gumki (3-4szt), które wyciągało się że ściągaczy ubrań. Bolec z izolacją to wersja light, jak chciano żeby bardziej bolało, to zwykle gwoździki zgięte w pół.

0

Zglos komentarz

A
Andrzej-Mazury 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Strzelałem nabojami ze skręconego papieru było bezpieczniejsze od drucianych.

0

Zglos komentarz

R
robsen 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

i ten siny kciuk....

0

Zglos komentarz

T
teqol 😏 Szyderca
6 lat temu

U nos to sie na to godało szlojder

0

Zglos komentarz

G
Gruber Czysta Moc
6 lat temu

KARNA VADŻAJNA za brak wiochy!

0

Zglos komentarz

M
michaelsoft 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

No, szpilki były zabójcze...

0

Zglos komentarz

K
kocilka 🏆 Master
6 lat temu

Tak zwana "haclówa" Ale opis w necie jest najlepszy-"Haclówa-Rodzaj broni zaczepnej, pociski z wygiętych szpilek, drutu lub zszywek "

0

Zglos komentarz

H
hatson ⚔️ Jedi
6 lat temu

Pierwszy raz slysze ta nazwe. U nas w Szczecinie, mowilismy na to "skoblówa". Byly jeszcze rurki od dlugopisow i plastelina lub przy jej braku, papier :)

0

Zglos komentarz

I
Infidel 🌾 Wieśniak
6 lat temu

Obcinaliśmy końcówki butelek PET, na to nakladalo się odcięty palec z gumowej rękawiczki i mocowalo sznurkiem lub drutem do końcówki. Potem kupowało się kilogram grochu lub kukurydzy i była zabawa na kilka dni :D

0

Zglos komentarz

J
jw12 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

ale jak kto zebrał haczykiem, to ja pierd.... jak to bolało, och s**t !

0

Zglos komentarz

V
vacarius 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

War. War never changes. Kiedyś uczono przemocy w zabawkach dla dzieci a dziś w grach komputerowych.

0

Zglos komentarz

I
Ilotasus 🌾 Wieśniak
6 lat temu

Najlepsza była guma z wentyla kupowanego na metry ;)A bardziej wtajemniczeni robili wybuchające naboje do procy ;)

0

Zglos komentarz

F
faflun55 🌟 Padawan
6 lat temu

wersja hardcor full professional, normalnie na lekcjach strzelało się komuś w karczycho skoblem zwiniętym z papieru, a gumka była na palcach, jakby co to nie było "narzędzia zbrodni"

0

Zglos komentarz

A
adamM1984 🏹 Łowca
6 lat temu

zrobiłem taką synowi , ale nie robi na nim takiego wrażenia jak robiło na mnie.

0

Zglos komentarz

S
SierzantYelonek 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

może niech wsadzi to do kontaktu

0

Zglos komentarz

F
Fixumdyrdum 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Hacele głównie robiło się ze szpilek wyciąganych z tablicy na korytarzu i z sali :)

0

Zglos komentarz

F
Fixumdyrdum 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Kurcze to była podstawa:) ale hacele to już po grubości ktoś miał. Takim dostać to siniak na doopie wielkości piłki tenisowej

0

Zglos komentarz