Reklama

Komentarze

7
V
vacarius 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Typowy prawacki poloczek. Nakopać mu do dup.la to mało. No!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

ostatni raz już komentuję taką sytuacje.Na parkingach zdarzają się różne konfiguracje parkowania i ktoś nie ma wyboru i musii wjechać w takie miejsce.Wystarcza ż ci z prawa i lewa odjadą a ten faktyczie uchodzii za id**tę

0

Zglos komentarz

P
Papior 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

a to było jedyne wolne miejsce na całym parkingu... sytuacje opisane przez Ciebie zdarzają się ale teraz to Cię chyba poniosło troszeczkę w wybielaniu kierowcy Skody

0

Zglos komentarz

S
shapp 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

dokladnie jesli ktos nie widzial od poczatku to mozę dojsc do blednych wnioskow

0

Zglos komentarz

Z
zombiii 🏹 Łowca
6 lat temu

miszcz ? ja pierdziele to jest dopiero wiocha

0

Zglos komentarz

S
sad_madman 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

Po prostu ch**j mnie strzela. Takie g**no powinno dawno przepaść w poczekalni a nie wchodzić na główną.

0

Zglos komentarz

O
ojciecdyrektorrr 🏆 Master
6 lat temu

Prawidłowo zaparkował. Nie beda polaczki obijać auta swoimi 20 letnimi trupami.

0

Zglos komentarz

D
dupa-mariana 🌟 Padawan
6 lat temu

A kto wie jak było pół godziny wcześniej? Może wjechał pomiędzy dwie źle zaparkowane "beemki"? Też mi się czasami zdarza, że muszę stanąć jak niespełna rozumu, bo ktoś tak zaparkował, że się zastanawiam jak to się stało, że mu dali prawko. Myślę sobie wtedy, że przecież każdy widzi, że nie miałem mi...

A kto wie jak było pół godziny wcześniej? Może wjechał pomiędzy dwie źle zaparkowane "beemki"? Też mi się czasami zdarza, że muszę stanąć jak niespełna rozumu, bo ktoś tak zaparkował, że się zastanawiam jak to się stało, że mu dali prawko. Myślę sobie wtedy, że przecież każdy widzi, że nie miałem miejsca żeby zaparkować jak cywilizowany człowiek. Wracam po kilku minutach, a na parkingu jest tylko mój samochód zaparkowany tak, że tylko mnie w d... kopnąć.

0

Zglos komentarz

B
bobasse 🏹 Łowca
6 lat temu

Powiem krótko: rozumiem gościa - po kupnie nowego auta w ciągu półtora miesiąca zahaczono mi je na parkingach pod marketami 3 razy. Raz drzwi - zdarty lakier innymi drzwiami, drugi raz ktoś zderzakiem przerysował tylny zderzak, część karoserii przy nim i felgę, trzeci raz wgniotka od nie wiem czego...

Powiem krótko: rozumiem gościa - po kupnie nowego auta w ciągu półtora miesiąca zahaczono mi je na parkingach pod marketami 3 razy. Raz drzwi - zdarty lakier innymi drzwiami, drugi raz ktoś zderzakiem przerysował tylny zderzak, część karoserii przy nim i felgę, trzeci raz wgniotka od nie wiem czego - chyba wózka sklepowego. Za każdym razem żadnej kartki ani sprawcy. Kamery nie obejmowały auta. Dziękuję dobranoc. Palić na stosie kurestwo to mało.

0

Zglos komentarz