Podobne posty
Komentarze
15Ale to nie była wojna a minimalizowanie strat i użycie sił i środków adekwatnie do zaistniałej sytuacji jest cechą dobrych dowódców a nie takich co marzą o drugiej bitwie o verdun.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju" Karol Świerczewski i nie tylko On!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze nie wojsko tylko studenci WAT a po drugie jak będzie wojna to żołnierze będą ginąć ale teraz nie ma wojny tylko są cwiczenia i ginąc nie powinni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tego Ci co nie lubią ekstremalnych sytuacji wybierają zaleganie pod pierzyną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w 80 r lato marsz na 50 km .wiesz o czym piszę? było nas 80 na kompanii i qwa wszyscy dali radę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4 kp pchor. WAT Wydz. Mech. Czerwiec '90, marszobieg 20 km w pełnym. 110 osób. Dwie odpadły. Nogi poobcierali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A żyje, żyje, nawet mam się dobrze. A koledzy wtedy odkryli, że na "spacer" do opinaczy nie zakłada się stylonowych skarpetek od "wyjściówki".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest przedszkole a nie wojsko w wojsku to są żołnierze a prawdziwy żołnierz umiera w walce a nie na ćwiczeniach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest Wojskowa Akademia Techniczna, nie wojsko! Nie każdy kto ją kończy będzie żołnierzem, a już z pewnością nie każdy będzie musiał biegać w pełnym rynsztunku w upale.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piszecie że daliście radę w latach 80-90 a czy to było lato i co najmniej 40 stopni w słońcu a 35 w cieniu.może faktycznie trafiły się słabsze jednostki jednak warunki dość ekstremalne
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty pi****lisz? Na wojnie to na wojnie.. Gość poszedł na szkole, miał plany na życie i czekała go kariera w wojsku, a jakiś de**l instruktor wykazał się brakiem rozumu. Swoją skrajna głupota doprowadził do zgonu kursanta w czasie pokoju. Nie potrzebna śmierć. Ten trening możnabylo przełożyć. To ni...
Co ty pi****lisz? Na wojnie to na wojnie.. Gość poszedł na szkole, miał plany na życie i czekała go kariera w wojsku, a jakiś de**l instruktor wykazał się brakiem rozumu. Swoją skrajna głupota doprowadził do zgonu kursanta w czasie pokoju. Nie potrzebna śmierć. Ten trening możnabylo przełożyć. To nie czerwone berety. Teraz instruktor na problem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ciekawe czy ten co wydał ten rozkaz biegł z nimi czy może czekał sobie przy biureczku w klimatyzowanym pokoju? Obstawiam to drugie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane