Reklama

Komentarze

9
V
vacarius 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

Jakie zagranicznie przecież to Polacy z pola zbierali w UK, Franci, Holandii i Hiszpanii. I żaden uchodźca tego na pewno nie dotknął tylko Polak. A wiec nie musicie się prawaki martwic ze jest skażone.

0

Zglos komentarz

T
tebarek Czysta Moc
6 lat temu

Ale może nie było święcone ? A dla Polaka-katolika to gorsze niż z salmonellą

0

Zglos komentarz

N
No_stupidity 🎖️ Snajper
6 lat temu

A może to ma na celu zachęcić Polaków do kupowania swoich narodowych produktów po co nabijać kieszeń innych?

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
6 lat temu

Doskonały pomysł z tymi oznaczeniami. Może w Polakach obudzi się to, co u Niemców spowodowało cud gospodarczy - wspieranie rodzimej produkcji. Dodatkowo nakazałbym równie wyraźne oznaczanie produktów o składzie innym niż na Europe zachodnią (czyli gorszej jakości).

0

Zglos komentarz

S
sad_madman 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

Oznaczenia są w porządku ale powinny też dotyczyć bazarkow gdzie nikt się w to nie bawi.

0

Zglos komentarz

B
bboy135 🌟 Padawan
6 lat temu

A czego spodziewasz się po niemieckim lidlu???

0

Zglos komentarz

S
szatano999 👑 Bóg Wiochy
6 lat temu

W czym problem, idź na bazarek i kup pognitych z kulami pozimowych ziemniaczków. Sorry, na bazarku i tak kupisz zagraniczne, bo nasze poszły przez zimę na paszę dla ś**ń.

0

Zglos komentarz

P
Papior 🎯 Wyjadacz
6 lat temu

a skąd miałby być młody ziemniak o tej porze roku albo oberżyna? Może miej pretensje jeszcze o pomarańcze czy cytryny...

0

Zglos komentarz

D
dupa-mariana 🌟 Padawan
6 lat temu

Żądajmy bananów, kawy, herbaty, cytrusów i ryżu z polskich upraw!

0

Zglos komentarz

A
aldomoro 🏹 Łowca
6 lat temu

Napiszę to na przykładzie zwykłych rzodkiewek. Kiedyś, ktoś mi zarzucił, że kupuję włoskie rzodkiewki zamiast polskich. To kupiłem oprócz tych włoskich, nasze polskie. I co? Polskie po przekrojeniu - ponad połowa czarna w środku, kilka suchych i pustych a dwie przezroczyste i wodniste, czyli takie b...

Napiszę to na przykładzie zwykłych rzodkiewek. Kiedyś, ktoś mi zarzucił, że kupuję włoskie rzodkiewki zamiast polskich. To kupiłem oprócz tych włoskich, nasze polskie. I co? Polskie po przekrojeniu - ponad połowa czarna w środku, kilka suchych i pustych a dwie przezroczyste i wodniste, czyli takie bez smaku. Zaś te zagraniczne - ładne, umyte i każda idealna. No i te "patriotycznie" poprawne były droższe o ponad złotówkę.

0

Zglos komentarz