Podobne posty
Komentarze
12Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szyling wielgus, naczelna zadymiara, choć za pisem nie jestem to na pewno tego zera nigdy ni będę popierać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto zostawia zone/dzieci/meza po 10 latach zycia razem jest zwykla k....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki tekst może napisać tylko ktoś, kto nigdy nie miał alergii (a tym właśnie S-W tłumaczyła oddanie psów). Ktoś, kto nigdy tego nie doświadczył na własnej skórze (a konkretnie na górnych drogach oddechowych), nie zrozumie, jak nagły atak reakcji alergicznej może odjąć człowiekowi dzień z życiorysu...
Taki tekst może napisać tylko ktoś, kto nigdy nie miał alergii (a tym właśnie S-W tłumaczyła oddanie psów). Ktoś, kto nigdy tego nie doświadczył na własnej skórze (a konkretnie na górnych drogach oddechowych), nie zrozumie, jak nagły atak reakcji alergicznej może odjąć człowiekowi dzień z życiorysu (i to mimo przyjmowania leków!). A poza nagłymi atakami, w "normalnym" nasileniu objawów: katar, kichanie, łzawienie oczu dzień w dzień, cały rok. Ja i tak mam szczęście, że u mnie jest to tylko sezonowo, a lokalizacja, w której mieszkam, chroni mnie przed alergenami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dostałam alergii na kota, którego mieliśmy kilka lat. W tle była niezdiagnozowana choroba autoimmunologiczna. Pół roku szukaliśmy dobrego domu dla kota. Pół roku syn zamykał się z kotkiem, kiedy wracałam do domu - alergia była kontaktowa, nie wziewna. Można, jeśli nie traktuje się zwierzęcia jak rze...
Dostałam alergii na kota, którego mieliśmy kilka lat. W tle była niezdiagnozowana choroba autoimmunologiczna. Pół roku szukaliśmy dobrego domu dla kota. Pół roku syn zamykał się z kotkiem, kiedy wracałam do domu - alergia była kontaktowa, nie wziewna. Można, jeśli nie traktuje się zwierzęcia jak rzecz, ale jak członka rodziny. Schronisko to najgorsze wyjście, a ona je wybrała najpierw.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kocham koty moja rodzina też ale nie moge mieć właśnie przez alergie i jak ktoś nie ogarnia o co kaman to w d.. był g... widział. A ta poślinka dokładnie wytłumaczyła co się stało i gdzie pieseł trafił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Np. szojringowa. Patronka lewactwa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ajm, sory, oddała psy do schroniska które wspierała, wiedziała więc, że je podopiecznym krzywda się nie stanie. Przypuszczam, że jakby wiedziała o alergii odzwierzęcej, to by nie przyjmowała futrzaków pod swój dach!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Użalacie się nad psami,rozumie. Mieszkałem tylko 6 tygodni w Hostelu, ale to był dom seniora. Dlaczego Ci Seniorzy tam trafili? Widziałem odwiedziny rodzin, aż przykro było patrzeć a tym bardziej słuchać, odwiedziny w większości kiedy babcia albo dziadek
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mozna przetopic na smalec.Popularny jako srodek na wszystkie choroby wsrod przeciwnikow szczepionek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane