Podobne posty
Komentarze
24Niestety ale to wyglada jak mocz ! Po pierwsze mowiło sie woda w woreczku i calkiem inaczej wygladała , woreczki byly prostokątne , kolory zielony czerwony pomarańczowy .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda jak worki od cewnika
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbyt dużo patrzenia w przeszłość. Sam sobie zalej woreczek śniadaniowy z oranżadą, poczujesz się odmłodzony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to ma wspólnego z wiochą, jełopie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem gościa, który w takie woreczki nalewał wino. W ten sposób bez problemu można było wnieść alkohol na dyskotekę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zestaw ratunkowy. Bajadera i kroplówka. Czasy zawodówki i technikum. Eghhhhhhhhh
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam - lata osiemdziesiąte nad Bałtykiem i sprzedawca na plaży krzyczący: CYYYYYYYYYYYYTRYNADA, CYYYYYYYYYYYYTRYNADA , na ówczesne czasy niezapomniany smak orzeźwienia (gasił pragnienie).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słomki nie było, to się odgryzało róg i się piło. Obecnie woreczek z piciem byłby zaliczony do niezdrowych napojów, kaloryczny, niehigieniczny i w ogóle.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To była woda z farbką i kąskiem cytrynowym. Po taniosci. A że nawet i to było rzadkością, to dla dzieciaków i tak rarytas.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze gó**o jakie piłem w życiu!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odwieczne pytanie - w kiosku RUCHu sprzedawca nie miał toalety ale była za to oranżada w woreczkach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane