Podobne posty
Komentarze
7Bez proszenia? Do urzędu i urzędnika wchodzi się bez pukania! Oni tu są dla nas nie my dla nich, za tego pisu to się w głowach pi...li nierobom urzędniczym!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne bo to teraz dopiero się zmieniło :D kulson tak było od zawsze :D nawet za rządów wspaniałej platformy i przed nimi... Ale nie tylko pis zły :D oj słabo Ci dziś idzie! Do roboty! Kasa się sama nie zarobi!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że za PO też tak było ale napisałem ten komentarz specialnie dla ciebie, chciałem sprawdzić czy dziś cały dzień dyżurujesz na wiosce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oh dzięki za troskę, ale to jie ja muszę zarabiać kasę w taki sposób. Bdw gdybyś zauważył wysmiewam Ciebie nie pis czy po tak jak Ty troliku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś paint, a to jest autentyk mogę dać Ci linka gdzie o tym piszą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahaa, serio?? linka dasz? czyli nie, ze to Ty zrobiles zdjecie, tylko linka hahahahahaa. dobre dobre. a swoja droga, to niby ze gdzie wiocha? znaczy jak w gabinecie sa np dwie urzedniczki I kazda obsluguje akurat kogos, to tym ludziom ma stac za plecami tlum innych I sluchac o ich prywatnych...
hahahahaa, serio?? linka dasz? czyli nie, ze to Ty zrobiles zdjecie, tylko linka hahahahahaa. dobre dobre. a swoja droga, to niby ze gdzie wiocha? znaczy jak w gabinecie sa np dwie urzedniczki I kazda obsluguje akurat kogos, to tym ludziom ma stac za plecami tlum innych I sluchac o ich prywatnych sprawach? to jest dopiero PRL.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupi Heniu, chodzę od urzędu do urzędu i szukam takich głupich napisów ha ha ha.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wchodząc mówiłbym "proszę, proszę" i wszedłbym z proszeniem ;) poza tym proszą się św***e.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
POstkomuna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezręcznie sformułowane, ale mają rację, chodzi o wchodzenie dopiero na sygnał urzędnika. Akta stanu cywilnego tak bardzo obfitują w dane osobowe i prywatne sprawy, że naprawdę należy je chronić przed niepowołanymi osobami. Chyba nikt by nie chciał, żeby o jego sprawach słuchały inne osoby. P.S...
Niezręcznie sformułowane, ale mają rację, chodzi o wchodzenie dopiero na sygnał urzędnika. Akta stanu cywilnego tak bardzo obfitują w dane osobowe i prywatne sprawy, że naprawdę należy je chronić przed niepowołanymi osobami. Chyba nikt by nie chciał, żeby o jego sprawach słuchały inne osoby. P.S. Nie używajcie słowa "petent". Petent to ten, kto łaskawie prosi - z łacińskiego peteo (proszę). My w urzędach jesteśmy po prostu interesantami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli w tytule jak najbardziej słowo petent jest odpowiednie do tej sytuacji.Jeśli chodzi o poufność to tam są dwa pomieszczenia do pierwszego wchodzisz i wyłuszczasz co chcesz a w drugim docelowo załatwiasz sprawę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mialam to samo w PZU.Koleja na korytarzu nikt nie wola to weszlam to zaraz leniwa Pani oburzyla sie, ze przeciez prosimy.Wchodze siadam i juz, do roboty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze wniosek o przyjęcie oraz rozpatrzenie podania. Proszę pamiętać o zaświadczeniu od prababki matki od strony ojca szwagra....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane